
Dwoje dzieci w wieku 2 i 4 lat zmarło w przegrzanym samochodzie podczas wyjątkowej fali upałów we Francji
Dwaj młodzi bracia zostali znalezieni martwi w samochodzie w Carpentras w poniedziałek, gdy temperatury zbliżały się do 40°C, a fala upałów jest uznawana za główną przyczynę.
Dzieci znalezione w samochodzie
W poniedziałek 22 czerwca matka w Carpentras (Vaucluse) wróciła z zakupów i zaczęła rozpakowywać produkty. Jej dwaj synowie, w wieku 2 i 4 lat, weszli do rodzinnego samochodu zaparkowanego na podjeździe bez jej wiedzy i najwyraźniej zamknęli się w środku. Według wstępnych relacji policji matka o nich zapomniała. Krótko po 13:00 odkryła chłopców nieprzytomnych w pojeździe stojącym w pełnym słońcu i wezwała służby ratunkowe około 13:20. Strażacy przybyli i zastali dzieci w stanie zatrzymania krążenia i oddechu. Przez ponad dziewięćdziesiąt minut medycy próbowali reanimacji, ale nie udało się ich uratować.
Przyczyny śmierci są nieustalone, ale fala upałów jest główną hipotezą.
- Matka dzwoni na pogotowie po znalezieniu dzieci nieprzytomnych w samochodzie.
- Po ponad 90 minutach prób reanimacji dzieci nie udało się przywrócić do życia.
Relacja matki i śledztwo
Matka, która była leczona przez służby ratunkowe na miejscu, powiedziała policji, że dzieci weszły do samochodu bez jej wiedzy i zamknęły się w środku, a ona później o nich zapomniała. Bruno Bartoccetti, przedstawiciel związku zawodowego policji dla strefy południowej, przekazał to wstępne oświadczenie.
Matka twierdzi, że dzieci weszły do pojazdu bez jej wiedzy, zamknęły się w środku, a ona później o nich zapomniała. Oczywiście, to pierwsze zeznanie. Będziemy kontynuować śledztwo i pogłębić je poprzez nowe przesłuchanie w związku z tą tragedią.
Wszczęto śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Prokuratura będzie musiała ustalić, jak długo dzieci pozostawały zamknięte w pojeździe oraz dokładne okoliczności prowadzące do zgonów.
Śmiertelny wzrost temperatury
W Carpentras prognozowano tego dnia 39°C, a niektóre źródła podawały temperatury zbliżające się do 40°C. Starszy strażak powiedział Franceinfo, że wewnątrz samochodu zaparkowanego w bezpośrednim świetle słonecznym temperatura może wzrosnąć śmiertelnie szybko: wnętrze może osiągnąć 65°C w ciągu pół godziny i nawet 80°C w ciągu godziny.
Francja w obliczu czerwonego alarmu
Tragedia ma miejsce w czasie, gdy wyjątkowa fala upałów ogarnia Francję. Czterdzieści dziewięć departamentów, ponad połowa kraju, zostało w poniedziałek objętych najwyższym czerwonym alertem pogodowym. Météo-France, krajowa służba meteorologiczna, podała, że dotkniętych jest ponad 90 procent populacji, a intensywność porównuje do fali upałów z 2003 roku, która spowodowała około 15 000 zgonów.
Ekstremalne temperatury już przyniosły szersze żniwo. W niedzielę troje starszych osób zmarło w swoich domach w Gironde z powodu upału, jak poinformowały lokalne władze. Agencja ochrony ludności podała, że w samą niedzielę utonęło co najmniej 10 osób, a w ciągu weekendu odnotowano 13 utonięć. Jérôme Boulanger, rzecznik Dyrekcji Generalnej ds. Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego, zaapelował o ostrożność.
Apelujemy do ludzi, aby pływali w nadzorowanych miejscach i podkreślamy, że dzieci w wodzie muszą być pod opieką dorosłych.

