
Infantino broni procedur wizowych i cen biletów w przeddzień otwarcia MŚ 2026 w Meksyku
Prezydent FIFA Gianni Infantino na konferencji prasowej w mieście Meksyk, na dzień przed rozpoczęciem mistrzostw świata 2026, w których współgospodarze Meksyk zmierzą się z RPA, odniósł się do kontrowersji wizowych i krytyki cen biletów.
Kontrowersje wizowe i somalijski sędzia
Prezydent FIFA Gianni Infantino odniósł się do sprawy somalijskiego sędziego Omara Abdulkadira Artana, któremu na początku tygodnia odmówiono wjazdu do Stanów Zjednoczonych pomimo posiadania ważnej wizy. Władze USA stwierdziły, że Artan został odrzucony z powodu powiązań z „podejrzanymi członkami organizacji terrorystycznych”. Infantino określił tę sytuację jako „niefortunną”, ale podkreślił, że FIFA nie może uchylić decyzji rządów w sprawach imigracyjnych.
Nie jesteśmy królami świata, którzy mogą rządzić rządami i siłami policyjnymi. Jesteśmy organizacją sportową.
Infantino wezwał krytyków, aby „wyluzowali” i zaufali FIFA, która pracuje za kulisami nad rozwiązaniami. Zapytany przez dziennikarza BBC, czy administracja Trumpa podważyła obietnicę FIFA, że każdy będzie mile widziany, Infantino odparł, pytając, czy dziennikarz uznałby za normalne, gdyby FIFA dyktowała brytyjskiemu rządowi, kto może wjechać do Wielkiej Brytanii podczas turnieju.
Udział Iranu w kontekście napięć geopolitycznych
Infantino wskazał udział Iranu w turnieju jako dowód zdolności FIFA do radzenia sobie w skomplikowanych sytuacjach politycznych. Powiedział, że jest „bardzo zadowolony”, że Iran weźmie udział w zawodach pomimo trwającej wojny ze Stanami Zjednoczonymi, i podziękował rządom trzech krajów-gospodarzy za umożliwienie tego. Reprezentacja Iranu została zmuszona do przeniesienia swojej bazy do Meksyku, a FIFA wycofała bilety meczowe dla irańskich kibiców.
Ludzie mówili, że Iran nie może przyjechać na mistrzostwa świata. Obiecałem im, że przyjadą.
Infantino wyraził nadzieję, że stadion będzie pełny, a atmosfera pozytywna, gdy Iran zagra, przedstawiając piłkę nożną jako siłę jednoczącą w czasach globalnego konfliktu.
Obrona cen biletów
Infantino zdecydowanie bronił cen biletów, które spotkały się z krytyką kibiców i skłoniły prokuratorów generalnych Nowego Jorku i New Jersey do wszczęcia dochodzeń. Powiedział, że najtańszy bilet kosztuje 60 dolarów, co obejmuje 130 000 biletów z około 6,5 miliona dostępnych w sprzedaży, a średnia cena wynosi około 500 dolarów. Argumentował, że wypada to korzystnie w porównaniu z amerykańskimi sportami w fazie play-off.
Gdybyśmy byli jak wszyscy inni w piłce nożnej, sprzedając nasze prawa telewizyjne w telewizji płatnej jak wszyscy inni, miliardy ludzi nie miałyby dostępu.
Infantino powiedział, że popyt na bilety jest dziesięciokrotnie wyższy niż kiedykolwiek wcześniej, a generowanie przychodów jest jego ustawowym obowiązkiem finansowania inwestycji w 211 krajach członkowskich FIFA. Stwierdził, że jest „spokojny” w obliczu wyzwań prawnych dotyczących polityki cenowej FIFA.
Przesłanie jedności
Infantino wielokrotnie wracał do przesłania jedności, nazywając mistrzostwa świata „największym wydarzeniem w historii ludzkości” i mówiąc, że FIFA chce „wykorzystać je jak najlepiej”. Powiedział, że turniej może zapewnić mile widziane odwrócenie uwagi w obliczu globalnej niepewności i konfliktów.
Chcemy zjednoczyć świat.
Pierwszy ze 104 meczów odbędzie się w czwartek w mieście Meksyk pomiędzy Meksykiem a RPA. Infantino powiedział, że 6,5 miliona kibiców będzie uczestniczyć w meczach turnieju, który trwa od 11 czerwca do 19 lipca i w którym bierze udział 48 drużyn.

