
Trump odbywa pierwszy lot nowym Air Force One podarowanym przez Katar, odnawiając obawy o korupcję i wpływy
Prezydent Donald Trump po raz pierwszy poleciał nowym Air Force One w środę, Boeingiem 747-8 podarowanym przez Katar, podczas gdy krytycy podkreślają etyczne wątpliwości związane z przyjęciem luksusowego odrzutowca od obcego rządu.
Dziewiczy lot do Dakoty Północnej
Prezydent Trump wyleciał z Joint Base Andrews 1 lipca na pokładzie przerobionego Boeinga 747-8, udając się do Biblioteki Prezydenckiej Theodore'a Roosevelta w Medorze w Dakocie Północnej. Wyjazd jest wydarzeniem otwierającym obchody 250. rocznicy amerykańskiej niepodległości. Przed wejściem na pokład Trump powiedział dziennikarzom, że to „najwspanialszy komercyjny samolot, jaki kiedykolwiek zbudowano” i że cieszy się na pierwszy lot.
Kontrowersyjny prezent i osobista nagroda
Samolot został pierwotnie zaoferowany przez katarską rodzinę królewską i przyjęty przez Biały Dom w maju 2025 roku. Administracja opisuje go jako tymczasowe rozwiązanie do czasu przybycia nowych prezydenckich odrzutowców, ale warunki umowy przewidują przekazanie samolotu do biblioteki prezydenckiej Trumpa po opuszczeniu przez niego urzędu. Wysocy urzędnicy potwierdzili to ustalenie, które może umożliwić korzystanie z odrzutowca do celów prywatnych po 2028 roku. Ujawnienie to spotkało się z ostrą krytyką: Demokraci określili prezent jako „blanke Korruption” (czystą korupcję) i zagrozili protestami parlamentarnymi.
Luksusowe wnętrze i modernizacja zabezpieczeń
Wewnątrz przerobiony odrzutowiec może poszczycić się skórzanymi fotelami z odchylanymi oparciami, grubymi dywanami, złotymi oprawami oświetlenia, boazerią i pasami bezpieczeństwa z wytłoczonymi pieczęciami prezydenckimi. Kolory zewnętrzne (ciemnoniebieski, biały, czerwony i złoty) odzwierciedlają osobisty gust Trumpa i zastępują klasyczną jasnoniebieską kolorystykę z ery Kennedy'ego.
Dostosowali go do potrzeb prezydenta, to znaczy zabezpieczenia i wszystkie te różne dzwonki i gwizdki, które zamontowali, bardzo skomplikowane rzeczy.
Oficjele sił powietrznych stwierdzili, że modernizacja skupiła się na wymaganiach operacyjnych i bezpieczeństwa, w tym na nowym systemie łączności, pozostawiając większość katarskiego wnętrza bez zmian.
Koszty, opóźnienia i obciążenie podatników
Szacunki dotyczące modernizacji są różne. Sekretarz Sił Powietrznych Troy Meink powiedział Kongresowi, że koszt wyniesie „prawdopodobnie mniej niż 400 milionów dolarów”. Inne raporty podają koszt konwersji na około 1 miliard dolarów. Sam samolot jest wyceniany na około 400 milionów dolarów przez większość mediów, choć New York Times przytoczył kwotę 200 milionów dolarów od rodziny królewskiej.
Boeing 747-8 jest rozwiązaniem tymczasowym. Dwa dedykowane prezydenckie odrzutowce Boeing VC-25B zamówione w 2018 roku są wielokrotnie opóźniane i nie oczekuje się ich przed 2028 rokiem. Ich łączny prognozowany koszt wzrósł z 3,7 miliarda do 5 miliardów dolarów. Trump bronił tego rozwiązania, twierdząc, że USA wydały „bardzo mało” na modernizację w porównaniu z kosztami budowy całkowicie nowego samolotu.
- Administracja Trumpa przyjmuje Boeinga 747-8 jako prezent od rządu Kataru.
- Sekretarz Sił Powietrznych Meink informuje Kongres, że modernizacja będzie kosztować mniej niż 400 milionów dolarów.
- Trump odbywa pierwszy prezydencki lot na przerobionym odrzutowcu, lecąc do Dakoty Północnej.
- Dwa specjalnie zbudowane Boeingi VC-25B mają wejść do służby i zastąpić tymczasowy samolot.
Polityczna i prawna reakcja
Prezent zaostrzył dwupartyjne obawy dotyczące konfliktu interesów. Ustawodawcy argumentują, że obcy rząd może kupić wpływy na prezydenta. Biały Dom zapewnia, że darowizna jest zgodna z wszystkimi obowiązującymi przepisami. Była sekretarz Sił Powietrznych Deborah Lee James zauważyła w 2015 roku, że Boeing 747-8 jest jedynym amerykańskim samolotem spełniającym wymagania misji prezydenckiej, ale krytycy twierdzą, że przekazanie tworzy niebezpieczny precedens.
To był prezent od kraju, który bardzo dobrze nas traktował, i są sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie, Katar.
We wtorek formularze ujawnienia finansowego wykazały, że dochód Trumpa w 2025 roku wyniósł ponad 2,2 miliarda dolarów, w tym 50-milionową inwestycję firmy powiązanej z ZEA w kryptowalutowy projekt rodziny Trumpów World Liberty Financial. Wzorzec dochodów powiązanych z zagranicą dodał paliwa do zarzutów o korupcję.


