Bezpieczeństwo · Recea Cristur, Kluż-Napoka i Dej

Atak na załogę karetki w powiecie kłodzkim. Napastnicy użyli siekier i kamieni przez plotkę z TikToka

Załoga karetki pogotowia w Recea Cristur w powiecie kłodzkim została zaatakowana siekierami, kijami i kamieniami przez mieszkańców wierzących w plotkę z TikToka o rzekomym porywaniu dzieci przez ambulans. Kierowca doznał urazu rogówki od odłamków szkła i przeszedł pilną operację.

Tekst AI na podstawie relacji Mediafax.ro, Stirile ProTV i adevarul.ro. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Recea Cristur, Kluż-Napoka, Dej · Rumunia
Jak do tego doszło
  1. AtakSamochód blokuje drogę karetce; trzy lub cztery osoby wysiadają z kijami i siekierami, wybijają szyby i rzucają kamieniami, raniąc rogówkę kierowcy
  2. UcieczkaKierowca mimo obrażeń ucieka karetką do Kluż-Napoki; załoga dzwoni pod 112, ale policja nie zostaje wysłana
  3. SzpitalKierowca przechodzi pilną operację oka w Kluż-Napoce; lekarze szacują co najmniej 3 miesiące rekonwalescencji

Incydent

Załoga pogotowia ratunkowego z powiatu kłodzkiego została wysłana w sobotę 8 sierpnia po godzinie 21:00 do Recea Cristur, wsi oddalonej o około 30 kilometrów, aby pomóc pacjentowi, który zgłosił złe samopoczucie. Gdy załoga zatrzymała się przy wjeździe do wsi, aby zapytać grupę mieszkańców o drogę, ci zaczęli filmować pojazd i zachowywać się agresywnie, zamiast udzielić pomocy. Reakcja mieszkańców miała związek z krążącymi na TikToku plotkami o rzekomej czarnej karetce, która przyjeżdża do wsi, aby porywać dzieci, podaje Dejeanul.ro.

Napaść

Załoga kontynuowała jazdę do pacjenta, zabrała go i ruszyła w stronę szpitala w Dej. Po drodze samochód zablokował drogę karetce. Trzy lub cztery osoby wysiadły uzbrojone w kije i siekiery, po czym zaczęły uderzać w pojazd. Napastnicy kontynuowali atak i rzucali kamieniami, z których jeden rozbił szybę obok kierowcy. Odłamki szkła trafiły kierowcę w oko, powodując uraz rogówki.

Jeden z członków załogi opisał atak prasie.

„Wyszli z samochodu z kijami, z siekierami. Były to trzy lub cztery osoby. Tylko przytomność umysłu kierowcy karetki zapobiegła ofiarom. Uderzali w karetkę kijami, siekierami. Jeden z nich rzucił kamieniem, wybijając szybę kierowcy. Nasz kolega, kierowca karetki, jest ranny.”

Członek załogi

Ucieczka i pomoc medyczna

Mimo odniesionych obrażeń kierowca zachował panowanie nad pojazdem i dojechał do Kluż-Napoki. Załoga zadzwoniła pod numer alarmowy 112 i poprosiła o pomoc policji, jednak żaden patrol nie został wysłany na miejsce. Po dotarciu do Kluż-Napoki kierowca trafił do szpitala i został pilnie przewieziony na blok operacyjny. Odłamki szkła uszkodziły rogówkę, a lekarze ocenili, że rekonwalescencja potrwa co najmniej 3 miesiące.

Plotka z TikToka

Atak był bezpośrednio motywowany wiralową plotką na TikToku o czarnej karetce rzekomo podróżującej do wiejskich społeczności w celu porywania dzieci. Kiedy załoga zatrzymała się w Recea Cristur, aby zapytać o adres, mieszkańcy rozpoznali ambulans przez pryzmat tej plotki i zareagowali wrogością, filmując pojazd, zanim sytuacja przerodziła się w przemoc fizyczną. Pacjent, do którego wezwano pomoc, ostatecznie został zabrany i przebywał w karetce podczas ataku.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar