
Podwójne trzęsienie ziemi w Wenezueli zabija ponad 920 osób; żona piłkarza ginie ratując córkę spod gruzów
Dwa silne trzęsienia ziemi o magnitudzie 7.2 i 7.5 nawiedziły Wenezuelę w środę wieczorem, zabijając co najmniej 920 osób, raniąc tysiące i pozostawiając dziesiątki tysięcy zaginionych. Wśród ofiar jest Andrea Bello, żona piłkarza Héctorga Bello, która własnym ciałem osłoniła swoją roczną córkę przed zawalającym się domem.
Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło okolice Caracas krótko po godzinie 18:00 czasu lokalnego 24 czerwca, jest najtragiczniejszą klęską żywiołową w Wenezueli od lat. Ratownicy wciąż przeszukują gruzy, a władze spodziewają się wzrostu liczby ofiar. Według wstępnych danych z piątku bilans wynosi 920 zabitych i prawie 3000 rannych, chociaż jeden raport podaje 929 zgonów. Około 50 000 osób widnieje jako zaginione.
Poświęcenie matki
Ludzki wymiar katastrofy ukazuje historia Andrei Bello, żony wenezuelskiego piłkarza drugiej ligi Héctorga Bello. Jak wynika z wpisów piłkarza na Instagramie, Andrea przebywała z córką Alaną w domu swoich rodziców, gdy budynek się zawalił. Rzuciła się na dziecko, chroniąc je przed spadającymi gruzami. Ratownicy znaleźli później ciało Andrei pod gruzami – jej poświęcenie pozwoliło dziewczynce przeżyć.
Opowiem jej, jak ją uratowałaś, moja miłości, jak oddałaś własne życie za naszą córkę, jaka byłaś odważną kobietą, która nigdy jej nie opuściła, nawet ostatnim tchem.
Dziecko zostało przewiezione do szpitala w Caracas, gdzie przebywa ze swoją ciotką. Héctor Bello, obrońca Marítimo de La Guaira, natychmiast pojechał do stolicy, aby być z córką.
Jak mam wytłumaczyć twojej córce, że oddałaś życie, by uratować jej życie, a mnie tam nie było, by cokolwiek zrobić? Jak mam to wytłumaczyć? Daj mi teraz siłę.
Jego hołd spotkał się z ogromnym wsparciem, przekraczając w piątek 700 000 polubień na Instagramie.
Akcja ratunkowa i rosnący bilans
Dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie 7.2 i 7.5 nawiedziły w szybkiej kolejności wieczorem 24 czerwca. Wstrząsy spowodowały ogromne zniszczenia w stolicy Caracas i nadmorskim stanie La Guaira. Zespoły poszukiwawczo-ratownicze wciąż pracują w zawalonych budynkach w poszukiwaniu ocalałych, podczas gdy władze ostrzegają, że liczba ofiar może jeszcze znacznie wzrosnąć. Jeden z raportów holenderskiej gazety Telegraaf mówi o około 50 000 zaginionych, co obrazuje skalę katastrofy.
- Dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie 7.2 i 7.5 nawiedzają okolice Caracas w Wenezueli.
- Budynki zawalają się w La Guaira i Caracas; Andrea Bello ratuje córkę, ale ginie pod gruzami.
- Wstępny bilans wzrasta do co najmniej 920 zabitych i 3000 rannych; niektóre raporty podają 929 zgonów i 50 000 zaginionych.
- Hołd piłkarza Héctorga Bello na Instagramie zbiera ponad 700 000 polubień; akcja ratunkowa trwa.
Środowisko sportowe opłakuje swoich
Tragedia dotknęła także bezpośrednio świat piłki nożnej. Caracas Fútbol Club potwierdził, że młodzieżowy zawodnik Razan Sijaa, członek ich drużyny U18, zginął wraz z rodziną w swoim domu w La Guaira. Klub opisał go jako radosnego, oddanego kolegę z drużyny, którego pamięć pozostanie żywa. W zawalonym budynku zginął również były piłkarz Marítimo de La Guaira, Victor Palacios.
Była Miss Wenezueli, Giselle Reyes, ogłosiła, że jej matka zginęła, gdy zawalił się jej budynek mieszkalny. Jej historia, podobnie jak Héctorga Bello, podkreśla bezlitosny bilans trzęsień ziemi wśród zwykłych rodzin w całym regionie.

