
Ambasador USA Mike Huckabee nazywa oblężenie palestyńskich domów w Kusra przez osadników „aktem terroru”
Ambasador USA Mike Huckabee potępił izraelskich osadników blokujących palestyńskie domy w Kusra, nazywając ich działania „aktem terroru”. To zaskakująca krytyka ze strony dyplomaty znanego z poparcia dla osadnictwa. Mieszkańcy od niedzieli pozostają odcięci od żywności i wody.
Osadnicy blokują palestyńskie domy
Od niedzieli kilkudziesięciu izraelskich osadników blokuje dostęp do palestyńskich domów we wsi Kusra niedaleko Nablusu na okupowanym Zachodnim Brzegu. Trzy domy są w stanie oblężenia, w tym jeden należący do osoby posiadającej podwójne obywatelstwo USA. Mieszkańcy twierdzą, że zostali odcięci od żywności, wody, prądu i leków. Jeden z nich przekazał agencji AFP, że nie ma dostępu do jedzenia ani lekarstw. Loai Ridi, Amerykanin palestyńskiego pochodzenia mieszkający w Toledo w Stanach Zjednoczonych, poinformował, że jego brat Qusai Abu Rida oraz 18-letni siostrzeniec Ahmed są wśród uwięzionych osób, które korzystają z tymczasowego systemu solarnego i resztek wody ze studni po odcięciu dostaw.
- Izraelscy osadnicy zaczynają blokować dostęp do palestyńskich domów w Kusra niedaleko Nablusu, w tym do domu należącego do obywatela USA
- Izraelska armia usuwa namiot osadników na prośbę USA; osadnicy pozostają na miejscu z kocami
- Armia wraca, demontuje dwa nielegalne punkty, konfiskuje sprzęt, aresztuje jednego Izraelczyka
- Osadnicy nadal przebywają na sąsiednim wzgórzu; Huckabee publikuje potępienie w serwisie X, nazywając oblężenie aktem terroru
Nietypowe potępienie ze strony Huckabee
Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee napisał w serwisie X, że działania osób odpowiedzialnych za oblężenie są „odrażające”, nazywając je „przerażającym aktem terroru” mającym na celu zastraszenie i nękanie rodziny. Dodał, że „nie ma usprawiedliwienia dla takiego bandyckiego zachowania”. Krytyka jest uderzająca, ponieważ Huckabee, ewangelicki pastor, wielokrotnie wspierał żydowskie osiedla na Zachodnim Brzegu i odrzucał ideę państwa palestyńskiego. Oded Revivi, były burmistrz osiedla Efrat, zauważył w komunikacie, że nie można „uznać ambasadora Huckabee za lewicowca, skoro jest on największym przyjacielem kolonizacji w Stanach Zjednoczonych”.
Interwencja izraelskiej armii
Huckabee przekazał, że Izrael interweniował w Kusra na prośbę Stanów Zjednoczonych. W środę izraelscy żołnierze usunęli namiot osadników, jednak świadkowie twierdzą, że pozostali oni na miejscu, korzystając z koców. Według oświadczenia armii, wojsko wróciło w nocy, zdemontowało „dwa nielegalne punkty kontrolne”, skonfiskowało sprzęt i aresztowało jednego Izraelczyka. Aisha Hassan, uwięziona w swoim domu, powiedziała AFP, że „namiot i rzeczy osadników zniknęły”, ale „osadnicy przebywają na sąsiednim wzgórzu”. Dodała, że mieszkańcy nadal nie mają dostępu do żywności, ponieważ „teren jest całkowicie zamknięty przez armię”. Abdel Azim Wadi, burmistrz Kusra, poinformował, że armia wydała tymczasowy nakaz ewakuacji dla oblężonych mieszkańców na czas działań wobec osadników. Obszar został ogłoszony „zamkniętą strefą wojskową”.
Wieś w stanie oblężenia
Korespondentka Al Jazeery Nida Ibrahim poinformowała, że cała wieś Kusra jest w stanie oblężenia, a wszystkie wejścia zostały zablokowane przez izraelską armię, aby uniemożliwić innym Palestyńczykom pomoc uwięzionym rodzinom. Aisha Abu Rida, Palestyńka przebywająca w oblężonym domu, przysięgła, że „nie opuści domu, bez względu na to, co się stanie”. Loai Ridi przekazał, że jego brat Qusai Abu Rida nie chce opuszczać budynku, ponieważ osadnicy natychmiast by go przejęli.
Szerszy kontekst Zachodniego Brzegu
Ponad 500 000 izraelskich osadników mieszka w osiedlach na Zachodnim Brzegu, co jest nielegalne w świetle prawa międzynarodowego, wśród około 3 milionów Palestyńczyków. Izrael okupuje to terytorium od 1967 roku. Przemoc osadników wobec Palestyńczyków nasiliła się od ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku. Od tego czasu na Zachodnim Brzegu zginęło ponad 1000 Palestyńczyków i dziesiątki Izraelczyków. Huckabee bronił również izraelskich władz, twierdząc, że przybyły one do Kusra na prośbę Waszyngtonu. Donald Trump i premier Izraela Benjamin Netanjahu w ostatnich miesiącach wykazywali rozbieżności, ostatnio w kwestii amerykańskiego planu dla Strefy Gazy.


