
Helene Fischer rozpoczyna trasę po stadionach 360° w Dreźnie – latający duet miłosny i żartobliwe nawiązanie do ekspartnera
Po prawie trzyletniej przerwie Helene Fischer zainaugurowała trasę po stadionach 360° w Dreźnie, wykonując nowe piosenki i emocjonalną akrobatyczną scenę z mężem Thomasem Seitlem przed 35 tysiącami fanów.
Powrót po trzyletniej przerwie
Po prawie trzech latach przerwy od dużych tras, Helene Fischer rozpoczęła w środę wieczorem swoją "360° Stadion Tour" na stadionie Rudolf-Harbig-Stadion w Dreźnie. Około 35 tysięcy fanów uczestniczyło w prawie wyprzedanym koncercie, który oznaczał powrót piosenkarki na wielką scenę w ramach produkcji, która obejmowała scenę 360°, pirotechnikę i loty na linach. Fischer pojawiła się pod dachem stadionu o godz. 20:17, schodząc na centralną platformę. "Dobry wieczór Drezno, jesteście gotowi?" przywitała tłum, rozpoczynając program, który łączył nowy materiał z hitami z jej dwudziestoletniej kariery.
Latający duet miłosny
głównym punktem emocjonalnym była niewydana jeszcze piosenka "An meiner Seite", podczas której mąż Fischer, Thomas Seitel, wylądował na scenie i wykonał akrobatyczny duet z nią wysoko nad publicznością. Para była opisana jako "ściśle spleciona" w sekwencji, którą Süddeutsche Zeitung nazwała "całkowicie czarującą". Według Bild był to "największy dowód miłości, jaki mogła mu złożyć". Moment ten spotkał się z długotrwałymi brawami na stadionie.
To będzie letnia impreza naszego życia!
Nowe utwory i żartobliwe potknięcie
Fischer zaprezentowała trzy nowe piosenki: wspomnianą "An meiner Seite", "Warum" i swój aktualny numer jeden "Heute Nacht". Wykonała również duet nagrany pierwotnie z byłym partnerem Florianem Silbereisenem, "Schau mal herein". W nieobecności Silbereisena Fischer śpiewała obie partie, ale miała krótkie załamanie tekstu. "Brakuje mi Floriego!" zaśmiała się, wywołując brawa publiczności. Setlista obejmowała całą jej karierę – od wczesnych piosenek takich jak "Feuer am Horizont" po nieśmiertelne "Atemlos durch die Nacht".
Uznanie fanów i dwudziestoletni jubileusz
Fischer poświęciła wieczór swoim fanom, nazywając trasę "wielkim podziękowaniem za 20 lat u mojego boku". Zaprosiła na scenę świeżo poślubioną parę, która świętowała swój ślub cywilny na koncercie, zrobiła zdjęcie z 20-letnią fanką trzymającą tabliczkę i publicznie pochwaliła położną, która napisała, że odbiera porody przy muzyce Fischer. "Zdejmuję kapelusz przed twoją pracą i pracą wszystkich położnych" – powiedziała Fischer.
Jak niesamowity był ten koncert? Brak mi słów!
Logistyka trasy i drobne uwagi
Trasa obejmuje 15 koncertów na stadionach, w tym w Berlinie, Frankfurcie, Kolonii, Stuttgarcie, Monachium, Zurychu, Amsterdamie i Wiedniu (ten ostatni 11 lipca na Happel Stadion). Scena 360°, choć zaprojektowana dla maksymalnej bliskości, wywołała nieliczne skargi, że konstrukcja czasami blokowała widoki. Mimo to recenzje były przeważnie pozytywne, a n-tv określiła otwarcie jako "druzgocące zwycięstwo". Fischer będzie koncertować do połowy lipca, godząc życie rodzinne z wymogami dużej trasy.


