
Górnik Zabrze odpada z eliminacji Ligi Europy po samobójczym golu. Czas na AS Monaco w Lidze Konferencji
Górnik Zabrze zremisował 13 sierpnia 1:1 z Ferencvarosem, co po porażce w pierwszym meczu oznacza odpadnięcie z eliminacji Ligi Europy (w dwumeczu 1:2). O losach rywalizacji przesądził samobójczy gol Michala Sacka w 82. minucie. Polski zespół przenosi się do eliminacji Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się z AS Monaco.
Podsumowanie meczu
Górnik Zabrze podejmował w czwartek 13 sierpnia Ferencvaros w rewanżowym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy, odrabiając stratę 0:1 z Budapesztu. Kacper Urbański wykorzystał rzut karny w 45. minucie po faulu Philippe'a Rommensa na Paulo Bernardo, wyrównując stan dwumeczu. Górnik przeważał przez długie fragmenty, ale nie zdołał zdobyć drugiej bramki. W 82. minucie Michal Sacek skierował piłkę do własnej siatki po rzucie rożnym wykonywanym przez Cadu. Mecz zakończył się remisem 1:1, co dało awans Ferencvarosowi (w dwumeczu 2:1).
- Ferencvaros wygrywa 1:0 w Budapeszcie
- Kacper Urbański wykorzystuje rzut karny, wyrównując stan dwumeczu
- Gol dla Ferencvarosu anulowany z powodu faulu
- Michal Sacek strzela gola samobójczego po rzucie rożnym, 1:1 w meczu
- Ferencvaros awansuje (2:1 w dwumeczu); Górnik spada do 4. rundy Ligi Konferencji
Reakcje trenera i kapitana
Trener Michal Gasparik przyznał na konferencji prasowej, że jego drużyna była lepsza w obu spotkaniach, a o wyniku przesądził błąd w defensywie przy stałym fragmencie gry.
W pierwszej połowie byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem i zasłużenie strzeliliśmy pierwszego gola, a mogliśmy to zrobić wcześniej. Stwarzaliśmy sytuacje, kontrolowaliśmy mecz. Druga połowa była bardziej wyrównana, ale uważam, że to my byliśmy groźniejsi. Niestety nie zamknęliśmy meczu golem na 2:0. Potem popełniliśmy duży błąd, straciliśmy bramkę po rzucie rożnym, który nie był trudny do obrony.
Kapitan Erik Janza, rozmawiając z mediami po końcowym gwizdku, opisał poczucie pustki i frustrację z powodu straty gola po stałym fragmencie.
Nie wiem, co powiedzieć. Na razie mam pustkę w głowie. Jesteśmy głęboko rozczarowani, ponieważ oni nie byli od nas lepsi.
Janza dodał, że Górnik miał szanse na drugiego gola, a zespół został zaskoczony w ostatnich piętnastu minutach, co jest zawsze niebezpieczne, gdy o losach awansu decyduje jedna bramka.
Trener Ferencvarosu i zmiany
Trener Ferencvarosu Balazs Borbely przyznał, że jego zespół grał słabo przez większość meczu, zwłaszcza w pierwszych 50 minutach, wskazując na brak determinacji i przegrane pojedynki. Wprowadził zmienników Adama Nagya i Naby'ego Keitę, aby pomóc drużynie w utrzymaniu się przy piłce. Borbely stwierdził, że wynik był ważniejszy niż styl, a po zmianach gra zespołu się poprawiła. Gol dla Ferencvarosu w 78. minucie został anulowany z powodu faulu, tuż przed decydującym golem samobójczym cztery minuty później.
Sankcja UEFA i atmosfera
Trybuna zajmowana zazwyczaj przez Torcidę, najbardziej zagorzałych kibiców Górnika, była zamknięta w wyniku sankcji UEFA nałożonej za zachowanie fanów podczas meczu eliminacji Ligi Mistrzów z Fenerbahçe. W tym sektorze zasiadły zorganizowane grupy dzieci. Mimo zamknięcia trybuny, na stadionie pojawiło się ponad 23 000 widzów, a kibice wywiesili transparent z napisem, że trybuna jest zamknięta, ale ich oddanie nie zniknęło. Lukas Podolski, właściciel klubu od maja, pojawił się przy linii bocznej podczas rozgrzewki, ubrany podobnie do zawodników.
Co dalej
Górnik spada do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się z AS Monaco. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Zabrzu. Gasparik przyznał, że szanse na awans są niewielkie, ale zapowiedział walkę z silnym rywalem. Polscy komentatorzy, w tym Jakub Kłyszejko z TVP Sport i Piotr Dumanowski z Eleven Sports, zwracali uwagę na brak skutecznego napastnika w Górniku, wskazując na niewykorzystane okazje Erika Prekopa oraz nieobecność Sondre Lisetha, który zgłosił problemy zdrowotne w dniu meczu.

