Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© EL MUNDO
Migracje·5 g. temu

Hiszpania: Sánchez osamotniony na szczycie UE, gdy 19 państw domaga się szybkich działań ws. ośrodków deportacyjnych i ściera się o legalizację

Pedro Sánchez znalazł się samotny na Radzie Europejskiej, po tym jak Dania, Włochy i 17 innych państw wezwało do szybkiego utworzenia centrów powrotów poza UE, podczas gdy hiszpański premier podwoił swój sprzeciw wobec zamorskich ośrodków deportacyjnych i swojej polityki masowej legalizacji.

Podzielona Unia

Parlament Europejski zatwierdził w środę rozporządzenie o powrotach wyraźną większością 418 głosów za, 218 przeciw, przy 30 wstrzymujących się. Ustawodawstwo pozwala na detencję do 24 miesięcy (z możliwością przedłużenia do 30) i daje zielone światło tak zwanym „centrom powrotów” w państwach trzecich. Siedem państw spoza UE – Bangladesz, Kolumbia, Egipt, Kosowo, Indie, Maroko i Tunezja – zostało już uznanych za bezpieczne do deportacji, a spodziewane są kolejne z krajów kandydujących. Niektóre przepisy weszły w życie natychmiast; inne zostaną wprowadzone w ciągu 12 miesięcy.

Musimy przedstawić konkretne wyniki, które przyniosą realną zmianę dla naszych obywateli, i iść naprzód, tak szybko, jak to możliwe, z rozwiązaniami opartymi na państwach trzecich.

Nacisk 19 państw

W piątek rano na Radę został przekazany list pod przewodnictwem premier Danii Mette Frederiksen i premier Włoch Giorgii Meloni, podpisany przez 19 z 27 państw członkowskich. Austria, Bułgaria, Cypr, Czechy, Estonia, Węgry, Łotwa, Litwa, Malta, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Szwecja dołączyły do Belgii, Danii, Grecji, Włoch i Holandii w żądaniu szybkiego uruchomienia ośrodków. Sygnatariusze argumentowali, że rozmontowanie modeli biznesowych przemytników i zapewnienie powrotów osób niemających prawa pobytu jest najskuteczniejszym środkiem odstraszającym przed nielegalną migracją. Niemcy poparły pomysł, ale nie podpisały listu, podczas gdy Portugalia i Hiszpania otwarcie odrzuciły propozycję.

Kluczowe momenty zmiany polityki migracyjnej UE
  1. Parlament Europejski zatwierdza rozporządzenie o powrotach (418-218-30), zezwalające na detencję do 30 miesięcy i centra powrotów w państwach trzecich.
  2. Dziewiętnaście państw członkowskich, pod przewodnictwem Danii i Włoch, rozsyła list domagający się szybkiego wdrożenia centrów powrotów w państwach trzecich.
  3. Debata w Radzie Europejskiej wybucha w sprawie migracji; Sánchez ściera się z Meloni i Frederiksen, co prowadzi do dodania migracji do porządku obrad październikowego szczytu.

Sánchez pod ostrzałem

Podczas debaty w Radzie Frederiksen podziękowała przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Robercie Metsoli za przeprowadzenie ustawy, co skłoniło Sáncheza do wyrażenia swojego niezadowolenia. Nazwał ośrodki nieskutecznymi i marnotrawnymi, twierdząc, że środek ten wysyła zły sygnał do krajów pochodzenia i tranzytu. Meloni wprost zarzuciła mu masową legalizację w Hiszpanii, mówiąc „to, co robisz, dotyka inne kraje”, do krytyki dołączyli premier Belgii Bart De Wever, przywódca Węgier Péter Magyar i kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Sánchez trwał przy swoim, broniąc osiągnięć Hiszpanii i utrzymując, że ośrodki są sprzeczne z wartościami UE.

To, co robisz, dotyka inne kraje.

To rozwiązanie centrów powrotów nie jest skuteczne. Nic nie rozwiąże, jak pokazuje doświadczenie. I wysyła zły sygnał do krajów pochodzenia i tranzytu, z którymi współpracujemy. Co więcej, jest sprzeczne z wartościami UE.

Kontrargument Hiszpanii

Sánchez szczegółowo przedstawił, że nielegalne przybycia do Hiszpanii spadły ogółem o 35 procent w pierwszych pięciu miesiącach tego roku i o 71 procent na Wyspach Kanaryjskich w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku. Podkreślił, że zdecydowana większość legalizowanych imigrantów to Latynosi, którzy mieszkają i pracują w Hiszpanii od lat, nie stanowiąc wyzwania integracyjnego. Według danych hiszpańskiego rządu wnioski o legalizację sięgają już 900 000. Sánchez, który powiedział, że politykę tę popierają zarówno Kościół katolicki, jak i związki przedsiębiorców, zasugerował nawet, że odpowiednicy mogą skonsultować się z Watykanem.

Co dalej?

Gorąca wymiana zdań, określana przez dyplomatów jako „niezbędna debata”, ale przez innych jako „starcie”, sprawiła, że migracja została dodana do porządku obrad Rady Europejskiej w październiku. Rozporządzenie, które utorowało drogę centrom powrotów, wymaga jeszcze formalnego przyjęcia przez Radę, zanim niektóre środki wejdą w życie, ale 19 sygnatariuszy już działa: Włochy rozpoczęły przekazywanie migrantów podlegających wydaleniu do ośrodków w Albanii na podstawie istniejącej dwustronnej umowy, a inne członki poszukują potencjalnych partnerstw.

Bruksela

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka