
Gol Sidny'ego Lopesa Cabrala dla Republiki Zielonego Przylądka przeciwko Argentynie uznany za najpiękniejsze trafienie mundialu 2026
FIFA ogłosiła w poniedziałek, że reprezentant Republiki Zielonego Przylądka, Sidny Lopes Cabral, zwyciężył w głosowaniu kibiców na najpiękniejszą bramkę mistrzostw świata 2026. Zawodnik zdobył gola w 103. minucie meczu 1/8 finału z Argentyną, wyrównując stan rywalizacji na 2:2.
FIFA zakończyła w poniedziałek poszukiwania najbardziej efektownego trafienia mundialu 2026, przyznając nagrodę Hyundai Goal of the Tournament 23-letniemu obrońcy z Republiki Zielonego Przylądka, który zaskoczył Argentynę w dogrywce. Prawonożny strzał Sidny'ego Lopesa Cabrala z lewego narożnika pola karnego, posłany w przeciwne okienko bramki Emiliano Martíneza, zyskał uznanie w głosowaniu publicznym na stronie internetowej FIFA. Gol padł w 103. minucie, dziesięć minut po tym, jak Lisandro Martínez przywrócił prowadzenie Argentynie, i podtrzymał nadzieje drużyny występującej na swoim pierwszym mundialu. Argentyna ostatecznie wygrała 3:2 po dogrywce, ale trafienie Cabrala już wtedy uznawano za jedno z najpiękniejszych w turnieju.
Strzał, który rozświetlił Miami
W meczu 1/8 finału w Miami Cabral przejął piłkę na skrzydle, minął Alexisa Mac Allistera i z okolic lewej krawędzi pola karnego oddał uderzenie, które wpadło w przeciwne okienko bramki. Bramkarz nie miał szans. Powtórki telewizyjne i media społecznościowe natychmiast porównały to trafienie do wielkich goli z dystansu z poprzednich edycji mistrzostw świata.
Kiedy minąłem rywala, zobaczyłem lukę i pomyślałem: „Spróbujmy”. Dobrze strzelam obiema nogami. Zauważyłem wolną przestrzeń i wycelowałem w okienko. Złożyłem się i uderzyłem piłkę naprawdę dobrze. Kiedy spojrzałem w górę i zobaczyłem, że leci w róg, pomyślałem: „Co ja właśnie zrobiłem?”
Głosowanie i kandydaci
FIFA wytypowała 12 bramek z turnieju, który odbywał się od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. W finałowej trójce poddanej pod głosowanie kibiców znalazły się również trafienia Eldora Shomurodova z Uzbekistanu oraz Wilsona Isidora z Haiti. Uderzenie Cabrala, które wcześniej wygrało głosowanie kibiców w 1/16 finału 6 lipca, ostatecznie zdobyło tytuł. Nagroda kontynuuje tradycję, w ramach której od 2006 roku wyróżniano Maxiego Rodrígueza, Diego Forlána, Jamesa Rodrígueza, Benjamina Pavarda i Richarlisona.
Reakcja Cabrala
W rozmowie z FIFA po ogłoszeniu wyników zawodnik Trabzonsporu, który w czerwcu 2026 roku przeszedł z Benfiki, opisał to uczucie jako „po prostu surrealistyczne”. Podkreślił, że to wyróżnienie ma znaczenie wykraczające poza jego karierę.
Najbardziej satysfakcjonujące jest to, że po mundialu znacznie więcej ludzi poznało nasz kraj. Czuję ogromną sympatię do Republiki Zielonego Przylądka, do naszych ludzi i naszych piłkarzy. Tego szacunku i uznania nie da się kupić.
We wpisie w mediach społecznościowych dodał, że nagroda jest „ogromnym zaszczytem” i wyraził nadzieję, że ten moment zainspiruje młodych mieszkańców Republiki Zielonego Przylądka do realizacji marzeń.
Historyczny turniej Republiki Zielonego Przylądka
Nagroda zwieńczyła kampanię, w której wyspiarski naród pod wodzą trenera Bubisty pozostał niepokonany w regulaminowym czasie gry w czterech meczach. Zremisowali 0:0 z późniejszymi mistrzami, Hiszpanią, podzielili się punktami w meczu z Urugwajem (2:2) i zremisowali 0:0 z Arabią Saudyjską w fazie grupowej, zanim zmusili Argentynę do gry w dogrywce. Bramkarz Vozinha został później wybrany do najlepszej jedenastki turnieju. Cabral stwierdził, że to doświadczenie to dopiero początek, obiecując, że nowe pokolenie wróci silniejsze.
Zapewnił również, że gol nie był dziełem przypadku. „To był drugi raz, kiedy zdobyłem bramkę w ten sposób” – powiedział FIFA. „Zrobienie tego na takiej scenie jak mundial jest wyjątkowe. To moment, który zostaje z tobą na całą karierę”.


