
Dublet Mbappé i dwugodzinna przerwa na burzę – Francja pokonuje Irak 3:0 w Filadelfii
Silna burza z piorunami przerwała mecz na ponad dwie godziny, ale dwa gole Kyliana Mbappé zapewniły Francji zwycięstwo 3:0 nad Irakiem i awans do fazy pucharowej.
Chaos pogodowy w Filadelfii
Silna burza z piorunami wymusiła przerwanie meczu na ponad dwie godziny, włączając w to przerwę. Kibiców poproszono o opuszczenie trybun i schronienie się. Personel boiska pracował nad usunięciem wody z murawy. Opóźnienie spowodowało, że w drugiej połowie nie zrobiono przerwy na ochłodę, pierwszy raz na tym turnieju. Organizatorzy stosowali się do wytycznych NOAA wymagających 30-minutowej przerwy po każdym uderzeniu pioruna w promieniu 13 kilometrów.
Zbliża się silna burza. Prosimy o schronienie się.
Milestone Mbappé i pogoń za rekordem
Mecz był setnym występem Mbappé w reprezentacji Francji. Jego dwa gole dały mu 16 bramek w mistrzostwach świata, co wyrównuje go z Miroslavem Klose i plasuje tuż za Lionelem Messim, który wcześniej tego dnia zdobył hat-tricka, osiągając 18 goli. Mbappé został już wcześniej najlepszym strzelcem w historii Francji w wygranym meczu otwarcia z Senegalem.
- Lionel Messi
- 18 gole
- Kylian Mbappé
- 16 gole
- Miroslav Klose
- 16 gole
- Ronaldo
- 15 gole
Przebieg meczu
Mbappé otworzył wynik w 14. minucie strzałem z zakrętu, który bramkarz Iraku Ahmed Basil mógł obronić. Francja poza tym była bezbarwna przed przerwą. Po długim opóźnieniu wyszli agresywnie. Niecelne wybicie piłki przez Zaida Tahseena pozwoliło Ousmane Dembélé na dogranie do Mbappé, który zdobył drugiego gola. Dembélé później dołożył trzeciego gola, a Michael Olise zaliczył dwie asysty.
Trudna droga Iraku
Irak, występujący na swoim pierwszym mundialu od 40 lat, wciąż nie ma punktu w historii turnieju. Trener Graham Arnold, który w 2022 roku jako menedżer Australii mierzył się z Francją, żartował przed meczem o użyciu trzech bramkarzy. Irak wciąż może zapisać się w historii, zdobywając pierwszy punkt w ostatnim meczu grupowym.
Pytałem, czy możemy grać z trzema bramkarzami, ale powiedzieli, że nie.


