
Atak podczas berlińskiej parady równości: jedna osoba nie żyje, 29 rannych. Hamburg zaostrza środki bezpieczeństwa przed CSD
Samochód wjechał w tłum uczestników parady Christopher Street Day w Berlinie późnym wieczorem w sobotę. Jedna kobieta zginęła, a 29 osób zostało rannych. Władze zakwalifikowały zdarzenie jako zamach terrorystyczny o podłożu islamistycznym. Hamburg weryfikuje zabezpieczenia przed własną paradą zaplanowaną na przyszły weekend.
Atak w Berlinie
Późnym sobotnim wieczorem samochód wjechał w grupę ludzi na obrzeżach berlińskich obchodów Christopher Street Day. W wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 29 osób odniosło obrażenia, w tym niektóre poważne (według ministra spraw wewnętrznych Alexandra Dobrindta). Do zdarzenia doszło, gdy coroczna parada dobiegała końca.
Śledztwo i obława
W niedzielne popołudnie Dobrindt zakwalifikował czyn jako zamach terrorystyczny o podłożu islamistycznym, opierając się na wstępnych wynikach śledztwa. Podejrzany zbiegł z miejsca zdarzenia i pozostaje na wolności; trwa intensywna obława. Minister sprawiedliwości Stefanie Hubig poinformowała, że sprawę przejmie Prokuratura Federalna w Karlsruhe.
Reakcja Hamburga
Atak położył się cieniem na rozpoczęciu Tygodnia Równości w Hamburgu. Burmistrz Hamburga Peter Tschentscher oświadczył, że służby bezpieczeństwa miasta robią wszystko, aby chronić nadchodzącą demonstrację CSD i wydarzenia w ramach Pride Week. Na paradę w przyszłą sobotę spodziewane są setki tysięcy uczestników.
Atak w Berlinie kładzie się cieniem na rozpoczęciu Tygodnia Równości w Hamburgu. Hamburskie służby bezpieczeństwa robią wszystko, aby chronić demonstrację CSD oraz wydarzenia Pride Week w naszym mieście, tak aby również w tym roku z Hamburga popłynął silny sygnał tolerancji i różnorodności.
Senator ds. wewnętrznych Andy Grote zapowiedział przegląd środków bezpieczeństwa, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony przed atakami z użyciem pojazdów. Senator ds. równości Maryam Blumenthal poinformowała, że jej urząd pozostaje w ścisłym kontakcie z policją i społecznością queer, aby zapewnić uczestnikom możliwość bezpiecznego demonstrowania.
W obliczu strasznego czynu w Berlinie, środki bezpieczeństwa na przyszłotygodniową paradę CSD w Hamburgu zostaną ponownie dokładnie zweryfikowane, aby zapewnić najwyższy poziom ochrony.
W niedzielne popołudnie około 800 osób wzięło udział w czuwaniu w Hamburgu. Organizatorzy Hamburg Pride wezwali również do demonstracji w centrum miasta przy Neuer Jungfernstieg/Lombardsbrücke. Rzecznik Manuel Opitz podkreślił determinację społeczności.
Ważne jest, abyśmy nie pozwolili uczynić się niewidzialnymi poprzez przemoc. Teraz potrzebujemy wsparcia społeczeństwa miasta. Dlatego wzywamy wszystkich mieszkańców Hamburga do udziału w CSD.
Solidarność polityczna
Przywódcy z całych północnych Niemiec wyrazili wstrząs i solidarność. Premier Szlezwiku-Holsztynu Daniel Günther, patron tamtejszych wydarzeń CSD, stwierdził, że atak boleśnie uświadomił, jak krucha stała się wolność życia i kochania bez strachu. Premier Dolnej Saksonii Olaf Lies nazwał atak "podłym" i obiecał wsparcie dla Berlina oraz wszystkich, którzy opowiadają się za otwartym społeczeństwem. Druga burmistrz Hamburga Katharina Fegebank przyznała, że czuje "smutek i gniew", zauważając, że osoby queer wciąż muszą się bać tylko dlatego, że są queer.
To, że święto miłości i różnorodności stało się celem podejrzanego ataku islamistycznego, po raz kolejny pokazuje, że osoby queer wciąż muszą się bać – tylko dlatego, że są queer.
Kolejne kroki
Parada CSD w Hamburgu zaplanowana jest na przyszłą sobotę, 1 sierpnia. Władze prowadzą rozmowy z organizatorami w celu sfinalizowania koncepcji bezpieczeństwa. Wydarzenia Pride Week odbędą się zgodnie z planem, a organizatorzy kładą nacisk na widoczność i odporność.
- Samochód wjeżdża w tłum na CSD w Berlinie; jedna kobieta ginie, 29 osób rannych
- Minister spraw wewnętrznych Dobrindt kwalifikuje atak jako terroryzm islamistyczny; rozpoczęto obławę
- 800 osób na czuwaniu w Hamburgu; organizatorzy Pride wzywają do demonstracji
- Parada CSD w Hamburgu ma przyciągnąć setki tysięcy osób; weryfikacja środków bezpieczeństwa

