GKS Katowice gromi Wisłę Płock 5:0 w piątej kolejce Ekstraklasy
GKS Katowice strzelił pięć bramek Wiśle Płock w niedzielnym meczu piątej kolejki Ekstraklasy, odnosząc swoje drugie ligowe zwycięstwo w tym sezonie.
Wczesne okazje i przełamanie
Wisła Płock stworzyła kilka dogodnych sytuacji na stadionie przy ulicy Bukowej, kontrolując posiadanie piłki, zanim gospodarze odnaleźli swój rytm ofensywny. Marcus Haglind-Sangre nie trafił w bramkę z sześciu metrów, a liczne próby gości były blokowane. GKS Katowice objął prowadzenie w 16. minucie, gdy Eman Markovic po szybkiej wymianie podań z Borją Galanem uderzył piłkę w górny róg bramki zza pola karnego. Gospodarze podwyższyli prowadzenie w 33. minucie, gdy bramkarz Rafał Leszczyński sfaulował Ilję Szkurina w polu karnym, a rzut karny wykorzystał kapitan Arkadiusz Jędrych. Markovic był bliski zdobycia trzeciej bramki przed przerwą po minięciu Leszczyńskiego, ale Haglind-Sangre wybił piłkę z linii bramkowej.
- Eman Markovic strzela otwierającego gola dla GKS Katowice
- Arkadiusz Jędrych wykorzystuje rzut karny po faulu na Ilji Szkurinie
- Pau Resta strzela gola głową po rzucie rożnym Bartosza Nowaka
- Ilja Szkurin zdobywa czwartą bramkę dla GKS Katowice z pięciu metrów
- Gol Deniego Juricia dla Wisły Płock nieuznany z powodu spalonego po analizie VAR
- Jakub Kokosiński strzela piątego gola w doliczonym czasie gry
Presja po przerwie i błędy w obronie
Druga połowa rozpoczęła się od klarownych okazji dla obu stron. Szkurin przegrał pojedynek sam na sam z Leszczyńskim w 48. minucie, a strzał napastnika Wisły Saida Hamulicia w 53. minucie został wybity z linii bramkowej przez Mateusza Kowalczyka. Wisła Płock wywierała presję około godziny gry, w tym po strzale z dystansu Żana Rogelja w 65. minucie, który Gabriel Kobylak sparował na rzut rożny. GKS Katowice zwiększył przewagę w 73. minucie, gdy Pau Resta skierował piłkę do siatki głową po rzucie rożnym wykonywanym przez Bartosza Nowaka. Błąd w defensywie Łukasza Sekulskiego w 81. minucie w pobliżu własnego pola karnego pozwolił Nowakowi podać do Szkurina, który z bliskiej odległości trafił do bramki.
Późne gole i reakcje po meczu
Wisła Płock zdobyła bramkę w 85. minucie za sprawą Deniego Juricia, jednak sędzia nie uznał gola z powodu spalonego po analizie VAR. Rezerwowy napastnik Jakub Kokosiński strzelił piątego gola dla gospodarzy w doliczonym czasie gry, wykańczając akcję z bliska w 91. minucie. Trener GKS Katowice Rafał Górak chwalił skuteczność swojego zespołu po meczu.
Kiedy wygrywa się 5:0, można powiedzieć wiele i mówić górnolotnie. Rozegraliśmy dobry mecz, byliśmy skuteczni. Przeciwnik nie był banalny, to nie była łatwa rywalizacja.
Trener Wisły Płock Adam Majewski stwierdził, że utrata pierwszej bramki zmieniła obraz meczu po obiecującym początku jego zawodników.
Do pierwszej bramki dyktowaliśmy warunki i szkoda, że nie udało nam się strzelić, bo ten mecz mógł wyglądać zupełnie inaczej.
- Eman Markovic
- 1 bramki
- Arkadiusz Jędrych
- 1 bramki
- Pau Resta
- 1 bramki
- Ilja Szkurin
- 1 bramki
- Jakub Kokosiński
- 1 bramki
Sytuacja w tabeli i kolejne mecze
Zwycięstwo pozwoliło GKS Katowice opuścić strefę spadkową, poprawiając bilans ligowy do dwóch wygranych i dwóch porażek po odpadnięciu z eliminacji Ligi Konferencji UEFA. Wisła Płock pozostaje bez zwycięstwa w ostatnich czterech meczach z GKS Katowice we wszystkich rozgrywkach. W szóstej kolejce Ekstraklasy Wisła Płock zagra na wyjeździe z Koroną Kielce w piątek.


