
Republika Zielonego Przylądka kontynuuje marsz: najmniejsze państwo w historii dociera do fazy pucharowej MŚ
Wyspiarskie państwo liczące 500 tys. mieszkańców zremisowało bezbramkowo z Arabią Saudyjską, a następnie na ekranie telefonu oglądało, jak Hiszpania pokonuje Urugwaj, wywołując szaleńczą radość – tym samym zapewniając sobie mecz 1/32 finału z Argentyną.
Oczekiwanie, które sparaliżowało naród
Po własnym bezbramkowym remisie z Arabią Saudyjską piłkarze Republiki Zielonego Przylądka pozostali na murawie NRG Stadium w Houston, skupieni wokół jednego telefonu komórkowego. Oglądali ostatnie sekundy zwycięstwa Hiszpanii 1:0 nad Urugwajem – wyniku, który dał im awans. Gdy rozległ się końcowy gwizdek, napięcie przerodziło się w euforię. Obrońca Deroy Duarte tak podsumował emocje:
Szczerze, to szaleństwo. Czuję się jak we śnie.
Bez porażki w fazie grupowej
Republika Zielonego Przylądka przeszła przez grupę H bez ani jednej porażki – wyczyn wydający się mało prawdopodobny, gdy zaczynali od zaciętego remisu 0:0 z mistrzami świata z 2010 roku, Hiszpanią. Następnie odrobili straty, remisując 2:2 z Urugwajem, by zakończyć decydującym bezbramkowym remisem z Arabią Saudyjską. Trzy punkty z trzech remisów dały im drugie miejsce za Hiszpanią (7 punktów), wyprzedzając Urugwaj i Arabię Saudyjską różnicą bramek. Bramkarz Vozinha, którego matka oglądała mecz z trybun, oddał mentalność drużyny:
Pochodzimy z małego kraju, ale wiedzieliśmy, że przyjedziemy tu rywalizować.
- Hiszpania
- 7 pkt.
- Republika Zielonego Przylądka
- 3 pkt.
- Urugwaj
- 2 pkt.
- Arabia Saudyjska
- 2 pkt.
Historia w Houston
Żaden debiutant nie wyszedł z grupy od 2006 roku. Awansując do 1/32 finału, Republika Zielonego Przylądka stała się najmniejszym państwem pod względem liczby ludności, które kiedykolwiek dotarło do fazy pucharowej mistrzostw świata. Trener Pedro Leitão Brito, znany jako Bubista, wyszedł na boisko owinięty narodową flagą i odrzucił etykietkę bajki, przypisując sukces dyscyplinie i ciężkiej pracy.
To trochę szok, choć od początku mieliśmy w głowie, że po pierwszych dwóch meczach możemy dotrzeć do tego etapu. Jesteśmy małym krajem, ale walczymy o to, co chcemy osiągnąć. Dla nas nic nie jest niemożliwe.
Spotkanie z mistrzami
Nagrodą dla Republiki Zielonego Przylądka jest mecz 1/32 finału z broniącą tytułu Argentyną i Lionelem Messim, zaplanowany na 3 lipca na Hard Rock Stadium w Miami Gardens. Pomocnik Duarte przyznał, że wyzwanie jest ogromne, ale nie zamierza stawiać granic:
To Argentyna, prawda? Trudny mecz, ale wierzmy. Wszystko jest możliwe.
Co to oznacza dla powiększonego formatu
Decyzja FIFA o rozszerzeniu turnieju z 32 do 48 drużyn budziła sceptycyzm, a krytycy pytali, czy mikropaństwa mają miejsce na największej scenie. Podróż Republiki Zielonego Przylądka i radość, jaką wywołała wśród kibiców w Houston i w kraju w Prai, stały się wczesnym symbolem tego, co może dać powiększony mundial. Jak rzekomo skomentował w mediach społecznościowych były szwedzki gwiazdor Zlatan Ibrahimović, to historia małej wyspy z wielkimi marzeniami.
- Mecz otwarcia grupy: Republika Zielonego Przylądka 0:0 Hiszpania
- Faza grupowa: Urugwaj 2:2 Republika Zielonego Przylądka
- Finał fazy grupowej: Republika Zielonego Przylądka 0:0 Arabia Saudyjska; Hiszpania 1:0 Urugwaj zapewnia awans
- 1/32 finału: Republika Zielonego Przylądka kontra Argentyna w Miami Gardens


