
Hunter Biden: rak prostaty u mojego ojca rozprzestrzenił się na kości, stan jest bardzo bolesny
Hunter Biden w wywiadzie dla BBC Newsnight wyemitowanym 7 sierpnia przekazał, że rak prostaty jego ojca dał przerzuty do kości i innych organów. Stan byłego prezydenta określił jako „bardzo bolesny” i „niezwykle wyczerpujący”. Rzecznik 83-letniego Joe Bidena odmówił komentarza.
Postęp choroby nowotworowej
56-letni Hunter Biden w wywiadzie dla BBC Newsnight wyemitowanym w piątek 7 sierpnia poinformował, że rak prostaty jego ojca rozprzestrzenił się poza kości. U 83-letniego Joe Bidena w maju 2025 roku, niespełna cztery miesiące po opuszczeniu Białego Domu, zdiagnozowano raka prostaty w czwartym stadium (9 punktów w skali Gleasona, grupa 5) z przerzutami do kości. W październiku 2025 roku rzecznik potwierdził, że były prezydent przechodzi radioterapię i hormonoterapię. W momencie diagnozy rodzina informowała, że nowotwór wydaje się hormonozależny, co pozwalało na skuteczne leczenie.
- Joe Biden udziela pełnego ułaskawienia synowi Hunterowi, obejmującego federalny wyrok za broń, sprawę podatkową oraz wszelkie przestępstwa federalne z lat 2014–2024
- Rodzina Bidenów ogłasza diagnozę raka prostaty w czwartym stadium z przerzutami do kości, niespełna cztery miesiące po opuszczeniu Białego Domu
- Rzecznik potwierdza, że Biden przechodzi radioterapię i hormonoterapię
- Jill Biden mówi w programie Today, że Joe „czuje się dobrze”, ale będzie żył z rakiem do końca życia
- Jill Biden powtarza w programie Let's Talk Off Camera z Kelly Ripą, że Joe „będzie żył z rakiem już zawsze”
- Hunter Biden mówi w BBC Newsnight, że rak rozprzestrzenił się na kości i dalej, nazywając to „bardzo bolesnym” i „niezwykle wyczerpującym”
- Premiera wspomnień Bidena „Promise Me, America”
Rak się rozprzestrzenił, dał przerzuty do kości i dalej. Jest to bardzo bolesne i pod wieloma względami niezwykle wyczerpujące.
Rzecznik 83-letniego Demokraty odmówił w sobotę komentarza w sprawie wywiadu Huntera. W poprzednim miesiącu, przed premierą książki o swojej prezydenturze, Biden twierdził, że leczenie przebiega „naprawdę dobrze”.
Ocena sytuacji przez Jill Biden
Była pierwsza dama Jill Biden odniosła się do stanu męża 1 czerwca w programie Today, mówiąc, że „czuje się dobrze”, ale przerzuty do kości znacząco zmieniły sytuację w porównaniu z potencjalnie uleczalnym rakiem prostaty. Stwierdziła wówczas, że Joe „będzie żył z rakiem do końca życia”. 5 sierpnia w programie Let's Talk Off Camera z Kelly Ripą powtórzyła, że Joe Biden „będzie żył z rakiem już zawsze”. Odwołała się przy tym do doświadczeń rodziny, w tym do śmierci Beau Bidena na raka mózgu w 2015 roku w wieku 46 lat.
Każdy, kto przeszedł tę drogę z rakiem, a ja przechodziłam ją wielokrotnie z członkami mojej rodziny, oczywiście z Beau, wie, że to coś ciągłego. To codzienność. I myślę, że to trudne.
Prezydenckie ułaskawienie
W tym samym wywiadzie dla BBC Hunter Biden bronił prezydenckiego ułaskawienia, które ojciec przyznał mu w grudniu 2024 roku, przyznając jednocześnie, że nie było to „dobre” dla narodu amerykańskiego, Konstytucji ani dziedzictwa jego ojca. Ułaskawienie obejmowało federalny wyrok za posiadanie broni, sprawę podatkową, w której przyznał się do winy, oraz wszelkie przestępstwa federalne popełnione w latach 2014–2024. Biden wcześniej wielokrotnie zapewniał, że nie użyje uprawnień prezydenckich do ingerowania w sprawy prawne syna, twierdząc w momencie ogłoszenia decyzji, że syn był „selektywnie i niesprawiedliwie ścigany”.
Co byście pomyśleli o moim ojcu, gdyby nie zrobił tego dla mnie?
Hunter Biden powiedział, że jego ojciec działał w obawie, iż stanie się celem ataków pod rządami nowej administracji Donalda Trumpa. Podkreślił, że nigdy nie omawiali możliwości ułaskawienia przed jego przyznaniem, dodając, że takie rozmowy nie mogłyby się odbyć bez przedostania się do opinii publicznej.
Uzależnienie i szczegóły osobiste
Hunter Biden opisał głębię swojego uzależnienia w najgorszym okresie, mówiąc, że pił prawie cztery litry wódki dziennie i palił crack. Dodał, że obecnie pomaga innym w walce z nałogiem. Wykluczył również start w wyborach, nazywając siebie „najbardziej uprzywilejowaną osobą na świecie” po otrzymaniu ułaskawienia.
To coś, co łatwo krytykować i słusznie.
Nadchodzące wspomnienia i życie publiczne
Wspomnienia Joe Bidena zatytułowane „Promise Me, America” mają ukazać się 17 listopada, po wyborach środka kadencji. W czerwcu Biden uczestniczył w otwarciu biblioteki prezydenckiej Baracka Obamy w Chicago. W innej książce, „Original Sin: President Biden's Decline, Its Cover-Up, and His Disastrous Choice to Run Again” autorstwa Jake'a Tappera z CNN i Alexa Thompsona z Axios, opisano fizyczny i poznawczy upadek Bidena w latach 2023–2024, przywołując spotkanie z aktorem George'em Clooneyem, podczas którego prezydent wydawał się poważnie osłabiony. Hunter Biden powiedział, że jego ojciec nadal wypowiada się publicznie w kwestiach, które uważa za ważne, dodając, że „nadal robi to, co robi” i „tak bardzo wierzy w ten kraj”.


