
Ferrari Luce EV sprzedane za 40 mln dolarów na aukcji charytatywnej, ustanawiając światowy rekord dla nowego samochodu
Pierwszy w pełni elektryczny samochód Ferrari, model Luce, został sprzedany za 40 mln dolarów na aukcji charytatywnej Sotheby's w Kalifornii. Pojazd pobił poprzedni rekord 26 mln dolarów, ustanowiony przez Ferrari Daytona SP3 w 2025 roku. Cały dochód zasili projekty edukacyjne prowadzone przez Ferrari Foundation.
Rekordowa aukcja
Pierwszy w pełni elektryczny samochód Ferrari, model Luce, został sprzedany za 40 mln dolarów (około 34,5 mln euro) na aukcji charytatywnej zorganizowanej przez RM Sotheby's podczas Monterey Car Week w Kalifornii. Unikatowa wersja "Tailor Made", oznaczona jako "Chassis 0" (pierwsze podwozie produkcyjne modelu), ustanowiła światowy rekord dla nowego samochodu sprzedanego na aukcji, przewyższając wynik 26 mln dolarów osiągnięty w 2025 roku przez egzemplarz Ferrari Daytona SP3. Licytacja rozpoczęła się od ceny wywoławczej 1,1 mln dolarów. Cały dochód trafi do Ferrari Foundation na projekty edukacyjne w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Sprzedany samochód wyróżniał się opalizującym lakierem Madreperla, dedykowanymi felgami, zmodyfikowanym układem hamulcowym oraz białym nadwoziem, a motywem przewodnim projektu było światło.
Nabywca
Choć niektóre źródła, w tym ANSA i TVN24, informowały, że tożsamość nabywcy nie została ujawniona, Fanpage oraz Il Fatto Quotidiano wskazały na Herberta Wertheima, amerykańskiego miliardera i filantropa znanego w Stanach Zjednoczonych jako "Dr. Herbie". Wertheim zbudował majątek dzięki firmie Brain Power Inc., założonej w 1970 roku i specjalizującej się w polimerach oraz powłokach do soczewek optycznych. Jego patent z końca lat 60. na barwniki absorbujące promieniowanie UV do plastikowych soczewek okularowych przyczynił się do powszechnego stosowania ochrony przeciwsłonecznej. Il Fatto Quotidiano podało, że Wertheim zakupił również model Daytona SP3 sprzedany w ubiegłym roku za 26 mln dolarów.
Kontrowersyjny debiut
Ferrari zaprezentowało model Luce w maju 2026 roku z ceną katalogową 550 000 euro (około 636 400 dolarów), co wywołało krytykę i spadek kursu akcji spółki następnego dnia. Pięcioosobowy, czterodrzwiowy samochód elektryczny o mocy około 1050 KM, przyspieszający od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy, stanowi odejście od tradycji silników spalinowych Ferrari. Wśród krytyków znaleźli się włoski wicepremier Matteo Salvini oraz były prezes Ferrari Luca Cordero di Montezemolo, który stwierdził, że nowy model może zniszczyć legendę marki i wezwał do usunięcia logo z karoserii. Design, opracowany przez centrum projektowe Ferrari pod kierownictwem Flavio Manzoniego we współpracy z LoveFrom (studiem założonym przez byłego głównego projektanta Apple Jony'ego Ive'a oraz projektanta Marca Newsona), podzielił opinię publiczną ze względu na minimalistyczne linie. Dyrektor generalny Ferrari Benedetto Vigna bronił samochodu podczas premiery, argumentując, że klienci muszą go zobaczyć i poprowadzić osobiście, aby go docenić.
Ferrari Luce nie ma nic wspólnego z samochodami elektrycznymi, które znacie od innych producentów.
- Ferrari prezentuje elektryczny model Luce w cenie 550 000 euro; akcje spadają następnego dnia w obliczu krytyki Salviniego i Montezemolo
- Ferrari osiąga cel sprzedaży na 2026 rok, wynoszący niespełna 500 egzemplarzy, dzięki popytowi z Chin
- Luce Chassis 0 sprzedane za 40 mln dolarów na aukcji RM Sotheby's, światowy rekord dla nowego samochodu
Ożywienie sprzedaży
Pomimo negatywnych reakcji, Ferrari poinformowało w zeszłym miesiącu, że jest "bardzo zadowolone" z zamówień na model Luce, nie podając jednak konkretnych liczb. Według Financial Times, powołującego się na dwie osoby zaznajomione ze sprawą, Ferrari planowało sprzedać niespełna 500 egzemplarzy tego elektrycznego pojazdu w 2026 roku. Cel ten został osiągnięty na początku lipca dzięki popytowi ze strony klientów z Chin. Akcje Ferrari odrobiły straty po tym, jak spółka podniosła prognozy całoroczne i opublikowała solidne wyniki. W dniu ogłoszenia aukcji akcje Ferrari w Mediolanie zyskały 1,4%. Wśród osób zaproszonych do obejrzenia elektrycznego Ferrari przed publiczną premierą znaleźli się prezydent Włoch Sergio Mattarella oraz papież Leon.
- Ferrari Luce Chassis 0 (2026)
- 40 $M
- Ferrari Daytona SP3 (2025)
- 26 $M
Beneficjenci projektów
Dochód w wysokości 40 mln dolarów sfinansuje szereg inicjatyw edukacyjnych. Należy do nich centrum szkoleniowe M-TECH Alfredo Ferrari, które ma zostać otwarte w Maranello w 2029 roku w celu rozwijania umiejętności technologicznych w branży motoryzacyjnej wśród talentów z całego świata. W Stanach Zjednoczonych Ferrari Foundation nawiąże współpracę z organizacją Save the Children w celu odbudowy szkoły Aveson Charter School, zniszczonej przez pożary w Kalifornii w 2025 roku. Dodatkowe programy obejmują wsparcie edukacji w zakresie czytania i matematyki w ubogich rejonach wschodniego Teksasu oraz wsparcie dla Second Round Foundation, współzałożonej przez trzykrotnego uczestnika meczu gwiazd NBA Jalena Brunsona, skupionej na edukacji w zaniedbanych obszarach miejskich Nowego Jorku.


