
Hiszpania otwiera schroniska w Ceucie dla 1800 migrantów i planuje przeniesienie 500 dziewcząt na kontynent
Rząd Hiszpanii otworzył 20 sierpnia tymczasowe miejsca zakwaterowania dla 1800 migrantów w Ceucie i podjął decyzję o przeniesieniu 500 małoletnich dziewcząt bez opieki na terytorium kontynentalne, mimo sprzeciwu ze strony UE.
Tymczasowe schronienie i relokacja
W czwartek 20 sierpnia rząd Hiszpanii ogłosił otwarcie tymczasowych ośrodków recepcyjnych dla 1800 migrantów w Ceucie, aby złagodzić kryzys humanitarny po napływie osób z Maroka pod koniec lipca. W dniach 30 i 31 lipca do północnoafrykańskiej enklawy przedostało się drogą lądową i morską od 70 000 do 72 000 osób, podczas gdy około 70 000 wróciło lub zostało odesłanych do Maroka krótko po tym. W środę rano władze hiszpańskie przeniosły 1800 osób z nieformalnych obozowisk na plaży Trampolin, kierując migrantów z Afryki Subsaharyjskiej do kompleksu wojskowego, a obywateli Maroka na parking monitorowany przez policję. Ministerstwo ds. Migracji poinformowało, że te dwa tymczasowe ośrodki będą stopniowo rozbudowywane w miarę kończenia prac budowlanych.
- Dziesiątki tysięcy migrantów przekraczają granicę z Marokiem do Ceuty
- Rząd Hiszpanii początkowo sprzeciwia się przenoszeniu małoletnich bez opieki na kontynent
- Władze przenoszą 1800 migrantów z plaży Trampolin do tymczasowych ośrodków
- Madryt ogłasza 1800 miejsc w schroniskach i zatwierdza plan przeniesienia 500 dziewcząt
Sytuacja małoletnich bez opieki
W Ceucie przebywa od 2000 do 9000 migrantów, zależnie od szacunków miejskich i policyjnych, w tym od 3000 do 5000 małoletnich bez opieki, skoncentrowanych wokół strefy przemysłowej El Tarajal. UNICEF wydał ostrzeżenia dotyczące niebezpiecznych i niehigienicznych warunków, informując, że setki dzieci śpią na plażach i ulicach, nie mając dostępu do odpowiedniej żywności, czystej wody ani opieki medycznej. Rząd centralny w Madrycie planuje przenieść 500 najbardziej narażonych małoletnich dziewcząt do kontynentalnej Hiszpanii na mocy dekretu królewskiego, który wprowadza obowiązkową solidarnościową pieczę zastępczą we wszystkich wspólnotach autonomicznych. Sekretarz stanu ds. dzieci i młodzieży Rubén Pérez Correa zauważył, że niektóre z dziewcząt mają 10 lub 11 lat i wymagają specjalistycznej pomocy. Służby medyczne udzieliły pomocy pięciu kobietom w związku z przemocą seksualną, a lokalna policja i związki zawodowe zarejestrowały od 10 do 15 zgłoszeń dotyczących napaści seksualnych i gwałtów w enklawie. Hiszpańska minister zdrowia Mónica García broniła planu relokacji jako niezbędnego dla ochrony narażonych osób.
Najlepszym sposobem na ochronę kobiet i dzieci jest zapewnienie im bezpiecznych przestrzeni.
Podziały polityczne w Madrycie i Brukseli
Plan przeniesienia migrantów na kontynent spotyka się z silnym oporem krajowej opozycji oraz Unii Europejskiej. Rzecznik Komisji Europejskiej ds. wewnętrznych Markus Lammert stwierdził, że wszyscy nielegalni migranci w Ceucie, w tym małoletni bez opieki, powinni zostać odesłani do Maroka zgodnie z dyrektywami UE dotyczącymi powrotów. Rząd Hiszpanii utrzymuje, że prawo krajowe nakłada na państwo obowiązek ochrony małoletnich bez opieki do czasu osiągnięcia przez nich pełnoletności, zauważając, że najnowszy europejski pakt migracyjny nie został jeszcze wdrożony do hiszpańskiego porządku prawnego. Na szczeblu krajowym konserwatywna Partia Ludowa oraz gubernatorzy regionalni rządzący wraz z Vox odrzucili tę inicjatywę. Rzecznik ds. finansowych Partii Ludowej Juan Bravo argumentował, że dzieci powinny zostać połączone ze swoimi rodzinami w Maroku, zamiast być rozdzielane po całym Półwyspie Iberyjskim.
Jeśli Maroko zażądało powrotu dzieci, a Europa uważa, że wszyscy nielegalni migranci, niezależnie od wieku, muszą zostać odesłani, czego jeszcze potrzebuje rząd?
Bilans ofiar i niezidentyfikowane pochówki
Fala migracji na granicy spowodowała 91 potwierdzonych ofiar śmiertelnych, z czego 80 ciał odnaleziono na terytorium i wodach hiszpańskich, a 11 zgonów odnotowano po stronie marokańskiej. Władze sądowe w Ceucie zezwoliły w czwartek na rozpoczęcie pochówków na muzułmańskim cmentarzu Sidi Mbarek dla niezidentyfikowanych szczątków odnalezionych w morzu, stosując sądowe numery identyfikacyjne, aby rodziny mogły później rozpoznać bliskich. Marokańskie rodziny nadal przeszukują posterunki policji, szpitale i punkty kontroli granicznej w poszukiwaniu zaginionych krewnych, którzy wyruszyli z miast takich jak Tanger 30 lipca.
- Hiszpania
- 80
- Maroko
- 11


