
Aryna Sabalenka pokonuje Jessicę Pegulę 7:5, 6:2 i awansuje do czwartego z rzędu finału US Open
Rozstawiona z numerem pierwszym Aryna Sabalenka pokonała Jessicę Pegulę w dwóch setach na korcie Arthur Ashe Stadium. Białorusinka jest o krok od trzeciego z rzędu tytułu w Nowym Jorku.
Zwycięstwo w półfinale na Arthur Ashe Stadium
Aryna Sabalenka pokonała Jessicę Pegulę 7:5, 6:2 w czwartkowy wieczór na Arthur Ashe Stadium, awansując do finału US Open w Nowym Jorku. Najwyżej rozstawiona zawodniczka potrzebowała 89 minut, aby wyeliminować 32-letnią Amerykankę. Sabalenka zanotowała 29 uderzeń kończących i siedem asów serwisowych na oczach publiczności, w której zasiadła m.in. była pierwsza dama USA Michelle Obama. Zwycięstwo to zapewnia Sabalence czwarty z rzędu występ w meczu o tytuł na Flushing Meadows. Zawodniczka walczy o trzecie z rzędu mistrzostwo US Open po wygranych w 2024 i 2025 roku.
Bardzo desperacko pragnęłam tego zwycięstwa, zależało mi na nim.
Punkty zwrotne w pierwszym i drugim secie
Początkowa partia była wyrównana przez 11 gemów, w których zawodniczki utrzymywały własne podanie. Pegula stosowała płaskie uderzenia przez środek kortu, ograniczając kąty Sabalence. Białorusinka okazywała frustrację w trakcie zaciętych wymian, uderzając rakietą o kort po podwójnym błędzie w dziewiątym gemie i rzucając nią o ziemię, gdy Pegula utrzymała serwis w dziesiątym. Pegula wypracowała swój jedyny break point w całym meczu przy stanie 4:4, jednak Sabalenka zażegnała niebezpieczeństwo kombinacją serwisu i forhendu. Serwując przy stanie 5:6, Pegula popełniła podwójny błąd pod presją, a Sabalenka wykorzystała drugą piłkę setową, atakując głęboko w środek kortu.
Pegula znalazła się pod presją na początku drugiego seta podczas swojego drugiego gema serwisowego. Mimo obrony trzech break pointów, przy czwartej okazji Sabalenka popisała się agresywnym returnem kończącym, obejmując prowadzenie 3:1. Pegula zdobyła już tylko jednego gema, podczas gdy Sabalenka dyktowała warunki wymian, ostatecznie przełamując rywalkę przy piłce meczowej nieodbieralnym uderzeniem.
- Pegula nie wykorzystuje swojego jedynego break pointa w meczu
- Sabalenka wykorzystuje drugą piłkę setową, kończąc pierwszą partię 7:5
- Sabalenka wykorzystuje czwartego break pointa agresywnym returnem kończącym
- Sabalenka zdobywa piłkę meczową nieodbieralnym uderzeniem, wygrywając 6:2
Bilans bezpośrednich spotkań i zmiana w rankingu
Rezultat ten potwierdza dominację Sabalenki nad Pegulą w nowojorskim turnieju. Sabalenka pokonała Amerykankę wcześniej w finale US Open 2024 oraz w ćwierćfinale w 2025 roku. Wygrana następuje po czteromiesięcznym okresie nierównej formy Sabalenki, która po niepokonanym początku roku zmagała się z brakiem stabilizacji. Sabalenka awansowała do półfinału po wtorkowym zwycięstwie nad Lindą Noskovą. Niezależnie od wyniku sobotniego finału, Sabalenka straci w przyszłym tygodniu pozycję liderki rankingu światowego na rzecz Jeleny Rybakiny.
Półfinał z udziałem najwyżej rozstawionych
Sabalenka zmierzy się w sobotnim finale ze zwyciężczynią meczu pomiędzy rozstawioną z numerem drugim Jeleną Rybakiną a czwartą w drabince Coco Gauff, mistrzynią turnieju z 2023 roku. Edycja 2026 jest dopiero drugim przypadkiem w erze Open (od 1968 roku), w którym cztery najwyżej rozstawione zawodniczki awansowały do półfinału US Open. Poprzednio miało to miejsce w 1975 roku, kiedy w najlepszej czwórce znalazły się Chris Evert, Virginia Wade, Martina Navratilova oraz Evonne Goolagong Cawley. W turniejach wielkoszlemowych sytuacja, w której cztery najwyżej rozstawione tenisistki docierają do półfinału, nie zdarzyła się od Wimbledonu w 2009 roku, gdy dokonały tego Dinara Safina, Serena Williams, Venus Williams oraz Jelena Diemientjewa.
- Aryna Sabalenka
- 1
- Jelena Rybakina
- 2
- Jessica Pegula
- 3
- Coco Gauff
- 4


