
Ronald Koeman rezygnuje z funkcji selekcjonera Holandii po odpadnięciu z mistrzostw świata przez Maroko
Ronald Koeman ogłosił we wtorek swoją rezygnację, dzień po tym, jak Holendrzy przegrali z Marokiem po rzutach karnych w 1/16 finału. Jako powód podał walkę żony z rakiem i wziął pełną odpowiedzialność za wcześniejsze odpadnięcie.
Odpadnięcie z mundialu
Holandia przegrała z Marokiem 3:2 po rzutach karnych po remisie 1:1 w poniedziałek w Monterrey. Cody Gakpo dał Holendrom prowadzenie, ale Issa Diop wyrównał głęboko w doliczonym czasie gry. W serii rzutów karnych Justin Kluivert, Quinten Timber i Crysencio Summerville spudłowali, przepuszczając Maroko i odsyłając Oranje do domu znacznie wcześniej, niż oczekiwano.
Koeman odchodzi
63-letni trener napisał na Instagramie wczesnym wtorkowym rankiem. W swoim oświadczeniu przypomniał wspólne marzenie o zapisaniu się w historii na tych mistrzostwach świata i stwierdził, że nikt nie jest bardziej rozczarowany niż on. Dodał, że odpowiedzialność ostatecznie spoczywa na nim jako selekcjonerze.
Wszyscy mieliśmy marzenie, by zapisać się w historii podczas tych mistrzostw świata, ale nie udało się. Nikt nie jest tym bardziej rozczarowany niż ja. Jako selekcjoner odpowiedzialność ostatecznie spoczywa na mnie.
Koeman wskazał także na swoje życie osobiste. Jego żona Bartina walczy z rakiem piersi. Jak powiedział, ostatnie lata pokazały mu, że są w życiu ważniejsze rzeczy niż piłka nożna. Chce spędzać więcej czasu z rodziną.
Krytyka taktyczna
Krajowe media oskarżyły Koemana o porzucenie holenderskiej szkoły ofensywnej piłki nożnej. Zespół ustawił się z pięcioma obrońcami przeciwko Maroku, a jeden z dziennikarzy zasugerował, że się bali. Dziennik Algemeen Dagblad napisał, że występ pozbawiony był prawdziwego futbolu i obecności w środku pola, a Holendrzy stworzyli tylko jedną sytuację bramkową. Była to druga kadencja Koemana, który wcześniej prowadził drużynę w latach 2018–2020, zanim powrócił na początku 2023 roku.
Rasistowskie obelgi w sieci
Po serii rzutów karnych Kluivert, Timber i Summerville zostali zaatakowani rasistowskimi i dyskryminującymi komentarzami w mediach społecznościowych. Holenderski związek piłkarski (KNVB) potępił te ataki i zapowiedział zgłoszenie sprawy do krajowej platformy zgłaszania dyskryminacji w sieci 'Meld Online Discriminatie'. KNVB zaznaczył, że piłka nożna łączy miliony różnych ludzi, podczas gdy dyskryminacja robi coś przeciwnego.
Piłka nożna łączy ludzi, niezależnie od pochodzenia czy tła. Widzieliśmy w sieci reakcje, w których zawodnicy zostali poddani rasistowskim i dyskryminującym obelgom po odpadnięciu drużyny. Stanowczo sprzeciwiamy się takiemu zachowaniu.
Obelgi te przypominały incydenty z poprzednich turniejów, w tym ataki na angielskich piłkarzy po finale Euro 2021.
Co dalej
Nigel de Jong, dyrektor KNVB ds. piłki nożnej najwyższego szczebla, powiedział, że ocena turnieju już się rozpoczęła, a federacja przygotowała się na odejście Koemana. Media donoszą już o takich kandydatach jak Arne Slot, Peter Bosz, Erik ten Hag, a nawet Pep Guardiola, choć żadne oficjalne rozmowy nie zostały jeszcze podjęte.
Wraz z rozpoczęciem Ligi Narodów we wrześniu wiemy, że potrzebny jest pewien pośpiech. Ale jednocześnie chcemy poświęcić czas potrzebny na podjęcie właściwej decyzji.
Holendrzy rozpoczną kampanię w Lidze Narodów meczem z Niemcami w Amsterdamie 24 września.
- Holandia przegrywa 1:1 (3:2 w karnych) z Marokiem w 1/16 finału mundialu
- Ronald Koeman ogłasza rezygnację z funkcji selekcjonera Holandii
- KNVB potępia rasistowskie obelgi w sieci pod adresem holenderskich zawodników, którzy spudłowali karne
- Holandia gra z Niemcami w Lidze Narodów pod wodzą nowego selekcjonera


