Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© der Standard
Piłka nożna·przedwczoraj

Austria odnosi pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata od 1990 roku, pokonując Jordanię 3-1

Romano Schmid, gol samobójczy i rzut karny Marko Arnautovicia w końcówce zapewniły Austrii zwycięstwo 3-1 nad debiutującą Jordanią w pierwszym meczu grupy J, pierwszy triumf w Pucharze Świata od 1990 roku.

Wydarzenia meczu

Austria, prowadzona przez Ralfa Rangnicka, wróciła na scenę Pucharu Świata po 28 latach i potrzebowała walecznego występu, aby pokonać waleczną Jordanię. Romano Schmid przełamał impas w 20. minucie strzałem z dystansu, pierwszym golem Austrii w MŚ od 1998 roku. Jordan miał lepsze okazje w pierwszej połowie, a Ali Olwan trafił w poprzeczkę dwie minuty po golu i zmusił bramkarza Alexandra Schlagera do kluczowych interwencji. Olwan wyrównał w 50. minucie po składnej akcji z kontrataku. Losy meczu odwróciły się w 76. minucie, gdy po rzucie rożnym Yazan Al-Arab zdobył gola samobójczego, wyprowadzając Austrię na prowadzenie. W doliczonym czasie gry, po analizie VAR za rękę Salema Obaida, Marko Arnautović wykorzystał rzut karny, przypieczętowując zwycięstwo 3-1.

Arnautović zapisuje się w historii

W wieku 37 lat i 59 dni Arnautović został najstarszym zawodnikiem, który zagrał dla Austrii w Pucharze Świata, bijąc rekord Michaela Konsela z 1998 roku. Rzut karny uczynił go również najstarszym strzelcem Austrii w MŚ. Napastnik, który gra w Crvenej zvezdzie Belgrad i ma 48 goli w 134 występach, opisał swoje emocje po meczu.

To były moje pierwsze minuty w Pucharze Świata, moja rodzina na trybunach, strzeliłem gola i wygraliśmy – nie ma nic piękniejszego. Dzień dobry wszystkim Austriakom, dziękuję, że nas wspieraliście.

Arnautović, który już posiada rekordy reprezentacji w liczbie występów i goli, powiedział, że jego osiągnięcia nie są ważne. „Chcę dać z siebie wszystko z tą drużyną na moim ostatnim turnieju”. Jest jednym z zaledwie trzech austriackich zawodników (obok Schmida i Ivicy Vasticia), którzy zdobyli bramki zarówno na Mistrzostwach Europy, jak i na Pucharze Świata.

Nerwowy występ

Ulga Austrii mieszała się z realizmem po chwiejnym występie. Jordania, debiutująca w MŚ, często zagrażała z kontrataków i zasługiwała na więcej z tego meczu. Ralf Rangnick przyznał, że był to trudny mecz.

To był niezwykle trudny mecz. Jordania utrudniła nam życie. Potrzebowaliśmy czasu, aby znaleźć rytm. Zauważamy, że na Pucharze Świata panuje inna presja.

Pomocnik Konrad Laimer podkreślił odporność zespołu: „Mieliśmy fazy, w których graliśmy dobrze, i fazy, w których nie. Ostatecznie pokazuje to mentalność, że nigdy się nie poddajemy”. Arnautović przyznał, że zespół był „trochę nerwowy” na początku, co nie dziwi w przypadku drużyny bez doświadczenia w MŚ.

Messi następny

Uwaga szybko przeniosła się na następny mecz grupy J z Argentyną i Lionelem Messim. 38-latek zdobył hat-tricka w wygranym 3-0 meczu Argentyny z Algierią w drugim spotkaniu grupy. Kapitan David Alaba był pod wrażeniem, ale miał nadzieję, że argentyńskie fajerwerki ograniczą się do tego meczu.

Niesamowite! To, że Messi zaczyna od hat-tricka, to oczywiście szaleństwo. Dzięki Bogu, że zrobił to dzisiaj i – miejmy nadzieję – nie w przyszłym tygodniu. Trudno uwierzyć, że ma prawie 40 lat.

Austria zmierzy się z Argentyną w poniedziałek wieczorem, wiedząc, że dobry wynik z mistrzami świata byłby ogromnym krokiem w kierunku fazy pucharowej.

Santa Clara

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Kultura i sport