Rząd · Nowy Jork, Newport News i Pjongjang

„New York Times” ujawnia: niezależny dziennikarz Matthew Cole wezwany przed sąd w związku ze śledztwem ws. wycieku informacji o Korei Północnej

„New York Times” poinformował, że niezależny dziennikarz Matthew Cole od lutego walczy z sądowym nakazem ujawnienia źródeł informacji. Administracja Donalda Trumpa domaga się danych dotyczących artykułu z 2025 roku, opisującego nieudaną misję Navy SEALs w Korei Północnej.

Tekst AI na podstawie relacji Al Jazeera Online, The Independent, The Guardian i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Nowy Jork, Newport News, Pjongjang · Stany Zjednoczone, Korea Północna
Jak do tego doszło
  1. Marzec 2026Departament Sprawiedliwości domaga się dokumentów od reporterów „Wall Street Journal” w sprawie artykułu o wewnętrznych dyskusjach na temat wojny z Iranem.
  2. Lipiec 2026Rząd wycofuje nakazy wobec trzech reporterów „Timesa” w sprawie Air Force One po ostrej krytyce sędziego federalnego.
  3. Sierpień 2026„Times” ujawnia wcześniej niepublikowany nakaz wobec Cole’a, będący częścią rozszerzającej się kampanii przeciwko wyciekom.

Nakaz sądowy

„New York Times” ujawnił w sobotę, że niezależny dziennikarz Matthew Cole od lutego zmaga się z nakazem wydanym przez ławę przysięgłych. Prokuratorzy z Newport News w Wirginii żądają wydania notatek z dwóch lat pracy oraz zeznań dotyczących jego kontaktów i źródeł. Agenci FBI próbowali doręczyć wezwanie w domu Cole’a w Nowym Jorku; gdy go nie zastali, dokument trafił do jego prawnika. „New York Times” zapewnia dziennikarzowi pomoc prawną, a rzecznik gazety, Charlie Stadtlander, potwierdził te doniesienia.

„Żądanie ujawnienia źródeł to kolejny bezczelny i bezprawny atak administracji, mający na celu pozbawienie opinii publicznej informacji o kluczowym znaczeniu.”

Charlie Stadtlander

Nieudana misja

Nakaz ma związek z dochodzeniem z września 2025 roku, którego autorami byli Cole oraz korespondent krajowy „Timesa”, Dave Philipps. Artykuł szczegółowo opisywał tajną operację z 2019 roku, podczas której komandosi Navy SEALs próbowali zainstalować urządzenie podsłuchowe w pobliżu wybrzeża Korei Północnej. Misja zakończyła się niepowodzeniem, gdy żołnierze napotkali północnokoreańską łódź i otworzyli ogień, zabijając kilka nieuzbrojonych osób na pokładzie. Materiał opierał się na około dwudziestu anonimowych źródłach.

Szersza kampania przeciwko wyciekom

Wezwanie dla Cole’a to kolejne z serii agresywnych działań prawnych administracji Trumpa, mających na celu identyfikację osób przekazujących informacje rządowe. W marcu Departament Sprawiedliwości domagał się dokumentów od reporterów „Wall Street Journal” w związku z artykułem o wewnętrznych dyskusjach na temat ryzyka wojny z Iranem. W ubiegłym miesiącu rząd wycofał nakazy wobec trzech reporterów „Timesa”, którzy opisywali obawy dotyczące bezpieczeństwa nowego samolotu prezydenckiego Air Force One, będącego prezentem od Kataru. Podczas tamtych przesłuchań sędzia Arun Subramanian z Sądu Dystryktowego USA dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku ostro skrytykował prokuratorów.

„Wezwania sądowe to ostateczność, a nie pierwszy krok.”

Arun Subramanian, sędzia federalny

Sędzia oskarżył rząd o „postawienie na głowie” ochrony prawnej dziennikarzy i stwierdził, że prawo wymaga wyczerpania wszystkich innych możliwości przed wydaniem nakazu. Według doniesień administracja przeprowadziła również nalot na dom dziennikarza „Washington Post” oraz wydawała, a następnie wycofywała nakazy wobec innych reporterów.

Obrona prawna i reakcje

Prawnik Cole’a, David A. O’Neil, który reprezentował również „Timesa” w sporze dotyczącym Air Force One, zapewnił, że jego klient nie da się zastraszyć. „New York Times” pokrywa koszty obrony dziennikarza. Departament Sprawiedliwości odmówił komentarza w sprawie konkretnego śledztwa, zaznaczając jednak, że wykorzysta wszelkie dostępne narzędzia prawne, aby „ujawnić osoby, które bezprawnie ujawniają informacje dotyczące obronności kraju”.

„Będzie bronił wolności prasy i Pierwszej Poprawki przed bezczelnymi atakami tej administracji na dziennikarzy, a także dotrzyma zobowiązania wobec swoich źródeł.”

David A. O’Neil

Prezydent Trump podkreślał, że dochodzenia wymierzone są w osoby przekazujące informacje, a nie w dziennikarzy. „Nie ścigamy dziennikarzy. Ścigamy przecieki” – powiedział reporterom. Nakaz wobec Cole’a, utrzymywany w tajemnicy przez miesiące, powiększa listę konfliktów dotyczących wolności prasy w drugiej kadencji Trumpa.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Nowy Jork

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar