
Mężczyzna z nożem zaatakował dwoje amerykańskich turystów przy kasach biletowych pod Akropolem w Atenach
Mężczyzna uzbrojony w nóż zaatakował we wtorek rano dwoje amerykańskich turystów przy południowym wejściu na teren stanowiska archeologicznego Akropolu. Napastnik zranił poszkodowanych w dłonie, po czym został obezwładniony przez policję.
Przebieg ataku
Mężczyzna uzbrojony w nóż zaatakował dwoje amerykańskich turystów we wtorek rano, 21 lipca 2026 roku, przy południowym wejściu na teren stanowiska archeologicznego Akropolu. Do zdarzenia doszło w pobliżu kas biletowych naprzeciwko Muzeum Akropolu. Według ustaleń policji napastnik podszedł do dwojga turystów (kobiety i mężczyzny) i bez powodu zranił ich w dłonie.
Reakcja policji
Przechodzień powiadomił centrum szybkiego reagowania policji, gdy zauważył mężczyznę grożącego nożem pieszym. Funkcjonariusze z Dyrekcji Policji w Atenach przybyli na miejsce i zastali rannych obywateli USA. Napastnik, obywatel Grecji, został obezwładniony i aresztowany na miejscu. Władze przekazały, że mężczyzna prawdopodobnie cierpi na zaburzenia psychiczne.
Sprawca, obywatel Grecji, który według Policji Greckiej zmaga się z problemami natury psychicznej, został obezwładniony i aresztowany przez funkcjonariuszy Dyrekcji Policji w Atenach.
Ofiary i pomoc medyczna
Oboje poszkodowani odnieśli lekkie rany dłoni. Zespół szybkiego reagowania na motocyklach z Narodowego Centrum Pomocy Doraźnej (EKAV) przybył na miejsce i udzielił pierwszej pomocy. Wezwano również karetkę pogotowia. Obrażenia nie zagrażają życiu poszkodowanych.
Lokalizacja i czas
Atak miał miejsce przy południowym wejściu na Akropol, bezpośrednio naprzeciwko Muzeum Akropolu i kas biletowych. Jest to jeden z najbardziej uczęszczanych punktów turystycznych w Atenach, szczególnie w godzinach porannych w okresie letnim. Choć jedno ze źródeł wskazywało na poniedziałek, 21 lipca, większość mediów oraz kalendarz potwierdzają, że 21 lipca 2026 roku przypadał we wtorek.
Dalsze kroki
Podejrzany pozostaje w areszcie policyjnym. Nie ujawniono szczegółów dotyczących jego tożsamości ani potencjalnych zarzutów. Stanowisko archeologiczne kontynuowało normalną pracę po interwencji policji.


