
Iran zawiesza pośrednie rozmowy z USA, grozi zablokowaniem cieśniny Bab al-Mandab, a Trump twierdzi, że postępy w rozejmie
Teheran ogłosił wstrzymanie pośredniej wymiany wiadomości z Waszyngtonem i może rozszerzyć swoją blokadę morską na cieśninę Bab al-Mandab, podczas gdy prezydent Trump zaprzeczył doniesieniom o zawieszeniu i oświadczył, że Izrael i Hezbollah zgodziły się zaprzestać walk.
Zerwanie dyplomatyczne
Irańska agencja informacyjna Tasnim poinformowała w poniedziałek, że zespół negocjacyjny Iranu wstrzymuje wymianę wiadomości ze Stanami Zjednoczonymi za pośrednictwem mediatorów z powodu izraelskich ataków na Liban. Ogłoszenie to oznacza gwałtowne pogorszenie wysiłków dyplomatycznych na rzecz zakończenia trwającej od trzech miesięcy wojny, która rozpoczęła się 28 lutego. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi napisał na X, że naruszenie na jednym froncie stanowi naruszenie zawieszenia broni na wszystkich frontach, obarczając USA i Izrael odpowiedzialnością za wszelkie konsekwencje.
Naruszenie na jednym froncie jest naruszeniem zawieszenia broni na wszystkich frontach. USA i Izrael są odpowiedzialne za konsekwencje każdego naruszenia.
Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Esmail Baghai powiedział na konferencji prasowej w Teheranie, że zawieszenie broni w Libanie jest niezbędnym warunkiem każdego porozumienia mającego na celu zakończenie wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Tasnim dodała, że nie będzie żadnych rozmów, dopóki Iran i poglądy ruchu oporu w sprawie zaprzestania działań reżimu syjonistycznego w Gazie i Libanie oraz całkowitego wycofania się z okupowanych obszarów w Libanie nie zostaną spełnione.
Trump zaprzecza Teheranowi
Prezydent Donald Trump wprost zaprzeczył irańskiemu ogłoszeniu, oświadczając, że nie otrzymał żadnych informacji o zawieszeniu negocjacji. W wywiadzie dla NBC News zasugerował, że milczenie ze strony Irańczyków jest akceptowalne i że jest gotów czekać. Napisał również na Truth Social, że rozmowy z Islamską Republiką Iranu są kontynuowane w szybkim tempie.
Myślę, że mówiliśmy za dużo, jeśli mam być szczery. Myślę, że milczenie byłoby bardzo dobre.
Trump podkreślił, że zawieszenie kontaktów nie oznacza wznowienia zakrojonych na szeroką skalę operacji wojskowych przeciwko Iranowi, mówiąc, że blokada jest kawałkiem stali i że może czekać tak długo, jak oni chcą. Twierdził również, że owocna rozmowa telefoniczna z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu zaowocowała tym, że żadne wojska nie zostały wysłane do Bejrutu, a wszystkie wojska będące już w drodze zostały zawrócone. Za pośrednictwem wysokich rangą przedstawicieli Trump powiedział, że Hezbollah zgodził się zaprzestać wszelkiej wymiany ognia.
Groźba eskalacji na morzu
Tasnim poinformowała, że Iran i Front Oporu, do którego należą szyiccy sojusznicy w Jemenie, Libanie i Iraku, ustalili plan całkowitego zablokowania Cieśniny Ormuz i aktywowania innych frontów, w tym Cieśniny Bab al-Mandab, w celu ukarania Izraela i jego zwolenników. Islamski Korpus Strażników Rewolucji oświadczył, że przekroczenie czerwonych linii w Libanie i Gazie jest równoznaczne z bezpośrednią wojną i że Iran jest zdeterminowany, aby przeprowadzić operacje obronne i otworzyć nowe fronty.
Cierpliwość irańskich sił zbrojnych ma swoje granice.
Cieśnina Bab al-Mandab, która łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską, jest krytycznym punktem dla transportu ropy i towarów między Europą, Azją i Afryką. Jeśli jemeńscy rebelianci Huti otworzą nowy front, cieśnina będzie oczywistym celem. Wojna już spowodowała globalne problemy gospodarcze, podnosząc ceny energii, odkąd Iran skutecznie zamknął Cieśninę Ormuz.
Reakcja rynków ropy
Wiadomości z Teheranu spowodowały gwałtowny wzrost cen ropy w poniedziałek. Brent wzrósł o 6,6% do 97,14 dolara za baryłkę, podczas gdy amerykańska WTI wzrosła o 7,7% do 94,04 dolara, napędzane obawami przed całkowitym zamknięciem Cieśniny Ormuz.
- Brent
- 97.14 $/barrel
- WTI
- 94.04 $/barrel
Walki w Libanie
Walki między armią izraelską a członkami Hezbollahu trwały w poniedziałek w pobliżu zamku Beaufort w południowym Libanie, a Hezbollah określił je jako wojnę na wyczerpanie przeciwko izraelskim siłom wroga. Izrael Katz, minister obrony Izraela, ostrzegł, że w Bejrucie nie będzie spokoju bez zaprzestania ataków Hezbollahu na terytorium Izraela. Netanjahu i Katz nakazali armii izraelskiej uderzenie na cele terrorystyczne w dzielnicy Dahije w Bejrucie, bastionie Hezbollahu. Loty na lotnisku w Bejrucie zostały zawieszone po ogłoszeniu przez Izrael wznowienia ataków na stolicę Libanu.
W Bejrucie nie będzie spokoju bez zaprzestania ataków Hezbollahu na terytorium Izraela.
Konfrontacje między Izraelem a Hezbollahem są prawie codzienne pomimo rozejmu z 17 kwietnia, który nigdy nie był przestrzegany. Armia izraelska w ostatnich dniach posunęła się głębiej w południowym Libanie, kontynuując naloty, a Hezbollah kontynuuje ataki dronów na pozycje izraelskie w południowym Libanie i północnym Izraelu.

