
Administracja Trumpa ostrzega: Kennedy Center grozi rozbiórka, jeśli plan renowacji zostanie zablokowany
W piśmie procesowym prawnicy Departamentu Sprawiedliwości argumentują, że obiekt jest w złym stanie technicznym i czeka go nieuchronny upadek, jeśli sąd nie zatwierdzi dwuletniego zamknięcia na czas renowacji.
Ostrzeżenie o rozbiórce w piśmie procesowym
Prawnicy Departamentu Sprawiedliwości poinformowali 24 sierpnia sąd federalny, że John F. Kennedy Center for the Performing Arts czeka nieuchronny upadek bez planowanego dwuletniego zamknięcia na przeprowadzenie napraw kapitalnych. W 21-stronicowym dokumencie złożonym na ręce sędziego federalnego Christophera Coopera, zastępca prokuratora generalnego Brett A. Shumate, zastępca zastępcy prokuratora generalnego Eric J. Hamilton oraz radca prawny Brantley T. Mayers opisali obiekt o powierzchni 1,5 miliona stóp kwadratowych jako niebezpiecznie zaniedbany, przestarzały i zrujnowany. Prawnicy stwierdzili, że bez zaangażowania Donalda Trumpa budynek ulegnie degradacji do stopnia wymagającego rozbiórki. Pismo sugeruje, że w miejsce obecnej struktury mógłby powstać amfiteatr nad brzegiem rzeki Potomak, zauważając, że choć takie rozwiązanie nie oddawałoby należycie czci prezydentowi Kennedy'emu, byłoby prostsze i bardziej ekonomiczne w budowie oraz eksploatacji.
Bez tych działań Centrum będzie dalej niszczeć, stając się niebezpieczną, zrujnowaną konstrukcją, którą trzeba będzie rozebrać.
Spór prawny o napisy na fasadzie
Ostrzeżenie o rozbiórce pojawiło się w odpowiedzi na wniosek w trybie pilnym złożony 20 sierpnia przez kongresmenkę Joyce Beatty, demokratkę z Ohio i członkinię zarządu. Zarząd Kennedy Center, w którym Donald Trump zastąpił dziesiątki członków swoimi sojusznikami i objął stanowisko przewodniczącego, przegłosował 13 sierpnia stosunkiem głosów 20 do 3 dodanie napisu o treści: „John F. Kennedy Center for the Performing Arts odrestaurowane i wyremontowane przez prezydenta Donalda J. Trumpa”. Zarząd zdecydował również o nazwaniu otaczających terenów Placem Prezydenta Donalda J. Trumpa. Joyce Beatty pozwała administrację w 2025 roku, gdy zarząd zmienił marmurową fasadę, umieszczając nazwisko Trumpa w głównym tytule pomnika. W maju sędzia Christopher Cooper orzekł, że obiekt został stworzony przez Kongres wyłącznie w celu upamiętnienia Kennedy'ego i nakazał usunięcie nazwiska Trumpa. Pracownicy usunęli litery w czerwcu, pozostawiając na ścianie dużą płachtę.
- Za
- 20 głosy
- Przeciw
- 3 głosy
Obrona administracji i roszczenia darczyńców
Prawnicy Departamentu Sprawiedliwości argumentowali 24 sierpnia, że zaktualizowany napis nie narusza majowego nakazu sądowego, ponieważ główna nazwa budynku pozostaje niezmieniona. Administracja stwierdziła, że treść napisu jedynie odzwierciedla wkład Donalda Trumpa w zapewnienie 258 mln USD finansowania z Kongresu na renowację w 2025 roku. Zarząd powołał również fundusz Trump Kennedy Center Fund, zatwierdzając plany umieszczenia dodatkowego napisu „Ufundowane przez Trump Kennedy Center Fund”, jeśli darowizny osiągną 100 mln USD. Norm Eisen, prawnik reprezentujący Joyce Beatty, skrytykował argumenty rządu w mediach społecznościowych i zapowiedział wyzwanie prawne wobec twierdzeń o rozbiórce.
Administracja grozi teraz w sądzie federalnym ZRÓWNANIEM Kennedy Center z ziemią, jeśli Trump nie postawi na swoim. Jego ścieżka zniszczenia nie zna granic i odpowie za to przed sądem.
- Trump zabezpiecza 258 mln USD z Kongresu na renowację
- Zarząd głosuje za dodaniem nazwiska Trumpa na fasadzie budynku
- Sędzia Christopher Cooper nakazuje usunięcie nazwiska Trumpa
- Pracownicy usuwają nazwisko Trumpa z fasady i zakrywają ścianę płachtą
- Sąd apelacyjny odrzuca wniosek administracji o zachowanie nazwy w trakcie apelacji
- Zarząd głosuje 20-3 za dodaniem poprawionego napisu renowacyjnego honorującego Trumpa
- Kongresmenka Joyce Beatty składa apelację w trybie pilnym, by zablokować nowy napis
- Pismo Departamentu Sprawiedliwości ostrzega, że centrum grozi rozbiórka
Dokumenty wewnętrzne i niedobory przychodów
Poufne dokumenty wewnętrzne, do których dotarli dziennikarze, wskazują, że centrum odnotowało gwałtowne spadki finansowe po grudniowym głosowaniu w 2025 roku w sprawie zmiany nazwy. Choć dokumenty administracji opisywały przywództwo Donalda Trumpa jako niezbędne do uniknięcia katastrofy strukturalnej i finansowej, prognozy wewnętrzne centrum przewidywały łączny niedobór przychodów na poziomie blisko 100 mln USD w stosunku do założeń budżetowych. Prognozy wskazywały, że przychody operacyjne będą niższe od celów o 70%, a przychody z darowizn spadną o 25% poniżej oczekiwań, co skutkowałoby deficytem rzędu 23 mln USD. Andrew Taylor, dyrektor programu zarządzania w kulturze na American University, przeanalizował dokumenty i zauważył, że spadek sprzedaży biletów oraz darowizn nastąpił po zmianach w zarządzie i próbach zmiany nazwy.

