
Francja wprowadza krajowy plan ochrony muzeów po kradzieży celtyckiego naszyjnika w Burgundii
Złodzieje podający się za turystów ukradli w piątek 24 lipca 2500-letni złoty naszyjnik z małego muzeum w Châtillon-sur-Seine. Kilka godzin później rząd ogłosił wprowadzenie 33 nowych środków bezpieczeństwa dla muzeów, zabytków i kościołów.
Napad
Około godziny 10:30 w piątek 24 lipca dwie osoby weszły do Musée du Pays Châtillonnais – Trésor de Vix w Côte-d'Or, korzystając z normalnych biletów wstępu. Rozbiły gablotę z naszyjnikiem księżniczki z Vix, sztywną obręczą z 24-karatowego złota z VI wieku p.n.e., po czym wyszły głównym wejściem. Cała operacja odbyła się na oczach zwiedzających i personelu ochrony. Jérémie Brigand, przewodniczący lokalnej wspólnoty gmin, określił to działanie jako "bardzo szybkie i bardzo profesjonalne". Podejrzani nie byli zamaskowani, a kamery monitoringu zarejestrowały ich twarze. Od 2024 roku muzeum zainwestowało blisko 150 000 euro w nowe kamery, czujniki wstrząsowe i czujki ruchu, które udaremniły dwie wcześniejsze próby włamania w nocy, w listopadzie 2025 roku oraz w weekend 17–18 lipca.
Śledztwo i aresztowanie
Do 27 lipca jeden z podejrzanych został zatrzymany, co potwierdziła francuska minister kultury Catherine Pégard. Prokurator z Dijon, Olivier Caracotch, przekazał, że sprawę wszczęto w trybie przestępstwa zorganizowanego i przekazano wyspecjalizowanej jurysdykcji międzyregionalnej (JIRS) sądu w Nancy. Złoty naszyjnik, artefakt pochowany wraz z celtycką księżniczką około 2500 lat temu, nadal zaginął, a ani drugi podejrzany, ani sam przedmiot nie zostali odnalezieni.
Przemoc się nasiliła; musimy się o to martwić każdego dnia i stało się to koniecznością, co nie było prawdą dwadzieścia lat temu.
33-punktowy krajowy plan bezpieczeństwa
Tego samego dnia, w którym ogłoszono aresztowanie, Ministerstwo Kultury przedstawiło zestaw 33 środków mających chronić ponad 3000 muzeów, zabytków i kościołów uznanych za zagrożone. Plan opiera się na niedawnych raportach parlamentarnych, audytach w Luwrze oraz pracach grupy roboczej pod przewodnictwem dyrekcji generalnej ds. dziedzictwa i architektury. Kluczowe kroki obejmują tymczasowe wycofanie najbardziej narażonych obiektów z ekspozycji publicznej, dopóki ich prezentacja nie zostanie zabezpieczona. Ministerstwo wyraźnie wzywa do umieszczenia takich przedmiotów "w bezpiecznych lokalizacjach, które zostaną wskazane w każdym departamencie, do czasu zabezpieczenia ich wystawiania".
Piątkowy napad po raz kolejny podkreśla potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa w instytucjach dziedzictwa narodowego.
Dodatkowe środki obejmują obowiązkowe, niezapowiedziane wizyty doradców ds. bezpieczeństwa z misji audytowej ministerstwa kultury, wzmocnione szkolenia dla personelu muzealnego oraz stworzenie mapy najbardziej wrażliwych miejsc. Pégard stwierdziła, że "nie jest zwolenniczką" wystawiania wysokiej jakości replik w miejsce oryginałów, co sugerował Dominique Garcia, prezes krajowego instytutu archeologicznych badań zapobiegawczych. "Misją muzeum jest pokazywanie arcydzieł" – argumentowała.
Cień Luwru
Piątkowa kradzież miała miejsce dziewięć miesięcy po spektakularnym napadzie z 19 października 2025 roku, podczas którego skradziono klejnoty koronne z Galerii Apollo w Luwrze. Osiem niezastąpionych eksponatów, których wciąż nie odzyskano, zostało skradzionych w biały dzień, co obnażyło poważne luki w zabezpieczeniach najczęściej odwiedzanego muzeum świata. Kradzież w Luwrze, jak przyznało ministerstwo, ujawniła "w brutalny sposób wrażliwość muzeów i przestrzeni, w których przechowywane są kolekcje dziedzictwa" oraz nowe
- Klejnoty koronne z Luwru skradzione z Galerii Apollo w biały dzień
- Pierwsza próba włamania do Musée du Pays Châtillonnais
- Druga próba włamania do tego samego muzeum
- Złoty naszyjnik księżniczki z Vix skradziony w godzinach otwarcia
- Aresztowano jednego podejrzanego; rząd ogłasza 33-punktowy plan bezpieczeństwa
Co dalej
Skradziony naszyjnik z Vix pozostaje nieodnaleziony, a pełny obraz sieci sprawców jest wciąż ustalany przez śledczych. Klejnoty koronne z Luwru znajdują się obecnie w bezpiecznym miejscu i wrócą na wystawę dopiero po poprawie zabezpieczeń. Nowy plan krajowy jest wspierany przez istniejącą linię budżetową w wysokości 30 mln euro na sprzęt ochronny, choć jego praktyczne wdrożenie w tysiącach obiektów kulturalnych potrwa miesiące. Ministerstwo kultury podkreśliło, że kultura bezpieczeństwa musi stać się codziennym priorytetem, co jest zmianą spóźnioną o dwie dekady.


