
Pożar samochodu wywołał ogień w Nantes, zniszczone przyczepy kempingowe i 10 hektarów terenu, brak ofiar
Pożar samochodu w obozowisku wędrowców na wschód od Nantes w poniedziałek przerodził się w duży ogień, który strawił 10 hektarów terenu, niszcząc przyczepy i prowizoryczne zabudowania. Około 150 strażaków opanowało sytuację po kilku godzinach, nie odnotowano żadnych ofiar.
Harmonogram pożaru
Pożar samochodu około godziny 17:15 w poniedziałek 20 lipca w pobliżu Chemin du Moulin des Marais na wschód od Nantes szybko rozprzestrzenił się na przyczepy zajmowane przez Romów. W ciągu kilku godzin płomienie strawiły 10 hektarów roślinności i prowizorycznych mieszkań, wzniecając słup czarnego dymu widoczny w całym mieście. Dwa obozowiska zostały całkowicie zniszczone, a około 70 osób straciło swoje przyczepy, jak podają lokalne media cytujące Ouest-France. Pożar został ostatecznie opanowany o 22:30, po czym bezpośrednie zagrożenie minęło.
- Samochód staje w płomieniach, podpalając przyczepy w obozowisku Romów
- Ogień strawił 10 hektarów, skierowano 147 strażaków
- Pożar opanowany; ewakuowani mieszkańcy mogą wrócić
Akcja gaśnicza i zabezpieczenie
Na miejsce skierowano blisko 150 strażaków z około 50 wozami, a także policję, żandarmerię i oddziały CRS. Prefektura poinformowała, że ogień rozprzestrzeniał się pod wpływem wiatru, co utrudniało działania, jednak po kilku godzinach sytuację opanowano. Do poniedziałkowego wieczora nie odnotowano żadnych ofiar.
Na tym etapie nie mogę podać bilansu ofiar, nie mamy informacji w tym kierunku.
Ewakuacje i schronienie
Około 50 domów w sąsiedniej dzielnicy Saint-Menard ewakuowano profilaktycznie, a całe obozowisko wędrowców zostało oczyszczone. Mieszkańcy ewakuowanych domów otrzymali zgodę na powrót od godziny 22:30. Osoby, które mieszkały w zniszczonych barakach i przyczepach, przewieziono do sali gimnastycznej przygotowanej przez miasto jako tymczasowe schronienie.
Staramy się znaleźć rozwiązania, sale gimnastyczne, aby zapewnić schronienie na dzisiejszą i kolejne noce.
Skutki i utrudnienia
Pożar zakłócił ruch na sąsiedniej linii kolejowej SNCF, który został wstrzymany podczas akcji, ale stopniowo wrócił do normy. Do późnego wieczora ekipy pozostawały na miejscu, aby zabezpieczyć teren i zapobiec ewentualnemu ponownemu rozprzestrzenieniu się ognia.
Szerszy kontekst
Pożar w Nantes wybuchł dzień po innym pożarze w Trignac, również w departamencie Loara Atlantycka, który strawił 20 hektarów, wymusił ewakuację 92 domów i zniszczył cztery budynki mieszkalne, kampera oraz trzy samochody. Tam również nie odnotowano żadnych obrażeń.

