
Brytyjski audytor ujawnia, że Andrew Mountbatten-Windsor podnajmował domki, nie płacąc czynszu, a król Karol pokrywa koszty pałaców córek
Raport Krajowego Biura Audytu (NAO) ujawnił szczegóły dotyczące nieruchomości rodziny królewskiej, pokazując, że Andrew Mountbatten-Windsor uzyskiwał niezgłoszone dochody z podnajmu domków na posiadłości, za którą płacił symboliczny czynsz, podczas gdy król Karol pokrywa koszty zakwaterowania swoich córek w pałacach.
Dochodzenie NAO
Krajowe Biuro Audytu (NAO) opublikowało w piątek swój pierwszy od 20 lat raport na temat rezydencji królewskich, badając 12 nieruchomości używanych przez Andrew Mountbatten-Windsora, jego rodzinę i personel. Dochodzenie zostało zainicjowane po tym, jak w grudniu zeszłego roku parlamentarna Komisja ds. Rachunków Publicznych ogłosiła, że zbada dzierżawę, którą Mountbatten-Windsor posiadał na Royal Lodge w posiadłości Windsor. Audytor nie przedstawił opinii, czy umowy te stanowiły dobrą wartość dla podatników.
Mamy nadzieję, że ustalenia pomogą skorygować, wyjaśnić lub umieścić w kontekście szereg kwestii dotyczących nieruchomości królewskich.
Imperium nieruchomości Andrew
Zgodnie z umową z 2003 roku Mountbatten-Windsor uzyskał 75-letnią dzierżawę Royal Lodge w zamian za jednorazową płatność w wysokości 1 miliona funtów oraz zobowiązanie do przeprowadzenia remontów o wartości 7,5 miliona funtów, które wykonał. Następnie płacił symboliczny czynsz, praktycznie zero, za 30-pokojową rezydencję i osiem domków na jej 40-hektarowej posiadłości. Trzy z tych domków zostały podnajęte, a dochód z najmu trafiał bezpośrednio do Mountbatten-Windsora, a nie do Crown Estate. Ani NAO, ani Crown Estate nie dysponowały szczegółami dotyczącymi wysokości pobieranego czynszu. Domki stały się wolne w kwietniu.
Mountbatten-Windsor płacił również 12 922 funty rocznie za Sunninghill Park w Windsorze, wykorzystywany przez członka jego personelu. Ta dzierżawa wygasa w lipcu przyszłego roku. Źródła blisko Pałacu Buckingham sugerowały, że podnajem nie przynosił zysku, a czynsz został ustalony tylko na pokrycie kosztów utrzymania i eksploatacji dla mieszkającego tam personelu, ale żadne dane ani umowy najmu nie zostały ujawnione.
To pokazuje absolutną pogardę dla podatnika, nie tylko to, że Andrew mógł mieć symboliczny czynsz za gigantyczną nieruchomość, ale także zarabiać potencjalnie miliony na boku z podnajmu nieruchomości.
Czynsz księżniczek
Raport ujawnił również, że król Karol pokrywa koszty zakwaterowania w pałacach królewskich dla księżniczek Beatrice i Eugenii, córek Mountbatten-Windsora, które nie wykonują oficjalnych obowiązków królewskich. Beatrice zajmuje nieruchomość w Pałacu St. James, a Eugenia w Pałacu Kensington. Same nie płacą czynszu; koszt jest pokrywany z prywatnej szkatuły monarchy i przekazywany do Gospodarstwa Królewskiego. Oba pałace są utrzymywane ze środków publicznych za pośrednictwem Dotacji Suwerena. Źródło pałacowe stwierdziło, że nie będzie żadnych dodatkowych kosztów dla Dotacji Suwerena. Raport nie określa wysokości płaconej kwoty, ale przypuszcza się, że odpowiada ona 60 procentom ceny rynkowej.
Nie ma mowy, aby niepracujący członkowie rodziny królewskiej byli subsydiowani przez Księstwo Lancaster. Rodzina królewska po raz kolejny robi z publiczności frajerów.
Pokłosie Epsteina
Król Karol pozbawił swojego brata wszystkich królewskich tytułów i honorów ubiegłej jesieni za jego powiązania ze zmarłym amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. W lutym policja przeszukała Royal Lodge, a Mountbatten-Windsor został na krótko aresztowany. Od tego czasu wyprowadził się i obecnie mieszka w Sandringham w Norfolk, chociaż jego dzierżawa Royal Lodge obowiązuje do października 2026 roku. Jest objęty śledztwem policyjnym pod kątem nadużycia władzy publicznej, podejrzany o dzielenie się poufnymi dokumentami gospodarczymi z Epsteinem w czasie, gdy w latach 2001-2011 pełnił funkcję brytyjskiego wysłannika handlowego. Mountbatten-Windsor zaprzecza jakimkolwiek nieprawidłowościom.
Szerszy obraz nieruchomości królewskich
Raport odnotował również, że książę William, następca tronu, płaci ponad 300 000 funtów rocznego czynszu za Forest Lodge w Windsorze, do którego przeprowadził się w zeszłym roku z księżną Kate i ich trójką dzieci. Rzecznik Crown Estate stwierdził, że dzierżawy z członkami rodziny królewskiej były zgodne z niezależnymi, profesjonalnymi poradami i wycenami rynkowymi. Ustalenia NAO będą przedmiotem dochodzenia Komisji ds. Rachunków Publicznych.
- Andrew Mountbatten-Windsor uzyskuje 75-letnią dzierżawę Royal Lodge za 1 milion funtów z góry i zobowiązanie do remontów za 7,5 miliona funtów
- Król Karol pozbawia Andrew wszystkich królewskich tytułów i honorów z powodu powiązań z Epsteinem
- Komisja ds. Rachunków Publicznych ogłasza dochodzenie w sprawie dzierżawy Royal Lodge
- Policja przeszukuje Royal Lodge; Andrew zostaje krótko aresztowany i przeprowadza się do Sandringham
- Trzy podnajmowane domki w posiadłości Royal Lodge zostają opuszczone
- NAO publikuje pierwszy od 20 lat raport na temat rezydencji królewskich


