
Washington Wizards wybierają AJ Dybantsę z pierwszym numerem w drafcie NBA 2026, mając nadzieję, że zawodnik BYU zakończy dekady frustracji
Washington Wizards wybrali skrzydłowego BYU AJ Dybantsę z pierwszym wyborem w drafcie NBA 2026, stawiając na jego umiejętności strzeleckie, aby ożywić franczyzę, która nie zdobyła tytułu od 1978 roku i zanotowała bilans 50-196 w ciągu ostatnich trzech sezonów.
Washington Wizards wykorzystali we wtorek wieczorem pierwszy wybor w drafcie na 6-stopowego-9-calowego pierwszoroczniaka AJ Dybantsę, dodając potencjalny kamień węgielny franczyzy po bolesnej przebudowie. Dybantsa przewodził krajowi w punktacji na BYU ze średnią 25,5 punktu na mecz i był porównywany do Kevina Duranta, swojego ulubionego zawodnika. Wybór nastąpił w trakcie fali selekcji loteryjnych, w których obrońca Darryn Peterson poszedł jako drugi do Utah, skrzydłowy Cameron Boozer jako trzeci do Memphis, a atletyczny skrzydłowy Caleb Wilson jako czwarty do Chicago.
Wizards zdobywają kamień węgielny
Waszyngton nie miał wyboru nr 1 od 2010 roku, kiedy to wybrał Johna Walla. Jedyny tytuł franczyzy pochodzi z 1978 roku, kiedy występowała jako Bullets, i nie wygrała 50 meczów od 1979 roku. W zeszłym sezonie Wizards wymienili na Trae Younga i Anthony'ego Davisa, chociaż Davis nie grał, a Young pojawił się ledwie. Wybór Dybantsy dodaje siłę gwiazd młodej podstawie, która już obejmuje wybranego z nr 2 w 2024 Alex Sarr i niedawnych pierwszorundowców Tre Johnsona, Bilala Coulibaly i innych.
Profil strzelecki Dybantsy
Na BYU Dybantsa średnio zdobywał 25,5 punktu, 6,8 zbiórki i 3,7 asysty, zdobywając 43 punkty w meczu przeciwko Utah, bijąc rekord pierwszoroczniaka szkoły. Bezlitośnie wymuszał faule, prowadząc w kraju w wykonanych rzutach wolnych (229) i próbach (296). Skauci chwalą jego prowadzenie piłki w pick-and-rollu (87. percentyl) i grę tyłem do kosza (94. percentyl), zauważając, że jego rzut za trzy punkty (33,1 procent) wymaga poprawy. Jego budowa (6-9, 217 funtów) i kreatywność w zdobywaniu punktów skłaniają do porównań z Durantem, który dorastał w okolicach Waszyngtonu.
Podsumowanie wyborów loteryjnych
Utah Jazz wybrało obrońcę Kansas Darryna Petersona z nr 2, pomimo sezonu zakłóconego kontuzjami, który ograniczył go do 24 meczów i wzbudził pytania o jego dostępność. Peterson średnio zdobywał 20,2 punktu i trafiał 38,2 procent z dystansu, ale opuścił 11 meczów z powodu choroby lub kontuzji. Memphis wybrało z Duke Camerona Boozera, zawodowego gracza roku w college'u, z nr 3. Chicago wybrało Caleba Wilsona z nr 4, wybuchowego 6-stopowego-9-calowego skrzydłowego, który średnio zdobywał 19,8 punktu i 9,4 zbiórki, zanim złamany kciuk zakończył jego sezon. Clippers dodali combo guarda z Illinois Keatona Waglera z nr 5, wszechstronnego decydenta z zagrożeniem po kozłowaniu i z podania. Brooklyn wybrał celnego obrońcę Mikel Browna Jr. z nr 6, strzelca z dużą objętością za trzy, który musi nabrać siły. Sacramento zamknęło pierwszą siódemkę, wybierając obrońcę Arkansas Dariusa Acuffa Jr., elitarnego kreatora rzutów, którego obrona pozostawiała wiele do życzenia.
Długa susza Wizards
Poniższa oś czasu przedstawia draftowe kamienie milowe Waszyngtonu od ostatniego mistrzostwa do wtorkowego wyboru.
- Wizards zdobywają tytuł NBA jako Washington Bullets
- Ostatni sezon z 50 zwycięstwami i występ w finale konferencji
- Draft Kwame Browna z nr 1
- Draft Johna Walla z nr 1
- Draft Alexa Sarr z nr 2
- Draft AJ Dybantsy z nr 1
Z Dybantsą Wizards stawiają na to, że prawdziwa supergwiazda może wreszcie zakończyć pół wieku miernoty. Drużyna wspierających młodych wyborów loteryjnych daje fundament przebudowie, ale presja spocznie na nastolatku z Bostonu, aby dostarczył.


