CPI Hiszpanii utrzymuje się na poziomie 3,2% w maju, transport i turystyka podnoszą ceny, a energia odnawialna amortyzuje szok związany z wojną w Iranie
Krajowy wskaźnik cen konsumpcyjnych utrzymał się na poziomie 3,2% trzeci miesiąc z rzędu, choć różnice regionalne się pogłębiły – Madryt osiągnął 3,8%, a Estremadura spadła do 2,5%. Rząd przypisał zasługę swojej tarczy odnawialnej za utrzymanie kosztów energii w ryzach.
Główna inflacja w Hiszpanii utrzymała się na poziomie 3,2% rok do roku w maju, co odpowiada wartości z kwietnia i wstępnym szacunkom, według ostatecznych danych opublikowanych przez Narodowy Instytut Statystyczny (INE) 12 czerwca. Był to trzeci miesiąc z rzędu powyżej progu 3%, a trajektorię tę Ministerstwo Gospodarki wiązało z niestabilnymi rynkami energetycznymi wywołanymi wojną w Iranie.
Co wpłynęło na wzrost i spadek cen
Koszty transportu były główną siłą wzrostową w całym kraju, napędzaną droższymi biletami lotniczymi. Kategoria rekreacja, sport i kultura również podniosła inflację, ponieważ ceny wycieczek zorganizowanych spadły mniej niż w maju 2025 r. Z drugiej strony, odzież i obuwie wraz z żywnością i napojami bezalkoholowymi wywierały presję spadkową. Ta ostatnia kategoria spowolniła roczną dynamikę do 2,2%, czyli o cztery dziesiąte punktu procentowego poniżej kwietnia, dzięki niższym cenom owoców i warzyw. Mimo to jajka były o 13,7% droższe niż rok wcześniej, a wołowina zdrożała o 12,3%.
Zaangażowanie Hiszpanii w odnawialne źródła energii i suwerenność energetyczną działa jak tarcza przed skutkami wojny w Iranie.
Ceny energii elektrycznej i gazu pozostały pod kontrolą, z rocznymi wskaźnikami odpowiednio -5,5% i -9,7%. Rząd oszacował, że środki w ramach Planu Reagowania, mające na celu złagodzenie skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie, obniżyły ogólną inflację o nieco ponad jeden punkt procentowy.
Zróżnicowany obraz regionalny
Podczas gdy krajowa stopa była stabilna, rozpiętość między hiszpańskimi wspólnotami autonomicznymi wzrosła.
- Madrid
- 3.8 %
- Cantabria
- 3.7 %
- Galicia
- 3.5 %
- Valencia
- 3.2 %
- Canarias
- 3.2 %
- Aragón
- 3.1 %
- Asturias
- 2.9 %
- La Rioja
- 2.9 %
- Murcia
- 2.9 %
- Extremadura
- 2.5 %
Madryt odnotował najwyższą stopę – 3,8%, następnie Kantabria – 3,7% i Galicja – 3,5%. Na drugim końcu Estremadura zanotowała zaledwie 2,5%, a La Rioja i Murcja po 2,9%. Kilka średnich regionów odbiegało od średniej krajowej: Wspólnota Walencka utrzymała się na poziomie 3,2%, Wyspy Kanaryjskie wzrosły o dwie dziesiąte do 3,2%, Asturia wzrosła o dwie dziesiąte do 2,9%, podczas gdy Aragonia spadła o dwie dziesiąte do 3,1%, najniższego poziomu od lutego 2026 r.
Miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 0,1% w skali kraju. Największe miesięczne wzrosty rocznej stopy odnotowano w Melilli, Kantabrii i na Balearach, podczas gdy w Ceucie, Estremadurze i Andaluzji odnotowano niewielkie spadki.
Transport i usługi hotelarskie dominują w lokalnej inflacji
We wszystkich regionach transport konsekwentnie przewodził rocznemu wzrostowi, od 6,7% w Walencji do 9,6% na Wyspach Kanaryjskich. Restauracje i usługi noclegowe również odnotowały ponadprzeciętne wzrosty, zwykle około 4–5,5%. Ubezpieczenia i usługi finansowe dodały kolejną presję, rosnąc o około 4% w kilku wspólnotach. W Asturii jedyną kategorią, która odnotowała wyraźny roczny spadek cen, była edukacja, podczas gdy na Wyspach Kanaryjskich najmniejsze wzrosty odnotowano w odzieży i artykułach gospodarstwa domowego.


