
Amerykański sąd wstrzymuje fuzję Paramount i Warner Bros. Discovery o wartości 110 mld dolarów po pozwie 12 stanów
Amerykański sędzia federalny wstrzymał w poniedziałek fuzję Paramount i Warner Bros. Discovery o wartości 110 mld dolarów. Decyzja zapadła po tym, jak koalicja 12 stanów podniosła argument, że transakcja nieodwracalnie zaszkodzi konkurencji na rynku filmowym i telewizyjnym.
Interwencja sądu
Sędzia federalny w Oakland w Kalifornii zarządził w poniedziałek 14-dniowe wstrzymanie przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance o wartości 110 mld dolarów. Tymczasowy zakaz wydano po tym, jak koalicja 12 stanów pod przewodnictwem Kalifornii argumentowała, że sfinalizowanie fuzji przed pełną analizą antymonopolową spowoduje nieodwracalne szkody dla konkurencji. Sędzia Araceli Martinez-Olguin stwierdziła, że stany przedstawiły mocne dowody na to, iż transakcja znacząco osłabi konkurencję, a wycofanie się z niej na późniejszym etapie będzie trudne, jeśli nie niemożliwe, gdy firmy połączą operacje, udostępnią poufne informacje i zredukują zatrudnienie.
Stany przedstawiają mocne dowody na to, że transakcja znacząco osłabi konkurencję.
Sędzia wyznaczyła na 3 sierpnia rozprawę, podczas której rozpatrzony zostanie wniosek o wstępny nakaz sądowy blokujący fuzję na czas trwania procesu, co może potrwać wiele miesięcy. 14-dniowy zakaz może zostać przedłużony do 28 dni.
Argumenty stanów
Kalifornia i 11 innych stanów złożyły pozew 13 lipca w sądzie federalnym w Oakland. Twierdzą one, że połączenie dwóch największych grup medialnych stworzy giganta z mocą podnoszenia cen w kinach i telewizji, obniżania jakości treści oraz ograniczania ogólnej produkcji filmów i seriali. Prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta określił to orzeczenie jako kluczowe pierwsze zwycięstwo.
Historia pokazuje nam, co się dzieje, gdy kilka osób ma ogromną władzę nad rynkami kluczowymi dla życia Amerykanów: mniej możliwości dla większej liczby ludzi, gorsze produkty i usługi dla wszystkich.
Stany ostrzegły również, że jeśli pozwolono by na zamknięcie transakcji, Paramount wkrótce rozpocząłby zwolnienia i udostępnił poufne informacje Warner Bros., co byłoby trudne do odwrócenia w przypadku uznania fuzji za nielegalną.
Odpowiedź Paramount
Paramount argumentuje, że pozew błędnie interpretuje ustalone prawo antymonopolowe, a opóźnianie transakcji szkodzi jedynie pracownikom branży rozrywkowej, którzy już od lat zmagają się z zawirowaniami rynkowymi. Firma wcześniej zgodziła się nie zamykać transakcji przed 22 lipca. W swoim postanowieniu sędzia Martinez-Olguin zauważyła, że sam Paramount przyznał, iż opóźnienie do końca września nie przyniesie mu szkody.
Paramount i Warner Bros. będą nadal działać jako oddzielne, rentowne firmy konkurujące na rynku, oczekując na rozstrzygnięcie tej sprawy przez sąd.
Paramount pozycjonował swoją ofertę jako bardziej prawdopodobną do uzyskania zgody organów regulacyjnych niż wcześniejsza propozycja Netflixa, który wycofał się w lutym, pozostawiając pole dla Paramount Skydance.
Stawka finansowa
Długotrwałe opóźnienie wiąże się z bezpośrednimi kosztami dla Paramount. Zgodnie z umową fuzji, jeśli transakcja nie zostanie sfinalizowana do 30 września, dyrektor generalny David Ellison musi wypłacić akcjonariuszom Warner Bros. opłatę za opóźnienie w wysokości 0,25 dolara na akcję za każdy dzień kalendarzowy po tej dacie, co daje około 7 mln dolarów dziennie. Pozew zagraża ambicjom Ellisona, by przekształcić Paramount w głównego konkurenta Netflixa i Disneya.
- Kalifornia i 11 innych stanów składają pozew antymonopolowy w sądzie federalnym w Oakland.
- Sędzia Martinez-Olguin wydaje 14-dniowy tymczasowy zakaz, wstrzymując fuzję.
- Rozprawa w sprawie wniosku stanów o wstępny nakaz sądowy.
- Termin, po którym Paramount musi płacić 0,25 dolara na akcję dziennie tytułem opłat za opóźnienie.
Co dalej
Bezpośrednim punktem uwagi jest rozprawa 3 sierpnia dotycząca wstępnego nakazu sądowego. Jeśli zostanie on wydany, fuzja pozostanie zamrożona do czasu podjęcia przez sąd ostatecznej decyzji w sprawie zarzutów antymonopolowych stanów, co prawdopodobnie potrwa kilka miesięcy. Wynik ukształtuje krajobraz konkurencyjny amerykańskiego przemysłu medialnego, decydując o tym, czy Paramount i Warner Bros. połączą się, czy pozostaną oddzielnymi podmiotami.


