
Giuseppe Conte odrzuca pomoc wojskową dla Ukrainy i proponuje prawybory w kwestii polityki zagranicznej
Lider Ruchu Pięciu Gwiazd (M5S) Giuseppe Conte oświadczył podczas festiwalu PiazzAsiago, że jego partia nie poprze dalszego wsparcia militarnego dla Ukrainy. Zaproponował, aby koalicja centrolewicowa rozstrzygnęła spory dotyczące polityki zagranicznej poprzez otwarte prawybory.
Nie dla pomocy wojskowej, tak dla sankcji
Conte, przemawiając 2 sierpnia na festiwalu PiazzAsiago w Asiago, potwierdził, że Ruch Pięciu Gwiazd nie zagłosuje za kolejnym wsparciem militarnym dla Ukrainy. Przypomniał, że M5S poparł początkowe dostawy broni, aby zapobiec zajęciu całego kraju przez Rosję, jednak obecnie argumentuje, że Ukraina dysponuje już „doskonale wyposażonym arsenałem wojskowym”, a obecność skrajnie prawicowych ugrupowań oraz czarny rynek broni budzą pytania o to, gdzie trafia przekazywany sprzęt.
Nie głosujemy za wsparciem wojskowym. Jeśli chodzi o pomoc gospodarczą i sankcje, tak.
Prawybory rozstrzygną politykę zagraniczną
Lider M5S stwierdził, że nierozwiązany spór koalicji w kwestii polityki zagranicznej zostanie rozstrzygnięty w prawyborach. Jeśli wygrałby je i został kandydatem centrolewicy na premiera, „walczyłby w Europie o znalezienie wynegocjowanego rozwiązania, które chroni interesy Ukrainy, czyli kraju, który został zaatakowany”. Conte podkreślił również, że przed utworzeniem jakiegokolwiek sojuszu muszą zostać wyjaśnione „punkty niepodlegające negocjacjom” dotyczące wspólnej obronności europejskiej, opieki zdrowotnej i usług publicznych, co stanowi bezpośrednie wyzwanie dla sekretarz Partii Demokratycznej (PD) Elly Schlein.
Rozwiążemy to poprzez prawybory. Pozwolimy Włochom zdecydować.
Odpowiedź Partii Demokratycznej
Przedstawiciele Partii Demokratycznej zareagowali w ciągu kilku godzin. Senator Lia Quartapelle napisała, że „są tacy, którzy chcą rozbić koalicję” w kwestii o najwyższej wartości dla PD. Senator Simona Malpezzi podkreśliła, że centrolewica zna różnicę między Rosją a Ukrainą i każdy, kto aspiruje do jej przywództwa, musi jednoznacznie stać po stronie Kijowa. Poseł Filippo Sensi był bardziej dosadny, nazywając Conte „Vannaccim szerokiego pola” i oskarżając go o „obiecywanie prorosyjskiego programu i zabawę w niszczyciela”. Carlo Calenda, lider partii Azione, stwierdził, że PD powinna albo zakończyć projekt szerokiego pola, albo zmusić Conte do zmiany kursu. Minister spraw zagranicznych Antonio Tajani z Forza Italia powiedział, że Conte ma prawo opowiedzieć się po stronie Rosji i wyzwał PD do wyjaśnienia własnej polityki zagranicznej.
Vannacci szerokiego pola agituje, obiecując prorosyjski program i bawiąc się w niszczyciela.
Dyplomatyczny plan Conte
Conte przedstawił osobisty plan pokojowy: gdyby został premierem, zadzwoniłby do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, zapewnił go, że Ukraina jest ofiarą agresji, a następnie natychmiast zadzwoniłby do Władimira Putina, aby naciskać na wynegocjowany zwrot akcji. Skrytykował Unię Europejską za brak wyznaczenia negocjatora po dwóch i pół miesiąca oraz wezwał do stworzenia „koalicji odważnych”, która zastąpiłaby obecną grupę chętnych państw pod przewodnictwem Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec. W kwestii obronności europejskiej poparł wspólną obronę UE, ale odrzucił plany zbrojeń poszczególnych stolic, wskazując na Niemcy, gdzie skrajnie prawicowa AfD prowadzi w sondażach, i ostrzegając, że historia niczego nie nauczyła, jeśli uzbrojone Niemcy wpadłyby w ręce neonazistów.
Zadzwoniłbym do Zełenskiego, spotkałbym się z nim. Zapewniłbym go: to on jest atakowany, ale chwilę później zadzwoniłbym do Putina, aby naciskać na wynegocjowany zwrot akcji.
Pogłębiające się podziały w koalicji
Wymiana zdań pogłębiła linie podziału wewnątrz włoskiego obozu postępowego przed wyborami powszechnymi w 2027 roku. Naleganie Conte na prawybory jako arbitra polityki zagranicznej stanowi bezpośrednie wyzwanie dla przywództwa Schlein i pro-ukraińskiej linii PD. Choć Conte przedstawił ten ruch jako demokratyczny, politycy PD uznali go za ultimatum mające na celu albo podporządkowanie koalicji stanowisku M5S, albo uzasadnienie zerwania współpracy. Epizod ten przyciągnął również głosy centrystów i prawicy, a Calenda i Tajani wykorzystali go do zakwestionowania sensowności jakiegokolwiek sojuszu z Ruchem Pięciu Gwiazd.


