
Bośnia pokonuje Katar 3-1 w grupie B – Dżeko na 150. meczu, błyszczy Alajbegović; Katar żegna się z mistrzostwami bez zwycięstwa
Młoda reprezentacja Bośni i Hercegowiny pokonała Katar 3-1 w Seattle, Edin Dżeko obchodził swój 150. mecz w kadrze, a Katar po raz drugi z rzędu odpada z mistrzostw świata w fazie grupowej.
Bośnia i Hercegowina zapewniła sobie prawdopodobne miejsce w najlepszej 32 po zwycięstwie 3-1 nad Katarem na stadionie w Seattle w środowy wieczór. Wynik ten przesuwa bałkańską drużynę na czwarte miejsce w grupie B z czterema punktami, za Szwajcarią i współgospodarzem Kanadą, podczas gdy Katar kończy turniej bez zwycięstwa.
Milestone Dżeki i szybki start Bośni
Kapitan Edin Dżeko, w wieku 40 lat, poprowadził drużynę w swoim 150. występie w barwach Bośni, stając się rekordzistą pod względem liczby występów w kraju. Trener Sergej Barbarez obiecał bardziej ofensywne podejście po porażce 4-1 ze Szwajcarią i jego zespół dostarczył to od pierwszego gwizdka. W ciągu czterech minut bramkarz Mahmoud Abunada musiał wybijać mocne strzały Erdmedina Demirovicia i Ivana Sunjicia.
To nie będzie mecz długich piłek i bronienia. To będą dwie drużyny, które będą musiały walczyć o zwycięstwo.
Genialny strzał Alajbegovicia i gol samobójczy dają kontrolę Bośni
Przełom nastąpił w 29. minucie za sprawą 18-letniego Kerima Alajbegovicia, najmłodszego w historii uczestnika mistrzostw świata z Bośni. Otrzymując piłkę na skraju pola karnego, minął dwóch obrońców i uderzył nie do obrony prawą nogą w górny róg. Pięć minut później Dżeko odegrał kluczową rolę przy drugim golu. Jego wolejowe dośrodkowanie z dalszego słupka odbiło się pechowo od obrońcy Kataru Sultana Al-Brake, a następnie od bramkarza Abunady, wpadając do siatki jako gol samobójczy.
Walka Kataru i pożegnanie Al-Haydosa
Katar, który większą część pierwszej połowy spędził w defensywie, nagle złapał wiatr w żagle. Hassan Al-Haydos, rekordzista Kataru pod względem występów z 188 meczami, dobił piłkę z bliska w 42. minucie, zmniejszając stratę. Pedro Miguel o mało nie wyrównał w doliczonym czasie gry, jego strzał trafił w słupek. Turniej Al-Haydosa zakończył się we łzach, gdy w 55. minucie zszedł z boiska kontuzjowany, prawdopodobnie ostatni raz występując na mundialu.
To sprawiło, że naprawdę poczuliśmy nadzieję, jakbyśmy grali w Katarze, a nie w USA. I, da Bóg, spróbujemy oddać im przynajmniej małą część, bardzo skromną część tego, co oni nam dawali przez całą drogę.
Mahmic przypieczętowuje zwycięstwo, Bośnia czeka
Gdy wynik wciąż był na ostrzu noża, w 80. minucie rezerwowy Ermin Mahmic dobił piłkę do siatki, zapewniając trzeci gol i uspokajając bośniackie nerwy. Dżeko wcześniej trafił w słupek, a później został zmieniony, widocznie niezadowolony z opuszczenia boiska, gdy mecz wciąż był wyrównany. Bośnia czeka teraz na potwierdzenie swojego miejsca wśród ośmiu najlepszych zespołów z trzecich miejsc, podczas gdy Katar opuszcza turniej wciąż goniąc za pierwszym zwycięstwem w mistrzostwach świata.
- 29' – Kerim Alajbegović uderza w górny róg zza pola karnego (1-0)
- 34' – Dośrodkowanie Dżeki prowadzi do gola samobójczego Sultana Al-Brake/Abunady (2-0)
- 42' – Hassan Al-Haydos dobija z bliska (2-1)
- 55' – Al-Haydos schodzi z boiska kontuzjowany, Katar traci kapitana
- 80' – Rezerwowy Ermin Mahmic zdobywa trzeciego gola, przypieczętowując zwycięstwo (3-1)


