
Erdogan: Egipt może dołączyć do paktu z Mekki, akcesja do UE nie jest już priorytetem, Trump obiecał F-35
W wywiadzie dla Al Jazeery, wyemitowanym w niedzielę, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan stwierdził, że Egipt może dołączyć do paktu obronnego z Mekki, zawartego między Turcją, Arabią Saudyjską i Pakistanem. Ogłosił również, że akcesja do UE nie jest już priorytetem Ankary oraz powtórzył, że Donald Trump obiecał mu dostawy myśliwców F-35.
Egipt a porozumienie z Mekki
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w wywiadzie dla Al Jazeery, że Egipt może przystąpić do paktu obronnego podpisanego w ubiegły piątek w Mekce przez Turcję, Arabię Saudyjską i Pakistan. W programie Al Muqabala, którego emisję zaplanowano na niedzielny wieczór w Al Jazeera Arabic, Erdogan określił akcesję Kairu jako "możliwą" i podkreślił, że pakt pozostaje otwarty na nowych członków. Porozumienie, nazywane paktem z Mekki, zostało podpisane przez Erdogana, saudyjskiego następcę tronu Mohammeda bin Salmana oraz premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa. Zakłada ono, że zbrojny atak na któregokolwiek z trzech sygnatariuszy jest traktowany jako atak na wszystkich. Jest to klauzula zbiorowego odstraszania, którą analitycy porównują do artykułu 5. traktatu NATO. Przedstawiciele władz w Islamabadzie zastrzegli jednak, że porozumienia nie należy interpretować jako odpowiednika NATO ani jako wymierzonego w jakiekolwiek konkretne państwo.
To porozumienie wysłało światu ważny sygnał.
Odejście od UE
W kwestii relacji z Unią Europejską Erdogan zasygnalizował wyraźną zmianę priorytetów. Zdiagnozował brak woli po stronie unijnej w sprawie akcesji Turcji i stwierdził, że perspektywa europejska nie jest już dla Ankary priorytetem, dodając, że Europa ostatecznie "będzie przegraną" w tej sytuacji. Uwagi te stanowią jedno z najbardziej bezpośrednich odrzucenia długo wstrzymywanego procesu akcesyjnego przez tureckiego przywódcę w ostatnich latach.
F-35 i obietnica Trumpa
Erdogan powtórzył, że otrzymał od prezydenta USA Donalda Trumpa obietnicę dotyczącą pozyskania myśliwców F-35 i oczekuje jej realizacji. Turcja została wykluczona z wielonarodowego programu F-35 w 2019 roku po odebraniu rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400. Waszyngton ocenił wówczas, że współistnienie obu systemów może zagrozić technologii stealth amerykańskich maszyn. Podczas szczytu NATO w Ankarze w ubiegłym miesiącu Trump publicznie oświadczył, że jego administracja zamierza znieść sankcje CAATSA nałożone na Turcję, co otwiera drogę do powrotu Ankary do programu F-35. Komentarze Erdogana sugerują, że zamierza on wyegzekwować od amerykańskiego prezydenta dotrzymanie tego zobowiązania.
- Turcja wykluczona z programu F-35 po otrzymaniu rosyjskich systemów S-400
- Podczas szczytu NATO w Ankarze Trump zapowiada zniesienie sankcji CAATSA wobec Turcji
- Erdogan, Mohammed bin Salman i Shehbaz Sharif podpisują pakt obronny w Mekce
- Pełny wywiad z Erdoganem wyemitowany w Al Jazeera Arabic
Hormuz, Syria, Gaza i Liban
Erdogan odniósł się do szeregu punktów zapalnych w regionie, od cieśniny Ormuz po Syrię, Gazę i Liban, prezentując Turcję jako mocarstwo dążące do aktywnej roli w wydarzeniach regionalnych. Stwierdził, że ponowne otwarcie cieśniny Ormuz jest priorytetem dla Ankary, argumentując, że przedłużające się zamknięcie żeglugi nie służy niczyim interesom. Pochwalił Katar za znaczącą rolę w mediacjach na rzecz zakończenia działań wojennych w regionie. W kwestii Syrii Erdogan zapewnił, że Turcja zrobi wszystko, co w jej mocy, aby wspierać stabilność, ujawnił plany wizyty w tym kraju i dodał, że syryjscy Kurdowie będą mieli "swój udział w pokoju i stabilności". Zadeklarował również, że Turcja będzie nadal zacieśniać więzi ze społecznościami kurdyjskimi. Erdogan zobowiązał się, że Turcja nie pozostawi swoich sąsiadów samych w obliczu regionalnych niepokojów, odnosząc się bezpośrednio do Syrii, Gazy i Libanu.

