
Fragment drona wyrzucony na brzeg w Olimp. Seria odkryć na wybrzeżu Rumunii i Bułgarii
Fragment drona został wyrzucony na brzeg w Olimp na rumuńskim wybrzeżu Morza Czarnego 15 sierpnia. To kolejne z serii podobnych odkryć, do których dochodziło od Costinești po Saturn oraz po drugiej stronie granicy w Bułgarii przez trzy kolejne dni.
Fragment w Olimp
W sobotę 15 sierpnia około godziny 15:30 ratownik na plaży w Olimp zauważył fragment drona unoszący się około 30 metrów od brzegu. Obserwował, jak fale stopniowo spychają go w stronę plaży, a następnie zabezpieczył teren i przykrył obiekt własną kurtką ratowniczą, aby uniemożliwić zbliżenie się nielicznym obecnym tam turystom. Na miejsce przybyła policja, żandarmeria, straż pożarna oraz policja graniczna. Po oględzinach, które nie wykazały obecności ładunku wybuchowego, władze zdecydowały o braku konieczności ewakuacji plaży. Fragment został zabrany przez żandarmów do dalszej analizy.
Ratownik opisał, jak zabezpieczył obiekt.
Pozwoliłem jej dopłynąć, aż fala wyrzuciła ją na brzeg.
Zabezpieczyłem teren. Przykryłem ją kurtką ratowniczą.
Incydenty na rumuńskim wybrzeżu
Odkrycie w Olimp nastąpiło po kilku podobnych incydentach w ciągu dwóch poprzednich dni. W czwartek 13 sierpnia około godziny 08:30 Ministerstwo Obrony Narodowej otrzymało informację o fragmencie drona w rejonie tarasu Tineretului w Costinești, około 15 metrów od falochronu. Około godziny 10:40 Straż Graniczna poprosiła o wsparcie Rumuńskie Siły Morskie, które wysłały zespół nurków saperskich. Zespół ustalił, że fragment nie stanowi zagrożenia pirotechnicznego i przekazał go Straży Granicznej.
W piątek 14 sierpnia w Costinești znaleziono kolejny fragment, w pobliżu miejsca, w którym dzień wcześniej zidentyfikowano drona. Władze nie wykluczyły, że element ten oderwał się od czwartkowego obiektu. Nie posiadał on ładunku wybuchowego. Również w piątek fragment wyrzuciło na brzeg w Saturnie; specjaliści potwierdzili brak elementów pirotechnicznych, choć część plaży ewakuowano w ramach środków ostrożności.
- Fragment drona zgłoszony w Costinești, ok. 15 m od falochronu; zespół saperski nie stwierdza zagrożenia pirotechnicznego
- Drugi fragment znaleziony w Costinești, prawdopodobnie oderwany od czwartkowego drona; brak ładunku wybuchowego
- Fragment wyrzucony na brzeg w Saturnie; ewakuowano część plaży; nie znaleziono elementów pirotechnicznych
- Dron odkryty w pobliżu Plauru, powiat Tulcza
- Bułgarska marynarka wojenna wydobywa rosyjskiego drona rozpoznawczego w pobliżu Primorska, na południe od Burgas
- Dron z Plauru zneutralizowany przez kontrolowaną detonację zespołu MON
- Fragment drona zauważony ok. 30 m od brzegu w Olimp; ratownik zabezpiecza obiekt; brak ewakuacji
Detonacja drona w Plauru
W powiecie Tulcza w piątek 14 sierpnia w pobliżu miejscowości Plauru odkryto drona. W sobotę 15 sierpnia specjalistyczny zespół Ministerstwa Obrony Narodowej zneutralizował go poprzez kontrolowaną detonację w bezpiecznych warunkach. Ministerstwo opublikowało krótkie nagranie z tego zdarzenia.
Bułgarskie władze zgłaszają drona
Bułgarskie władze również wykryły drona na swoich wodach Morza Czarnego w piątek. Zgodnie z oświadczeniem bułgarskiego Ministerstwa Obrony, dron został znaleziony w pobliżu plaży w Primorsku, kilka kilometrów na południe od Burgas i 430 kilometrów na wschód od Sofii. Zespół marynarki wojennej wydobył go i przetransportował do bazy morskiej w Burgas, gdzie specjaliści ustalili, że jest to maszyna rozpoznawcza. Na bułgarskich wodach znaleziono również szczątki innego drona.
Pytania bez odpowiedzi
Nie opublikowano żadnych oficjalnych informacji dotyczących modelu dronów, kraju ich pochodzenia ani okoliczności, w jakich znalazły się w Morzu Czarnym. Rumuńskie władze nie ustaliły jeszcze dokładnego pochodzenia fragmentu z Olimp, który jest obecnie poddawany analizie.


