
Wyspy Kanaryjskie ogłaszają trzydniową żałobę po śmierci delegatki w podwójnym trzęsieniu ziemi w Wenezueli
Isabel Jara, delegatka rządu Wysp Kanaryjskich w Wenezueli, została potwierdzona jako zmarła w piątek po podwójnym trzęsieniu ziemi, które zabiło 920 osób i pozostawiło tysiące rannych. Regionalny rząd ogłosił trzydniową żałobę.
Podwójne trzęsienie ziemi uderza w Wenezuelę
W nocy ze środy 24 czerwca dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5 nawiedziły Wenezuelę, powodując spustoszenie w obszarach przybrzeżnych, w tym w La Guaira. Najnowsze oficjalne dane, opublikowane w piątek 26 czerwca, mówią o 920 ofiarach śmiertelnych i 3360 rannych; wcześniejsze doniesienia podawały ponad 500 zabitych i ponad 4300 rannych. Czterech obywateli hiszpańskich potwierdzono jako zmarłych, 106 pozostaje zaginionych, a 14 zidentyfikowano pod gruzami – poinformowała ambasada hiszpańska w Caracas.
Delegatka Wysp Kanaryjskich zginęła w La Guaira
Wśród ofiar jest Isabel Jara (znana jako Chabela lub Chavela Jara), dyrektor biura rządu Wysp Kanaryjskich w Wenezueli i niedawno mianowana przewodniczącą Rady Mieszkańców Hiszpanii. Została uwięziona, gdy budynek, w którym mieszkała w La Guaira, zawalił się podczas trzęsienia ziemi. Po wielu godzinach poszukiwań jej ciało wydobyto 26 czerwca.
Dziś trudno mi znaleźć słowa. Myślę o niestrudzonej pracy Chabeli, o pracy na rzecz poprawy życia Kanaryjczyków w Wenezueli, o godzinach rozmów. Dziś żegnam się z bólem i z wdzięcznością, wiedząc, że poświęciła swoje życie opiece, towarzyszeniu i obronie naszych ludzi w Wenezueli.
Reakcje przywódców politycznych przepełnione żalem
Nadzwyczajna sesja rządu Wysp Kanaryjskich odbyła się w Santa Cruz de Tenerife w piątek. Rzecznik Alfonso Cabello ogłosił trzydniową oficjalną żałobę, która ma być przestrzegana przez wszystkie administracje na archipelagu. Prezydent Clavijo określił Jarę jako „lojalną koleżankę, hojną kobietę i niezbędną Kanaryjkę po drugiej stronie Atlantyku”. Wiceprezydent Manuel Domínguez powiedział, że wiadomość „boli, gdy się ją otrzymuje” i złożył kondolencje. Deputowana krajowa Ana Oramas, bliska przyjaciółka od 27 lat, napisała: „Wszyscy mieliśmy nadzieję na cud, ale tak się nie stało”. Wspominała podróże z Jarą po Wenezueli i jej pracę dla rodaków.
Diaspora i zaginieni Hiszpanie
Ministerstwo spraw zagranicznych Hiszpanii poinformowało, że na dzień 1 stycznia 2026 r. w Wenezueli mieszkało 147 000 Hiszpanów. Władze Wysp Kanaryjskich skontaktowały się z 22 kanaryjskimi organizacjami społecznymi w Wenezueli, aby zapewnić tymczasowe schronienie osobom, które straciły dach nad głową. Cabello powiedział, że akcje ratunkowe są nadal trudne: „Informacje docierają bardzo powoli, wszystkie zasoby są skoncentrowane na ratowaniu i usuwaniu gruzów”. Potwierdził, że wśród 106 zaginionych jest kilku Kanaryjczyków, ale powiedział, że rząd ma nadal nadzieję na ocalałych.
- Dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5 nawiedzają Wenezuelę, powodując rozległe zniszczenia w La Guaira i innych obszarach przybrzeżnych.
- Rozpoczynają się akcje ratunkowe; Isabel Jara uznana za zaginioną po zawaleniu się jej budynku w La Guaira.
- Ciało Jary znalezione w gruzach; rząd Wysp Kanaryjskich odbywa nadzwyczajne posiedzenie i ogłasza trzydniową żałobę.
Inne hiszpańskie ofiary
Inną potwierdzoną hiszpańską ofiarą jest Alazne Solabarrieta Lezea, 65 lat, kobieta pochodzenia baskijskiego urodzona w Caracas. Zmarła, gdy jej budynek zawalił się w dzielnicy San Bernardino w stolicy. Jej mąż, Koldo Olalde, zbiegły członek ETA mieszkający w Wenezueli, przeżył i został wydobyty żywy z gruzów – podali krewni. Ambasada Hiszpanii kontynuuje wysiłki na rzecz zlokalizowania pozostałych 106 obywateli.


