
Ferran Torres strzelcem zwycięskiego gola w finale mundialu. Hiszpania mistrzem świata, Foios świętuje swojego bohatera
Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 w finale Mistrzostw Świata 2026 na stadionie MetLife w New Jersey. Ferran Torres zdobył decydującą bramkę w 106. minucie, zapewniając drużynie La Roja drugi tytuł w historii. Tysiące mieszkańców jego rodzinnego Foios w Walencji zgromadziło się na rynku, by śledzić mecz na telebimie.
Decydujące trafienie
Hiszpania po raz drugi w historii sięgnęła po Puchar Świata po zaciętym finale w New Jersey, który rozstrzygnął się dopiero w dogrywce. Jedyny gol padł w 106. minucie, gdy Ferran Torres (wprowadzony na boisko w 62. minucie) wykorzystał dośrodkowanie i skierował piłkę do bramki obok argentyńskiego golkipera. Torres podkreślił, że sukces jest efektem pracy całego zespołu.
Ten gol należy do 47 milionów ludzi, nie do mnie czy 26 zawodników. Przeznaczenie było zapisane i to nam pisane było zwycięstwo, z dala od naszych bliskich.
Luis de la Fuente przez cały turniej korzystał z Torresa jako zawodnika wchodzącego z ławki. Napastnik rozpoczął w podstawowym składzie jedynie mecz otwarcia z Republiką Zielonego Przylądka. Jego wejście za Mikela Oyarzabala okazało się kluczowe, przypominając rolę, jaką w finale w 2010 roku odegrał Andrés Iniesta.
- Ferran Torres zastępuje Mikela Oyarzabala
- Hiszpania i Argentyna bezbramkowo po 90 minutach
- Torres zdobywa decydującego gola po dośrodkowaniu
- Hiszpania wygrywa 1:0 i zdobywa drugie mistrzostwo świata
Radość w Foios
W Foios, miejscowości liczącej około 8000 mieszkańców wśród walenckich gajów pomarańczowych, noc zamieniła się w jedną wielką fetę. Telebim na Plaza del Pueblo stał tam od fazy pucharowej, a plac był tak wypełniony, że tylko fontanna powstrzymywała tłum przed całkowitym zajęciem przestrzeni. Gdy piłka wpadła do siatki, jeden z mieszkańców opisał to jako "eksplozję euforii", od której zadrżała ziemia.
Foios jest dziś centrum wszechświata. To daje nam satysfakcję i dumę. To tak, jakby spadł na nas meteoryt, ale bez negatywnych skutków.
Burmistrz Sergi Ruiz przyznał, że był w domu, gdy zadzwonił do niego syn, krzycząc, by natychmiast przybiegł na rynek. Laura, pracująca w piekarni przy placu i będąca daleką krewną piłkarza, położyła się wcześniej spać, by wstać o 4:30, ale obudziły ją wieści w telefonie. Czuła, że Torres strzeli gola.
Od kryzysu do mentalności rekina
Droga Torresa do chwały nie była prosta. Na początku 2023 roku, po mundialu w Katarze, wpadł w stan, który później określił jako "dno bez wyjścia". Rozpoczął współpracę z psychologiem sportowym José Ángelem Caperánem, uczęszczając na kilka sesji terapeutycznych tygodniowo, co pozwoliło mu odbudować pewność siebie. Z tej pracy narodziło się jego alter ego, "Rekin", oparte na odmowie poddania się.
Byłem osobą bardzo krytykowaną, ale przeznaczenie jest zapisane, a Bóg daje rzeczy tym, którzy najbardziej na nie zasługują.
Piłkarz, urodzony 29 lutego 2000 roku, w wieku pięciu lat musiał zmierzyć się z rozwodem rodziców, mieszkając z dala od domu w akademii Paterna w Walencji. Jego siostra Arantxa, starsza o sześć lat, stała się dla niego stałym wsparciem. Oboje mają tatuaż z kotwicą i napisem "Odmawiam utonięcia".
Sztuka uwiecznia historię
Włoski artysta uliczny Salvatore Benintende, znany jako Tvboy, zamienił ten sportowy moment w sztukę publiczną. Na ścianie w Barcelonie namalował mural przedstawiający Torresa całującego puchar mistrzostw świata w koszulce Hiszpanii, z napisem "Tworząc historię!".
Kiedy malowałem ten mural, przechodziła dziewczynka i krzyknęła: 'Mamo, to Ferran Torres!'. Uśmiechnąłem się. Wtedy zrozumiałem, że sztuka łączy pokolenia.
Tvboy dedykował wcześniej murale Leo Messiemu, Lamine Yamalowi i Alexii Putellas, jednak tempo powstania tego dzieła, zaledwie kilka godzin po finale, pokazuje, jak szybko wizerunek Torresa stał się ikoną.
Uhonorowanie lokalnej legendy
Zwycięstwo wywołało już gesty polityczne w Foios. Konserwatywna Partia Ludowa (Partido Popular) zaapelowała o nadanie Torresowi tytułu Hijo Predilecto (honorowego syna) miasta, a urzędujący burmistrz Sergi Ruiz z partii Compromís zapowiedział rozpoczęcie niezbędnych procedur. Lokalne boisko sportowe już nosi jego imię, a każdego lata piłkarz organizuje tam obóz dla dzieci. Torres, który w 2024 roku jako pierwszy otrzymał miejską nagrodę za zasługi sportowe, powiedział wcześniej w wywiadzie dla ABC, że jego przyjaciółmi z dzieciństwa są "ludzie z mojej wioski, Foios, oraz z sąsiedniej miejscowości, Albalat."

