
Rada Stanu Francji daje ostateczne zielone światło dla kontrowersyjnej autostrady A69 Tuluza-Castres
Rada Stanu odrzuciła w poniedziałek wszystkie pozostałe wyzwania prawne wobec autostrady A69 między Tuluzą a Castres, torując drogę do ukończenia 53-kilometrowego projektu, który był zaciekle kontestowany przez ekologów.
Ostateczne orzeczenie
Najwyższy sąd administracyjny Francji ostatecznie zatwierdził pozwolenie środowiskowe dla autostrady A69 łączącej Tuluzę i Castres, oddalając ostatnie apelacje przeciwników 29 czerwca 2026 r. Decyzja Rady Stanu, opisana jako ostateczna, jest zgodna z opinią sprawozdawcy publicznego i potwierdza orzeczenie Tuluzańskiego Sądu Apelacyjnego z grudnia 2025 r. Budowa 53-kilometrowego odcinka, rozpoczęta w 2023 r., może być teraz kontynuowana bez dalszych przeszkód prawnych.
Cztery oficjalne cele
W swoim oświadczeniu Rada wskazała cztery cele, którym ma służyć autostrada: skrócenie czasu podróży między Castres a Tuluzą, poprawę jakości życia mieszkańców, zwiększenie bezpieczeństwa drogowego oraz wkład w rozwój gospodarczy aglomeracji Castres. Stwierdzono, że żaden alternatywny plan – ani modernizacja istniejącej sieci drogowej, ani poszerzenie drogi RN126, ani poprawa połączeń kolejowych – nie jest w stanie spełnić wszystkich czterech celów tak skutecznie, jak połączenie autostradowe. Obecna podróż trwa około 1 godziny 15 minut; nowa droga ma skrócić ją o około 20 minut.
Prawny rollercoaster
- Trybunał Administracyjny w Tuluzie unieważnia pozwolenia środowiskowe, wstrzymując prace
- Sąd apelacyjny uchyla unieważnienie, umożliwiając wznowienie prac
- Rada Stanu ostatecznie zatwierdza pozwolenie, kończąc prawną sagę
Reakcja przeciwników
Kolektyw La voie est libre, reprezentujący mieszkańców i grupy ekologiczne, ostro potępił decyzję.
Grupa wyśmiała również orzeczenie ironicznym ostrzeżeniem: „Nad Tarnem udusi się w 69°C na asfalcie!” Przeciwnicy zapowiedzieli, że wkrótce ogłoszą „zaporową” stawkę opłat drogowych, oskarżając najwyższą władzę sądowniczą o zaprzeczanie zmianom klimatu w ocieplającym się świecie.Prawo ochrony środowiska zostało właśnie pogrzebane pod makabryczną jurysprudencją.

