
Król Filip VI przyjmuje prezydenta Ceuty w obliczu kryzysu migracyjnego i publikacji depeszy przez Maroko
Oficjalna agencja prasowa Maroka opublikowała depeszę gratulacyjną króla Filipa VI do Mohammeda VI, wysłaną jeszcze przed wybuchem kryzysu migracyjnego w Ceucie. W tym samym czasie hiszpański monarcha przygotowuje się do przyjęcia prezydenta Ceuty, Juana Jesúsa Vivasa, w pałacu Marivent.
Masowe przekroczenia granicy w Ceucie
Od nocy 29 lipca tysiące migrantów przedostały się z Maroka do hiszpańskiego miasta autonomicznego Ceuta, płynąc wzdłuż granicy przy plaży Tarajal. Ceuta, licząca 84 000 mieszkańców, przyjęła ponad 72 000 osób, przy czym lokalne władze szacują tę liczbę nawet na 80 000. Masowy napływ niemal podwoił populację miasta i przeciążył lokalne zasoby. Brak kontroli granicznej ze strony Maroka jest określany w hiszpańskich kręgach dyplomatycznych jako okresowa strategia "wojny hybrydowej" stosowana wobec południowej granicy Hiszpanii.
- Mieszkańcy Ceuty
- 84000 osoby
- Migranci (dane oficjalne)
- 72000 osoby
- Migranci (dane władz lokalnych)
- 80000 osoby
Wykorzystanie depeszy dyplomatycznej
30 lipca Maroko obchodziło Święto Tronu, upamiętniające 27. rocznicę wstąpienia Mohammeda VI na tron. Zgodnie ze standardową procedurą dyplomatyczną, Filip VI wysłał gratulacje do swojego marokańskiego odpowiednika. Wiadomość została przygotowana wcześniej na wniosek hiszpańskiego MSZ i przekazana przez ambasadę Hiszpanii w Maroku jeszcze przed rozpoczęciem kryzysu. Depesza zawierała "najserdeczniejsze gratulacje i najlepsze życzenia szczęścia i zdrowia" oraz wyraz nadziei, że "bliskie więzi braterstwa, przyjaźni i współpracy" między oboma krajami będą się nadal umacniać.
5 sierpnia oficjalna marokańska agencja prasowa MAP opublikowała treść tej wiadomości. Źródła dyplomatyczne cytowane przez ABC oceniły ten moment jako celowy manewr, wykorzystujący czas maksymalnej wrażliwości politycznej i dyplomatycznej. Zarzuela potwierdziła autentyczność wiadomości oficjalnymi kanałami, podkreślając, że została ona przygotowana i wysłana przed wybuchem kryzysu, podobnie jak w poprzednich latach. La Vanguardia zauważyła, że Maroko opublikowało depeszę bez zaznaczenia, iż wpłynęła ona przed wydarzeniami w Ceucie, co gazeta uznała za próbę skompromitowania króla.
- Rozpoczęcie masowego napływu migrantów z Maroka do Ceuty przez plażę Tarajal.
- Święto Tronu w Maroku; przekazanie przygotowanych wcześniej gratulacji Filipa VI dla Mohammeda VI.
- Agencja MAP publikuje depeszę gratulacyjną; Zarzuela potwierdza, że przygotowano ją przed kryzysem.
- Filip VI przyjmuje prezydenta Ceuty Juana Jesúsa Vivasa w pałacu Marivent.
Reakcja króla
Filip VI śledzi rozwój kryzysu z niepokojem, utrzymując niemal codzienny kontakt z właściwymi organami. Rozmawiał z premierem, liderem opozycji oraz przywódcami obu miast autonomicznych. Wydał komunikat, w którym wyraził oburzenie z powodu masowego przekroczenia granicy.
Państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo obywateli.
6 sierpnia Filip VI przyjmie Juana Jesúsa Vivasa, prezydenta Ceuty, w pałacu Marivent, oficjalnej letniej rezydencji rodziny królewskiej. Audiencję zorganizowano w trybie pilnym, aby okazać wsparcie monarchy dla miasta autonomicznego. Vivas chciał wstrzymać się z podróżą do czasu złagodzenia napięć. Tego samego dnia o godzinie 13:00 Vivas spotka się z regionalną prezydent Margą Prohens, co będzie jego pierwszym spotkaniem z liderem regionalnym. Vivas od kilku dni apeluje o pomoc i solidarność wspólnot autonomicznych Hiszpanii, aby odciążyć Ceutę.
Odroczona wizyta
Hiszpański rząd nie znalazł dotąd dogodnego momentu na wizytę monarchy w Ceucie i Melilli podczas jego panowania. Po niedawnej prowokacji Maroka związanej z rozluźnieniem kontroli granicznej, wizyta ta wydaje się jeszcze bardziej odległa. Filip VI jest konstytucyjnie "symbolem jedności i trwałości", a specyfika geograficzna Ceuty i Melilli koliduje z jego pragnieniem okazania zaangażowania w służbę Hiszpanom. El Periódico przypomniało, że tradycja wysyłania gratulacji do marokańskiego monarchy sięga czasów Juana Carlosa I, który uczestniczył w obchodach w Marrakeszu, gdy Hassan II świętował 25-lecie panowania 3 marca 1986 roku.


