
Trump wchodzi w tryb odwetu, Iran grozi amerykańskim żołnierzom, a w Londynie planowane jest spotkanie koalicji ws. Hormuzu
Prezydent Donald Trump, sfrustrowany brakiem postępów w negocjacjach, rozważa eskalację militarną, podczas gdy Teheran ostrzega, że za każdego zabitego Irańczyka zginie jeden amerykański żołnierz. Oman prowadzi mediacje w sprawie cieśniny Ormuz, a USA i Wielka Brytania planują w Londynie konferencję poświęconą utworzeniu międzynarodowej koalicji.
Frustracja prezydenta narasta
Napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem nie słabną, a konflikt trwa już piąty miesiąc. Jak podaje Wall Street Journal, Donald Trump wszedł w fazę, którą doradcy opisują jako tryb odwetu. Podczas niedawnego spotkania w Gabinecie Owalnym prezydent miał ostro wypowiadać się o irańskich przywódcach, nazywając ich „szumowinami” i „szaleńcami”. Trump coraz bardziej powątpiewa w możliwość osiągnięcia trwałego pokoju drogą negocjacji i jest przekonany, że jedynym językiem, jaki rozumie Teheran, jest siła militarna.
Nie zdecydowałem jeszcze, czy przeprowadzić duży atak. Możemy kontynuować to, co robimy, niszcząc przeciwnika kawałek po kawałku. Możemy też zawrzeć porozumienie: rozmawiamy, ale oni nie są jeszcze gotowi.
Pierwotny plan Trumpa zakładał, że konflikt potrwa zaledwie kilka tygodni. Zamiast tego prezydent mierzy się z wyczerpującym impasem, który szkodzi jego prezydenturze i niepokoi strategów Partii Republikańskiej przed wyborami uzupełniającymi. Doradcy obawiają się wzrostu cen paliw, spadku poparcia oraz śmierci 18 amerykańskich żołnierzy (strona internetowa Pentagonu później skorygowała tę liczbę do 14, choć nie było jasne, czy wykluczono cztery ofiary z okresu zawieszenia broni, czy wystąpiły problemy techniczne).
Bezpośrednie groźby Iranu i kwestia nuklearna
Teheran odpowiedział otwartymi groźbami. Ali Abdollahi, dowódca sztabu kryzysowego Khatam al-Anbiya, ostrzegł Stany Zjednoczone, że za każdego zabitego obywatela Iranu jeden amerykański żołnierz zostanie „wysłany do piekła”. Reżim zadeklarował również gotowość do uderzenia na Tel Awiw. Tymczasem służby wywiadowcze USA, cytowane przez New York Times, sugerują, że Mojtaba Chamenei jest bardziej zainteresowany pozyskaniem broni jądrowej niż jego ojciec, Ali Chamenei.
Za śmierć każdego irańskiego obywatela amerykański żołnierz zostanie wysłany do piekła. Przygotowaliśmy dla was bezpośrednie bilety do piekła.
Minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi potępił propozycję Trumpa dotyczącą pokrycia szkód na statkach z zamrożonych irańskich aktywów, nazywając to przywłaszczeniem, które tworzy „wybuchowy precedens”.
Dyplomatyczne kanały i propozycja koalicji w Londynie
Mimo ostrej retoryki trwają działania dyplomatyczne. Delegacja z Omanu poleciała do Teheranu, aby wznowić konsultacje w sprawie mechanizmu ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Równolegle Stany Zjednoczone i Wielka Brytania omawiają możliwość zorganizowania w przyszłym tygodniu w Londynie konferencji poświęconej utworzeniu międzynarodowej koalicji w celu zabezpieczenia cieśniny. Oczekuje się udziału ministrów obrony.
Xi Jinping i Władimir Putin zapewnili mnie, że nie dostarczają broni i moim zdaniem nie są zaangażowani w kwestię irańską. Gdyby byli, konsekwencje byłyby poważne, nie leżałoby to w ich interesie.
Trump publicznie bronił Chin i Rosji, odrzucając raporty wywiadu USA sugerujące, że Moskwa i Pekin w pewien sposób wspierają Teheran. Stwierdził, że obaj przywódcy osobiście go zapewnili, iż tak nie jest.
Presja militarna i polityczna
Nowe siły amerykańskie kierują się na Bliski Wschód, aby dać prezydentowi więcej opcji w przypadku eskalacji. Trump niedawno zagroził atakiem na mosty i infrastrukturę energetyczną, obwinił Iran za działania Huti i ostrzegł, że szkody wyrządzone statkom handlowym zostaną zrekompensowane zajęciem zamrożonych irańskich funduszy za granicą. Do tej pory wahał się przed zatwierdzeniem ryzykownej operacji lądowej, która niemal na pewno spowodowałaby amerykańskie ofiary i wywołała sprzeciw wśród jego zwolenników z ruchu MAGA.
Szkody wyrządzone statkom zostaną zrekompensowane funduszami Iranu.
Doradcy obawiają się, że wojna osłabia perspektywy Republikanów w listopadowych wyborach uzupełniających. Podczas niedawnego spotkania w Białym Domu Trump miał naciskać na firmy naftowe i detalistów, aby obniżyli ceny paliw przed głosowaniem.
Netanjahu w Waszyngtonie w przyszłym tygodniu
Potwierdzono, że premier Izraela Benjamin Netanjahu przybędzie do Waszyngtonu w poniedziałek. Według jego biura, we wtorek spotka się z prezydentem Trumpem w Białym Domu i weźmie udział w pogrzebie senatora Lindseya Grahama.
- Początek konfliktu; Trump zakłada, że potrwa on zaledwie kilka tygodni.
- Trump ogłasza zawieszenie broni po groźbie zniszczenia „całej cywilizacji”.
- Trump ogłasza podpisanie memorandum o porozumieniu w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz w dniu swoich 80. urodzin.
- Nowe siły amerykańskie kierują się na Bliski Wschód, aby zapewnić opcje eskalacji.
- Trump twierdzi, że Iran „nie jest jeszcze gotowy” na porozumienie; Oman wysyła delegację do Teheranu.
- Netanjahu przybywa do Waszyngtonu na wtorkowe spotkanie z Trumpem.
Trump twierdzi, że nie spieszy się i uważa, iż Teheran z każdym dniem staje się „poważniejszy” w negocjacjach z „oczywistych powodów”, jednak podkreślił, że kraj nie jest jeszcze gotowy na zawarcie porozumienia.


