
Lara Hernández z Sumaru odchodzi z kierownictwa i partii, nazywając dochodzenie w sprawie nękania 'kampanią oszczerstw'
Lara Hernández ustępuje ze stanowiska koordynatorki Movimiento Sumar i rezygnuje z członkostwa w partii, nazywając wewnętrzne dochodzenie w sprawie nękania przeciwko niej 'brutalną' kampanią oszczerstw. Ruch ten toruje drogę dla listy jedności przed zgromadzeniem 11 lipca.
Hernández ustępuje
Lara Hernández, koordynatorka generalna Movimiento Sumar, ogłosiła w środę, że rezygnuje ze wszystkich stanowisk partyjnych i opuszcza organizację. Podczas konferencji prasowej potępiła czteromiesięczną gehennę 'kłamstw, oszczerstw i obelg', które – jak powiedziała – zostały zdementowane po tym, jak wewnętrzna komisja antymobbingowa umorzyła sprawę przeciwko niej.
Mam całkowicie czyste sumienie, ponieważ jestem niewinna i nigdy w życiu nikogo nie nękałam.
Hernández potwierdziła, że nie wystartuje w zgromadzeniu 11 lipca i wróci do pracy jako nauczycielka filozofii w państwowej szkole średniej w Madrycie.
Dochodzenie w sprawie nękania
Wewnętrzne śledztwo zostało wszczęte po tym, jak sześcioro działaczy partyjnych twierdziło, że było świadkami agresywnego zachowania Hernández wobec około pięciorga pracowników. Sprawa stała się publiczna, gdy sekretarz organizacyjna partii, Laura Moreno, złożyła rezygnację i ujawniła istnienie protokołu w ostrym liście.
Hernández powiedziała, że procedura została 'zainicjowana przez sześć osób zajmujących stanowiska organiczne i instytucjonalne', ale komisja antymobbingowa ostatecznie zamknęła ją 10 czerwca z powodu braku dowodów i ponieważ rzekome ofiary odmówiły wniesienia oskarżenia. Obwiniła naruszenie poufności za publiczny proces przed jakimkolwiek rozstrzygnięciem.
Złamanie poufności sprawiło, że zostałam publicznie potępiona, nie mogąc się bronić.
Jasna ścieżka dla listy jedności
Po odejściu Hernández na nadzwyczajny kongres zarejestrowano tylko jedną kandydaturę. Na jej czele stoją Verónica Martínez Barbero, rzeczniczka Sumaru w Kongresie, oraz Rosa Martínez, sekretarz stanu ds. praw socjalnych. Para zawarła porozumienie o podziale władzy z frakcjami terytorialnymi, w tym z andaluzyjską koordynatorką partii, Esperanzą Gómez, aby przedstawić jedną listę i uniknąć destabilizującej walki w prawyborach.
Partia w zamieszaniu
Odejście Hernández to najnowsza z serii rezygnacji z partii założonej przez Yolandę Díaz. Odeszli już była eurodeputowana María Eugenia Rodríguez Palop, były rzecznik parlamentarny Íñigo Errejón (który odszedł w związku z oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne), były sekretarz ds. komunikacji David Comas oraz pisarka Elizabeth Duval. Współkoordynator Carlos Martín złożył rezygnację w październiku ubiegłego roku, pozostawiając Hernández jako jedyną koordynatorkę. Sama Díaz ustąpiła z funkcji koordynatorki po wyborach europejskich, pogłębiając kruchość partii.
- Współkoordynator Carlos Martín rezygnuje, pozostawiając Larę Hernández jako jedyną koordynatorkę.
- Krytyczny sektor wymusza zwołanie nadzwyczajnego zgromadzenia na lipiec.
- Komisja antymobbingowa umarza sprawę przeciwko Hernández z powodu braku dowodów.
- Upływa termin zgłaszania kandydatur na przywódców; zarejestrowana zostaje tylko lista jedności Veróniki Martínez Barbero i Rosy Martínez.
- Lara Hernández ogłasza rezygnację ze wszystkich stanowisk partyjnych i rezygnuje z członkostwa.
- Nadzwyczajny kongres w celu wyboru nowego kierownictwa.


