
Atak na statek towarowy na Morzu Czerwonym u wybrzeży Jemenu; ochroniarze oddali ogień
W niedzielę statek towarowy został zaatakowany przez uzbrojonych napastników 30 mil morskich na południowy zachód od Hodejdy w Jemenie, poinformowało brytyjskie centrum ds. operacji handlu morskiego. Ochroniarze statku oddali ogień, po czym napastnicy wycofali się na większą jednostkę.
Atak
W niedzielę statek towarowy został zaatakowany na Morzu Czerwonym u wybrzeży Jemenu, poinformowało brytyjskie wojsko. Statek uruchomił sygnał alarmowy informujący o ataku nieznanych uzbrojonych napastników, według brytyjskiego centrum ds. operacji handlu morskiego (UKMTO). Do zdarzenia doszło 30 mil morskich (56 km) na południowy zachód od Hodejdy, miasta portowego kontrolowanego przez wspieranych przez Iran rebeliantów Houthi.
Łódź motorowa zbliżyła się do masowca i otworzyła ogień, co spowodowało, że ochroniarze statku oddali ogień. Następnie łódź motorowa odpłynęła do większego statku oddalonego o około 2 mile morskie, wyłączając system automatycznej identyfikacji. Statek towarowy i jego załoga są bezpieczni, podało UKMTO, a władze prowadzą dochodzenie.
Statek jest atakowany przez nieznanych uzbrojonych napastników.
- Domniemani piraci atakują statek 76 mil morskich na południe od Balhafu w Jemenie, powodując niewielkie uszkodzenia mostka.
- Łódź motorowa podpływa do masowca 30 mil morskich na południowy zachód od Hodejdy.
- Łódź motorowa otwiera ogień do statku towarowego.
- Ochroniarze statku oddają ogień.
- Łódź motorowa odpływa z powrotem do większego statku oddalonego o około 2 mile morskie, wyłączając AIS.
Zagrożenia ze strony Houthi i bezpieczeństwo na Morzu Czerwonym
Żadna grupa nie przyznała się natychmiast do odpowiedzialności za atak. Houthi grozili wznowieniem ataków na żeglugę, choć przed niedzielnym incydentem nie przeprowadzili żadnego. Rzecznik Houthi nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz ze strony Associated Press.
Rebelianci rozpoczęli ataki na statki towarowe na Morzu Czerwonym w 2023 roku w odpowiedzi na ofensywę Izraela w Strefie Gazy, zakłócając jeden z najbardziej ruchliwych międzynarodowych szlaków żeglugowych na świecie. Firmy przekierowywały statki wokół Afryki, aby uniknąć zagrożenia. Houthi obiecali wznowić ataki w 2026 roku po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael wypowiedziały wojnę Iranowi, głównemu międzynarodowemu sponsorowi grupy.
Szersze zagrożenia morskie
Piraci somalijscy byli ostatnio aktywni także w pobliżu Zatoki Adeńskiej. 1 lipca domniemani piraci zaatakowali statek 76 mil morskich (140 km) na południe od jemeńskiego portu Balhaf, powodując niewielkie uszkodzenia mostka, według UKMTO. Morze Czerwone pozostaje strefą wysokiego ryzyka dla żeglugi handlowej, z tysiącami statków przepływających corocznie między Europą a Azją.


