
Rosyjski dron uderzył w siedzibę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w centrum Kijowa
Rosyjski dron uderzył w piątkowe popołudnie w siedzibę SBU przy ulicy Wołodymyrskiej w centrum Kijowa. Celem ataku był p.o. szefa służby Ołeksandr Pokład, a w wyniku eksplozji rannych zostało od siedmiu do dziewięciu osób.
Bezpośrednie uderzenie w siedzibę wywiadu
Rosyjski dron uderzył w piątkowe popołudnie w centralną siedzibę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przy ulicy Wołodymyrskiej w centrum Kijowa. Eksplozja nastąpiła naprzeciwko Soboru Mądrości Bożej, najstarszego zachowanego budynku w Kijowie, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nagrania pokazują gęsty czarny dym wydobywający się z dwóch okien frontowych kompleksu rządowego. Ukraińska Prawda poinformowała, że p.o. szefa SBU Ołeksandr Pokład nie przebywał w swoim gabinecie w momencie wybuchu. Uzbrojeni funkcjonariusze w ciągu kilku minut od ataku odgrodzili okoliczne ulice, a na miejsce przybyły służby ratunkowe. Budynki rządowe w Kijowie rzadko były bezpośrednio uszkadzane w ciągu ponad czterech i pół roku konfliktu, co czyni ten dzienny atak nietypowym.
Dron był wycelowany bezpośrednio w gabinet szefa Służby Bezpieczeństwa w tym budynku.
Ofiary i zniszczenia cywilne
Wybuch zniszczył pobliskie witryny sklepowe i ranił kilka osób w dzielnicy szewczenkowskiej. Mer Kijowa Witalij Kliczko początkowo informował o pięciu rannych, jednak późniejsze aktualizacje służb miejskich i władz dzielnicy zwiększyły tę liczbę do siedmiu–dziewięciu osób. Po drugiej stronie ulicy od kompleksu SBU zniszczeniu uległ lokal popularnej piekarni Zavertailo. Mieszkańcy słyszeli krótki, wysoki dźwięk nad dachami budynków na chwilę przed tym, jak wybuch wstrząsnął centrum miasta. Jeden z mieszkańców, 33-letni Ołeh, zauważył, że ataki w centrach miast stają się rutynową rzeczywistością, która prawdopodobnie będzie się nasilać. Ekipy ratunkowe udzieliły pomocy poszkodowanym na miejscu, a straż pożarna opanowała powstały pożar.
Rozkazy odwetu i reakcja dyplomatyczna
Po ataku prezydent Wołodymyr Zełenski przeprowadził bezpośrednią rozmowę z Pokładem, aby ocenić szkody i ustalić operacyjną odpowiedź. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha potępił czas ataku, zauważając, że nastąpił on przed potencjalnymi rozmowami mediacyjnymi z udziałem Stanów Zjednoczonych, zaplanowanymi na weekend. SBU odgrywa centralną rolę w przeprowadzaniu ataków dalekiego zasięgu na rosyjskie zasoby strategiczne w trakcie wojny, w tym w zamachu na most prowadzący na okupowany Krym w 2022 roku oraz ataku z 2025 roku, który uszkodził rosyjskie bombowce strategiczne. Zełenski zapowiedział, że siły ukraińskie dokonają proporcjonalnej odpowiedzi wobec rosyjskich instalacji, gdy zakończą się przygotowania operacyjne.
Poleciłem Pokładowi przygotowanie odpowiedniej, namacalnej odpowiedzi, w miarę możliwości takiej, która odzwierciedla ten atak, wobec Rosjan, gdy wszystko będzie gotowe. Nasze wojsko wesprze tę odpowiedź.
Eskalacja dziennych ataków dronów
Atak przy ulicy Wołodymyrskiej miał miejsce dziesiątego dnia z rzędu rosyjskich nalotów dronów na Kijów. Dwa dni wcześniej, w środę, atak powietrzny uderzył w obiekt uniwersytecki w centrum miasta. Ukraińskie siły obrony powietrznej nadal zmagają się z niedoborami pocisków przechwytujących Patriot produkcji amerykańskiej, śledząc jednocześnie nową broń rozmieszczaną przez jednostki rosyjskie. Siły rosyjskie coraz częściej używają dronów odrzutowych, które osiągają prędkość do 250 mil na godzinę, co czyni je znacznie trudniejszymi do wykrycia i zestrzelenia przed dotarciem do celów miejskich. W piątek rosyjskie ministerstwo obrony podało, że jego siły uderzyły w statek towarowy zacumowany w porcie w Czornomorsku oraz w tankowiec w pobliżu Odessy.
- Rosyjski dron uderza w obiekt uniwersytecki w centrum Kijowa.
- Rosyjski dron uderza w budynek siedziby SBU przy ulicy Wołodymyrskiej w centrum Kijowa.
- Rosyjskie ministerstwo obrony informuje o trafieniach w statek towarowy w Czornomorsku i tankowiec w pobliżu Odessy.

