
Biegli: BMW przed tragicznym wypadkiem na A1 pędziło z prędkością do 329 km/h
Eksperci z zakresu rekonstrukcji wypadków przedstawili 21 września 2026 r. przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim liczący 400 stron raport. Zeznali, że Sebastian M. prowadził zmodyfikowane BMW z prędkością od 315 do 329 km/h przed zderzeniem z samochodem rodziny na autostradzie A1.
Ustalenia biegłych dotyczące prędkości pojazdów
Podczas rozprawy 21 września 2026 r. w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków złożyli uzupełniającą opinię liczącą blisko 400 stron w procesie Sebastiana M. Oskarżony odpowiada za spowodowanie 16 września 2023 r. tragicznego w skutkach wypadku na autostradzie A1, w którym zginęły trzy osoby. Zespół biegłych ustalił, że oskarżony prowadził swoje BMW M850i xDrive z prędkością od 315 do 329 km/h w chwilach poprzedzających zderzenie. Śledczy wyliczyli, że BMW uderzyło w pojazd ofiar z prędkością od 253 do 268 km/h, podczas gdy Kia poruszała się z prędkością około 140 km/h na włączonym tempomacie. Dane odzyskane w toku śledztwa z radaru dalekiego zasięgu Bosch LRR4/LRR5 zamontowanego w BMW zarejestrowały prędkość 300,6 km/h w momencie zniszczenia urządzenia.
Nasze opinie wskazują jednoznacznie, że prędkość pojazdu BMW mieściła się w przedziale 315–329 km/h. W tym zakresie kierujący operował swoim pojazdem. W tym czasie Kia poruszała się z prędkością około 140 km/h na włączonym tempomacie.
- Prędkość Kii na tempomacie
- 140 km/h
- Prędkość uderzenia BMW (dolna granica)
- 253 km/h
- Prędkość uderzenia BMW (górna granica)
- 268 km/h
- Odczyt radaru BMW w momencie zniszczenia
- 300.6 km/h
- Prędkość BMW przed wypadkiem (dolna granica)
- 315 km/h
- Prędkość BMW przed wypadkiem (górna granica)
- 329 km/h
Dynamika zderzenia i odrzucenie argumentacji obrony
Sąd usłyszał, że BMW uderzyło prawą przednią częścią w tylny lewy narożnik Kii. Analiza deformacji pojazdów, śladów na drodze, pokładowych rejestratorów zdarzeń oraz nagrań z wideorejestratorów wykazała, że Kia utrzymywała stały tor jazdy środkowym pasem bez gwałtownych manewrów. Biegli stwierdzili, że do kolizji doszło, gdy BMW rozpoczęło manewr zmiany pasa z lewego na środkowy. Dodatkowo inspekcja techniczna wykazała, że BMW zostało poddane tuningowi, co skutkowało utratą homologacji do poruszania się po drogach publicznych. Specjaliści od rekonstrukcji zakwestionowali również prywatną opinię techniczną przedstawioną przez obronę, wskazując na fundamentalne błędy pomiarowe w zakresie rozstawu osi, długości śladów hamowania oraz skali map.
Zajmuję się wypadkami drogowymi od 25 lat. W swojej karierze nie spotkałem się z takimi prędkościami na drodze, z jakimi mamy do czynienia w tym analizowanym wypadku.
Historia śledztwa i kroki procesowe
Wypadek miał miejsce w pobliżu miejscowości Sierosław pod Piotrkowem Trybunalskim, co doprowadziło do uderzenia Kii w bariery energochłonne i jej zapalenia się. W wyniku zderzenia zginęło małżeństwo z Myszkowa, Patryk i Martyna, oraz ich czteroletni syn Oliwier. Po zdarzeniu Sebastian M. opuścił Polskę, podróżując przez Niemcy i Turcję, aż dotarł do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Władze emirackie zatrzymały go, co doprowadziło do ekstradycji do Polski w maju 2025 r. Proces formalnie rozpoczął się w październiku 2025 r. i zgromadził blisko 30 tomów akt sprawy. Sesja z 21 września zakończyła etap przesłuchań świadków i biegłych, a pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych Katarzyna Hebda złożyła dziesiątki wniosków formalnych. Mowy końcowe obu stron zaplanowano na październik 2026 r., a oskarżonemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
- BMW zderza się z Kią na autostradzie A1 w pobliżu Sierosławia, wywołując pożar, w którym ginie trzyosobowa rodzina.
- Sebastian M. zostaje poddany ekstradycji do Polski po aresztowaniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
- Proces karny rozpoczyna się w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim.
- Biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków składają 400-stronicową opinię uzupełniającą, kończąc etap zeznań.
- Przedstawiciele oskarżenia i obrony mają wygłosić mowy końcowe.


