
Rosyjski dron uderzył w budynek Narodowej Akademii Nauk w centrum Kijowa
Rosyjski dron uderzył 28 września w budynek Narodowej Akademii Nauk w centrum Kijowa, zabijając co najmniej jedną osobę. W tym samym czasie rosyjskie siły przeprowadziły zmasowane ataki na Charków, Dniepr i Odessę.
Atak na Narodową Akademię Nauk
Popołudniu 28 września 2026 r. rosyjski dron uderzył w budynek prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy przy ulicy Wołodymyrskiej 54 w centrum Kijowa. XIX-wieczny obiekt stanął w płomieniach, a gęsty czarny dym wypełnił wyższe piętra, zmuszając przebywające tam osoby do wyjścia na parapety okienne w oczekiwaniu na pomoc strażaków. Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że jedna kobieta zginęła, a trzy osoby odniosły obrażenia wymagające hospitalizacji. Anatolij Zahorodny, prezes akademii, poinformował o śmierci co najmniej dwóch pracowników naukowych i dodał, że z kilkoma innymi osobami nie ma kontaktu. Budynek znajduje się w dzielnicy szewczenkowskiej, w pobliżu ambasady Niemiec, Sądu Konstytucyjnego oraz opery narodowej.
Jedna kobieta zginęła. Trzy osoby zostały ranne. Ratownicy przewieźli je do szpitala.
Skoordynowane ataki na infrastrukturę Kijowa
Dzienne uderzenie było częścią fali ataków powietrznych na ukraińską stolicę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza poinformowała o wystrzeleniu przez Rosję 165 dronów w nocy, z czego 112 zostało zestrzelonych lub zneutralizowanych. W ciągu dnia ataki dotknęły również centrum medyczne Dobrobut, stacje paliw oraz obiekty telekomunikacyjne w pobliżu biur Ukrtelekomu. Służby ratunkowe udzieliły pomocy czterem rannym w dzielnicy podilskiej (w tym trzem nastolatkom) oraz jednej osobie w dzielnicy hołosijiwskiej. Ministerstwo Obrony Rosji przyznało się do ataków na centra komunikacyjne w Kijowie, twierdząc, że obiekty te zapewniały dane i usługi mobilne dla ukraińskich sił zbrojnych.
- Wystrzelone przez Rosję
- 165 drony
- Zestrzelone lub zneutralizowane
- 112 drony
Ofiary w Dnieprze, Charkowie i Odessie
Rosyjskie siły przeprowadziły w ciągu dnia jednoczesne ataki na inne ośrodki miejskie. W Dnieprze uderzenie w budynek biurowy w godzinach pracy zabiło trzy osoby, a co najmniej 12 zostało rannych. Kolejna ofiara śmiertelna została odnotowana w Synelnykowem, o czym poinformował gubernator regionalny Ołeksandr Hanza. W Charkowie kierowane bomby lotnicze trafiły w budynki mieszkalne w dzielnicach kijowskiej i sałtiwskiej. Mer Ihor Terechow poinformował o co najmniej 25 rannych mieszkańcach, w tym ośmiorgu dzieciach. W obwodzie odeskim atak rakietowy uszkodził infrastrukturę portową oraz statek towarowy pływający pod banderą Palau, raniąc dwóch członków załogi.
- Ataki na budynki mieszkalne w Charkowie
- 43 osoby
- Atak na budynek biurowy w Dnieprze
- 12 osoby
- Atak na Akademię w Kijowie
- 3 osoby
- Atak na statek w porcie w Odessie
- 2 osoby
Reakcje dyplomatyczne i wojskowe
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że ekipy ratunkowe usuwają gruz i poszukują osób uwięzionych, jednocześnie wzywając do pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności przed międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości. Piotr Łukasiewicz, szef ambasady RP w Kijowie, formalnie potępił ostrzał akademii. W Moskwie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do trwających ataków, łącząc je z działaniami Ukrainy podczas wyborów w Rosji, które odbyły się tydzień wcześniej.
Ukraina będzie musiała zapłacić cenę za działania z ostatnich miesięcy.
Na froncie 3. Korpus Armii Ukrainy poinformował o odzyskaniu 51 kilometrów kwadratowych terenu i wzięciu do niewoli ponad 250 rosyjskich żołnierzy podczas operacji Vivaldi w północnym Doniecku, jak podał dowódca Andrij Biłecki. W Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump stwierdził, że zwrócił się do Zełenskiego o ograniczenie ataków dronów na rosyjskie rafinerie ropy naftowej.

