Bezpieczeństwo · Piotrków Trybunalski, Sierosław i Myszków

Biegli: BMW przed tragicznym wypadkiem na A1 pędziło z prędkością do 329 km/h

Eksperci z zakresu rekonstrukcji wypadków przedstawili 21 września 2026 r. przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim liczący 400 stron raport. Zeznali, że Sebastian M. prowadził zmodyfikowane BMW z prędkością od 315 do 329 km/h przed zderzeniem z samochodem rodziny na autostradzie A1.

Tekst AI na podstawie relacji rmf24.pl, www.gazetaprawna.pl, FAKT24.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Piotrków Trybunalski, Sierosław, Myszków · Polska
Jak do tego doszło
  1. październik 2025Proces karny rozpoczyna się w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim.
  2. 21.09Biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków składają 400-stronicową opinię uzupełniającą, kończąc etap zeznań.
  3. październik 2026Przedstawiciele oskarżenia i obrony mają wygłosić mowy końcowe.

Ustalenia biegłych dotyczące prędkości pojazdów

Podczas rozprawy 21 września 2026 r. w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków złożyli uzupełniającą opinię liczącą blisko 400 stron w procesie Sebastiana M. Oskarżony odpowiada za spowodowanie 16 września 2023 r. tragicznego w skutkach wypadku na autostradzie A1, w którym zginęły trzy osoby. Zespół biegłych ustalił, że oskarżony prowadził swoje BMW M850i xDrive z prędkością od 315 do 329 km/h w chwilach poprzedzających zderzenie. Śledczy wyliczyli, że BMW uderzyło w pojazd ofiar z prędkością od 253 do 268 km/h, podczas gdy Kia poruszała się z prędkością około 140 km/h na włączonym tempomacie. Dane odzyskane w toku śledztwa z radaru dalekiego zasięgu Bosch LRR4/LRR5 zamontowanego w BMW zarejestrowały prędkość 300,6 km/h w momencie zniszczenia urządzenia.

„Nasze opinie wskazują jednoznacznie, że prędkość pojazdu BMW mieściła się w przedziale 315–329 km/h. W tym zakresie kierujący operował swoim pojazdem. W tym czasie Kia poruszała się z prędkością około 140 km/h na włączonym tempomacie.”

Bogusław Śleziak
Obliczenia prędkości pojazdów w zderzeniu na autostradzie A1km/h
Prędkość Kii na tempomacie
140 km/h
Prędkość uderzenia BMW (dolna granica)
253 km/h
Prędkość uderzenia BMW (górna granica)
268 km/h
Odczyt radaru BMW w momencie zniszczenia
300.6 km/h
Prędkość BMW przed wypadkiem (dolna granica)
315 km/h
Prędkość BMW przed wypadkiem (górna granica)
329 km/h

Dane z tekstu artykułu

Dynamika zderzenia i odrzucenie argumentacji obrony

Sąd usłyszał, że BMW uderzyło prawą przednią częścią w tylny lewy narożnik Kii. Analiza deformacji pojazdów, śladów na drodze, pokładowych rejestratorów zdarzeń oraz nagrań z wideorejestratorów wykazała, że Kia utrzymywała stały tor jazdy środkowym pasem bez gwałtownych manewrów. Biegli stwierdzili, że do kolizji doszło, gdy BMW rozpoczęło manewr zmiany pasa z lewego na środkowy. Dodatkowo inspekcja techniczna wykazała, że BMW zostało poddane tuningowi, co skutkowało utratą homologacji do poruszania się po drogach publicznych. Specjaliści od rekonstrukcji zakwestionowali również prywatną opinię techniczną przedstawioną przez obronę, wskazując na fundamentalne błędy pomiarowe w zakresie rozstawu osi, długości śladów hamowania oraz skali map.

„Zajmuję się wypadkami drogowymi od 25 lat. W swojej karierze nie spotkałem się z takimi prędkościami na drodze, z jakimi mamy do czynienia w tym analizowanym wypadku.”

Marek Długosz

Historia śledztwa i kroki procesowe

Wypadek miał miejsce w pobliżu miejscowości Sierosław pod Piotrkowem Trybunalskim, co doprowadziło do uderzenia Kii w bariery energochłonne i jej zapalenia się. W wyniku zderzenia zginęło małżeństwo z Myszkowa, Patryk i Martyna, oraz ich czteroletni syn Oliwier. Po zdarzeniu Sebastian M. opuścił Polskę, podróżując przez Niemcy i Turcję, aż dotarł do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Władze emirackie zatrzymały go, co doprowadziło do ekstradycji do Polski w maju 2025 r. Proces formalnie rozpoczął się w październiku 2025 r. i zgromadził blisko 30 tomów akt sprawy. Sesja z 21 września zakończyła etap przesłuchań świadków i biegłych, a pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych Katarzyna Hebda złożyła dziesiątki wniosków formalnych. Mowy końcowe obu stron zaplanowano na październik 2026 r., a oskarżonemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar