
Manchester Airports Group odmawia zapłaty okupu po ataku hakerskim na dane 8,7 mln pasażerów
Manchester Airports Group odrzuciła żądanie okupu po wycieku danych 8,7 mln pasażerów lotnisk w Manchesterze, Stansted i East Midlands. Operacje lotnicze przebiegają bez zakłóceń.
Próba wymuszenia i odmowa
Grupa przestępcza zażądała nieujawnionej kwoty okupu od Manchester Airports Group po uzyskaniu dostępu do danych osobowych 8,7 mln klientów. Do włamania doszło w miniony weekend, a operator poinformował o nim 26 sierpnia 2026 r. Grupa zarządzająca lotniskami w Manchesterze, Londynie (Stansted) oraz East Midlands odmówiła zapłaty, działając zgodnie z wytycznymi brytyjskich organów ścigania. Odpowiedzialny za atak syndykat jest znany brytyjskim władzom i w tym roku przeprowadził podobne kampanie przeciwko podmiotom komercyjnym na całym świecie. Ekspertyzy kryminalistyczne nie wykazały udziału obcych państw. Manchester Airports Group potwierdziła, że punkt nieautoryzowanego dostępu został zidentyfikowany i szybko zamknięty.
Manchester Airports Group stała się celem incydentu cyberbezpieczeństwa spowodowanego przez nieuprawnioną stronę trzecią.
Skradzione dane rezerwacyjne i usługi cyfrowe
Przejęte rekordy to głównie adresy e-mail zbierane podczas logowania pasażerów do sieci Wi-Fi w trzech portach lotniczych. Mniejsza część danych zawierała numery telefonów, kody pocztowe oraz numery rejestracyjne pojazdów powiązane z parkingami, salonikami lotniskowymi i rezerwacjami Fast Track. Manchester Airports Group potwierdziła, że systemy nie przechowywały numerów kont bankowych ani danych kart kredytowych, co zapobiegło stratom finansowym. Grupa, zatrudniająca ponad 7 tys. osób i prowadząca firmę usług cyfrowych CAVU, tymczasowo wyłączyła platformę "Manage My Booking". Klienci potrzebujący zmian w rezerwacjach zostali poinstruowani, aby kontaktować się telefonicznie.
- Manchester Airport
- 32 mln pasażerów
- London Stansted Airport
- 30 mln pasażerów
- East Midlands Airport
- 4 mln pasażerów
Ciągłość operacyjna i reakcja instytucjonalna
Rozkłady lotów, praca pasów startowych i obsługa pasażerów we wszystkich trzech lokalizacjach przebiegały bez zakłóceń. Manchester Airports Group potwierdziła, że bezpieczeństwo lotnicze, ochrona terminali i parkingi funkcjonują w pełni. Firma zgłosiła incydent do National Cyber Security Centre oraz złożyła formalne zawiadomienie do Information Commissioner's Office, brytyjskiego organu ochrony danych. Zewnętrzni doradcy ds. cyberbezpieczeństwa badają włamanie i wzmacniają cyfrowe zabezpieczenia. Oceny bezpieczeństwa potwierdziły, że skradzione dane nie pojawiły się na rynkach dark webu.
W żadnym momencie bezpieczeństwo pasażerów ani bezpieczeństwo lotnictwa nie zostało naruszone.
Skala ruchu pasażerskiego i zalecenia bezpieczeństwa
Trzy regionalne porty obsługują znaczny ruch: lotnisko w Manchesterze ponad 32 mln pasażerów, Londyn Stansted około 30 mln, a East Midlands około 4 mln w ciągu ostatniego roku. Manchester Airports Group powiadomiła poszkodowanych klientów e-mailowo 27 sierpnia 2026 r. rano, zalecając czujność wobec wiadomości phishingowych. Operator poinformował podróżnych, że nigdy nie będzie prosił o dane płatnicze w niezamówionej korespondencji. Po ataku zalecono zmianę haseł i monitorowanie wycieków danych za pomocą niezależnych platform. Incydent nastąpił po wcześniejszych atakach na brytyjskie podmioty, m.in. Jaguar Land Rover, Marks and Spencer, Harrods, Co-op oraz British Library.
- Nieuprawniona strona trzecia uzyskuje dostęp do systemów klientów na trzech lotniskach
- Manchester Airports Group publicznie ujawnia incydent cyberbezpieczeństwa
- Operator wysyła powiadomienia e-mail ostrzegające pasażerów przed phishingiem
- Raporty potwierdzają żądanie okupu przez grupę przestępczą i odmowę zapłaty przez operatora

