
Hubert Hurkacz zmarnował dwie piłki meczowe i odpadł z turnieju ATP 1000 w Montrealu po porażce z Botikiem van de Zandschulpem
Hubert Hurkacz zmarnował dwie piłki meczowe i przegrał z Botikiem van de Zandschulpem w trzeciej rundzie turnieju ATP 1000 w Montrealu. Polak, wracający na kort po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, uległ rywalowi 6:3, 6:7, 5:7.
Przebieg meczu i niewykorzystane szanse
Hubert Hurkacz rozpoczął mecz trzeciej rundy turnieju ATP 1000 w Montrealu pewnie, przełamując Botika van de Zandschulpa w czwartym gemie i wygrywając pierwszego seta 6:3 dzięki pięciu asom serwisowym. Druga partia wydawała się zmierzać w tym samym kierunku, gdy Polak odrobił stratę przełamania i wyszedł na prowadzenie 4:2, jednak nie zdołał utrzymać przewagi. Hurkacz miał dwie piłki meczowe, ale nie wykorzystał żadnej z nich, co pozwoliło Van de Zandschulpowi doprowadzić do tie-breaka. Holender wygrał go 7-4, wyrównując stan rywalizacji.
Decydujący set był wyrównany do połowy partii, po czym Van de Zandschulp przełamał Polaka w końcówce, wygrywając 7:5. Hurkacz zakończył spotkanie z 10 asami, ale nie potrafił znaleźć kluczowego przełamania w decydujących momentach. Całe starcie trwało blisko trzy godziny.
- Hurkacz doznaje kontuzji podczas meczu 4. rundy Wimbledonu z Janem-Lennardem Struffem
- Hurkacz pokonuje Marcosa Girona 7:5, 4:6, 6:2 w pierwszej rundzie w Montrealu
- Hurkacz wygrywa z rozstawionym z nr 25. Alejandro Tabilo 6:4, 7:6 (7-4) i awansuje do 1/16 finału
- Hurkacz przegrywa z Van de Zandschulpem 6:3, 6:7 (4-7), 5:7 w trzeciej rundzie mimo dwóch piłek meczowych
Powrót po kontuzji przerwany
Turniej w Montrealu był pierwszym występem Hurkacza po miesięcznej nieobecności spowodowanej urazem, którego doznał 5 lipca podczas meczu czwartej rundy Wimbledonu przeciwko Janowi-Lennardowi Struffowi. Polak, korzystając z zamrożonego rankingu, przeszedł przez pierwsze rundy bez problemów. W pierwszej rundzie pokonał Amerykanina Marcosa Girona 7:5, 4:6, 6:2, a w drugiej wygrał z rozstawionym z numerem 25. Chilijczykiem Alejandro Tabilo 6:4, 7:6 (7-4), awansując do najlepszej trzydziestki dwójki zawodników.
Seria niespodzianek Van de Zandschulpa
Zajmujący 70. miejsce w rankingu światowym Van de Zandschulp dotarł do trzeciej rundy po wyeliminowaniu w czwartek szóstego w zestawieniu Daniiła Miedwiediewa. Holender ma na koncie serię niespodzianek na północnoamerykańskich kortach twardych, w tym zwycięstwa nad Carlosem Alcarazem podczas US Open oraz Novakiem Djokoviciem w Indian Wells. Wygrał również z Hurkaczem w pięciosetowym maratonie podczas Roland Garros w 2021 roku.
Nagrody pieniężne i kolejne kroki
Za dwa zwycięstwa w Montrealu Hurkacz zarobił 61 865 USD, czyli około 230 000 złotych. Awans Van de Zandschulpa do czwartej rundy zwiększył jego nagrodę do 105 720 USD. Zwycięzca turnieju otrzyma 1 151 380 USD, co stanowi około 4,3 mln złotych.
- Hurkacz (odpadnięcie w 3. rundzie)
- 61865 $
- Van de Zandschulp (4. runda)
- 105720 $
- Zwycięzca turnieju
- 1151380 $
Van de Zandschulp zagra o miejsce w ćwierćfinale ze zwycięzcą meczu Terence Atmane kontra Jakub Mensik. Spotkanie to zaplanowano na piątek o północy czasu polskiego. Kolejnym planowanym przystankiem Hurkacza jest turniej ATP w Cincinnati, który odbędzie się w dniach 10–16 sierpnia.


