
Rodri Hernández odrzuca ofertę Realu Madryt i wybiera Barcelonę, trwają negocjacje w sprawie kwoty transferu
Zdobywca Złotej Piłki i MVP Mistrzostw Świata 2026, Rodri Hernández, odrzucił ofertę Realu Madryt, w której pośredniczył José Mourinho, i zdecydował się na transfer do Barcelony. Manchester City i Barça negocjują obecnie kwotę odstępnego w granicach 45–60 mln euro.
Rodri odrzuca Real Madryt i wybiera Barcelonę
Rodri Hernández, 30-letni pomocnik Manchesteru City i MVP Mistrzostw Świata 2026, odrzucił ofertę Realu Madryt i zdecydował się dołączyć do Barcelony. Decyzja ta stanowi cios dla madryckiego klubu, ogłoszony w tym samym dniu, w którym klub sfinalizował najdroższy transfer w swojej historii.
Real Madryt zabiegał o Rodriego przez dwa tygodnie po triumfie Hiszpanii na mundialu, angażując w operację trenera José Mourinho. Cała struktura klubu pracowała nad tym transferem, a otoczenie zawodnika początkowo określało ofertę jako nie do odrzucenia, jak podaje El País. Rodri przekazał swoją decyzję o odmowie w czwartek, 6 sierpnia, dziękując Realowi Madryt za zainteresowanie.
Czas ogłoszenia decyzji pogłębił frustrację w Madrycie. W ten sam czwartek o godzinie 16:00 klub ogłosił pozyskanie Yana Diomande za 125 mln euro plus 15 mln euro zmiennych, a cztery godziny później przedłużenie kontraktu z Viníciusem Jr. Kadra, wyceniana przez Transfermarkt na około 1,22 mld euro, miała zostać zwieńczona podpisem Rodriego. Zamiast tego jego agent, Pablo Barquero, zadzwonił do prezesa Florentino Péreza, informując, że zawodnik wybrał Barcelonę.
- Real Madryt kontaktuje się z Rodrim z propozycją z udziałem Mourinho
- Rodri informuje Real Madryt o przejściu do Barcelony; Barça rozpoczyna negocjacje z City
- Real Madryt ogłasza transfer Diomande (125 mln euro + 15 mln euro zmiennych)
- Ogłoszono przedłużenie kontraktu Viníciusa Jr
Dlaczego Barcelona
Decyzja Rodriego wynikała z przesłanek sportowych. Styl gry pozycyjnej i pressingu Barcelony Hansiego Flicka przypomina to, co Rodri zna z Manchesteru City pod wodzą Pepa Guardioli, który sprowadził go do klubu w 2019 roku, oraz z reprezentacji Hiszpanii prowadzonej przez Luisa de la Fuente. W szatni Barcelony znajduje się już ośmiu jego kolegów z kadry: Pau Cubarsí, Lamine Yamal, Pedri, Gavi, Dani Olmo, Ferran Torres, Eric García i Joan García.
Według ABC, Rodri miał wątpliwości co do stylu gry Realu Madryt pod wodzą Mourinho. Za pośrednictwem byłego pracownika City przekazał Barcelonie swoje zainteresowanie, a dyrektor sportowy Deco szybko przygotował ofertę. Barcelona początkowo podejrzewała, że Rodri może próbować wywołać licytację, aby podbić cenę, ale szybko zorientowała się, że jego motywacje są sportowe, a nie finansowe. Rodri pochodzi z Madrytu i po latach mieszkania w Manchesterze chciał wrócić do Hiszpanii. Całkowicie odrzucił zainteresowanie PSG, odmawiając nawet wysłuchania ich warunków finansowych.
Negocjacje w sprawie kwoty transferu
Barcelona rozpoczęła negocjacje z Manchesterem City 6 sierpnia. Pierwsza oferta w wysokości około 45 mln euro została odrzucona. ABC donosi, że City oczekuje 60 mln euro, podczas gdy La Vanguardia cytuje brytyjskie media, według których angielski klub żąda około 60 mln funtów (70 mln euro). Barcelona jest skłonna zapłacić maksymalnie 50 mln euro plus bonusy, jak podaje ABC.
- Diomande (Real Madryt)
- 125 mln euro
- Pierwsza oferta Barçy
- 45 mln euro
- Maksymalna oferta Barçy
- 50 mln euro
Warunki indywidualne Rodriego ustalono na około 15 mln euro za sezon przez cztery lata, jak podaje La Vanguardia. Relacje między klubami są określane jako pozytywne, co ułatwiają kontakty dyrektora City, Ferrana Soriano, z Barceloną. City zasygnalizowało, że nie będzie blokować zawodnika, który chce odejść, jeśli wpłynie odpowiednia oferta.
Problemy zdrowotne i reakcje
Rodri przebywa na wakacjach na Ibizie, wracając do zdrowia po operacji kręgosłupa. Większość kampanii 2023–24 opuścił z powodu poważnej kontuzji kolana, a części poprzedniego sezonu nie rozegrał przez uraz ścięgna podkolanowego. Data powrotu nie została ustalona i zawodnik może opuścić początek sezonu ligowego.
Były dyrektor Barcelony, Toni Freixa, wezwał do owacji na stojąco dla Rodriego podczas pierwszego meczu ligowego.
Rodri, nie wiem, czy cię potrzebujemy, ani czy twoja forma będzie taka, jakiej od ciebie wymagamy, ale na razie ten policzek, który wymierzyłeś najbardziej aroganckiemu klubowi świata i jego pachołkom w prasie, zasługuje na owację na stojąco całego stadionu podczas pierwszego meczu ligowego.
Oficjalne konto Złotej Piłki zasugerowało, że Rodri może zdobyć nagrodę w 2026 roku jako zawodnik Barcelony. Zdobył Złotą Piłkę w 2024 roku i stałby się jedenastym laureatem tego wyróżnienia w barwach Barcelony, dołączając do listy, na której znajdują się m.in. Johan Cruyff, Ronaldinho, Lionel Messi i Ousmane Dembélé.


