eBay zapłaci 55,7 mln dolarów małżeństwu nękanemu karaluchami i zakrwawioną maską świni po krytycznych artykułach
Ugoda z Davidem i Iną Steinerami, wydawcami newslettera EcommerceBytes, kończy siedmioletnie postępowanie karne i cywilne wynikające z kampanii nękania z 2019 roku, która obejmowała wysyłanie żywych owadów, wieńca pogrzebowego oraz inwigilację.
eBay oraz trzech byłych członków kierownictwa zgodzili się zapłacić 55,7 mln dolarów w ramach ugody kończącej pozew złożony przez małżeństwo z Massachusetts, które stało się celem dziwacznej i długotrwałej kampanii nękania po tym, jak ich newsletter skrytykował firmę.
Podział kwoty ugody
Steinerowie otrzymają 46,15 mln dolarów bezpośrednio od eBay, a dodatkowe 6 mln dolarów firma przekaże na cele charytatywne. Były dyrektor generalny Devin Wenig zapłaci im 2 mln dolarów i przekaże 1 mln dolarów na organizację wspierającą wolność słowa w imieniu Iny Steiner. Była dyrektor Wendy Jones zapłaci 500 tys. dolarów, a były szef komunikacji Steve Wymer 50 tys. dolarów, co daje łącznie 55,7 mln dolarów (około 48,7 mln dolarów dla małżeństwa i 7 mln dolarów dla organizacji non-profit). Porozumienie nie zawiera klauzuli poufności, co pozwala Steinerom na publiczne omawianie sprawy.
To był nie tylko atak i kampania nękania wymierzona w dwie osoby, to był również atak na wolność słowa i wolność prasy.
Przebieg nękania
W 2019 roku siedmiu pracowników eBay przyznało się do winy i otrzymało wyroki do 57 miesięcy więzienia za plan, który obejmował wysyłanie małżeństwu żywych karaluchów, larw much, zakrwawionej halloweenowej maski świni, wieńca pogrzebowego, czasopism pornograficznych oraz książki o radzeniu sobie ze śmiercią współmałżonka. Kilku pracowników przyjechało z Kalifornii do Natick w stanie Massachusetts, aby śledzić Steinerów i próbowało zamontować urządzenie śledzące GPS w ich samochodzie. Dokumenty sądowe ujawniły również wewnętrznie omawiane plany wysłania „samoańskiego gangu” do domu małżeństwa.
- Steinerowie (eBay)
- 46150000 $
- Steinerowie (Wenig)
- 2000000 $
- Steinerowie (Jones)
- 500000 $
- Steinerowie (Wymer)
- 50000 $
- Organizacje charytatywne (eBay)
- 6000000 $
- Organizacje charytatywne (Wenig)
- 1000000 $
Przyczyna: krytyczne publikacje
Kampania rozpoczęła się po tym, jak ówczesny dyrektor generalny Devin Wenig, sfrustrowany artykułami w EcommerceBytes (w tym tekstem o barze, który zbudował na terenie kampusu eBay), napisał w sierpniu 2019 roku do szefa komunikacji Steve'a Wymera, że czas „ją zniszczyć”, odnosząc się do Iny Steiner. Wymer z kolei polecił zespołowi ds. bezpieczeństwa zrobić „wszystko, co konieczne”. Wenig nigdy nie usłyszał zarzutów karnych i utrzymywał, że nie miał wiedzy o nękaniu, co jego prawnicy powtórzyli w oświadczeniach.
Nękanie odbywało się w tajemnicy i bez mojej wiedzy.
Steinerowie, rzecznicy sprzedawców e-commerce od czasu boomu dot-comów pod koniec lat 90., stwierdzili, że ich celem nigdy nie były wyłącznie pieniądze. „Korporacje mają armie ludzi od bezpieczeństwa i mogą być one wykorzystane jako broń” – powiedziała Ina Steiner. David i Ina Steiner złożyli pozew cywilny w sądzie federalnym w Bostonie w 2021 roku, po rozpoczęciu postępowań karnych.
Odpowiedź eBay i wcześniejsze kary
Sam eBay został oskarżony w procesie karnym i w 2024 roku zapłacił 3 mln dolarów grzywny. W oświadczeniu we wtorek firma nazwała to zachowanie „niewłaściwym, nagannym i czymś, co nigdy nie powinno się wydarzyć”, dodając, że „nie jest ono reprezentatywne dla kultury eBay ani tysięcy pracowników na całym świecie”. Ugoda wymaga również, aby eBay wydał publiczne oświadczenie odnoszące się do postępowania byłych dyrektorów zaangażowanych w sprawę.
To, czego Steinerowie doświadczyli ze strony byłych pracowników eBay w 2019 roku, było niewłaściwe, naganne i nigdy nie powinno się wydarzyć.
Co dalej
Porozumienie ogłoszone w poniedziałek wieczorem na stronie internetowej Steinerów kończy spór cywilny. Prawnik małżeństwa, Christopher Murphy z kancelarii Scalli Murphy Law, powiedział, że wynik ten wysyła „jasny sygnał, że korporacje i ich dyrektorzy nie mogą angażować się w tego typu wykroczenia bez ponoszenia znaczących konsekwencji”. Środki charytatywne wesprą organizacje zajmujące się Pierwszą Poprawką i wolnością słowa.

