
Tysiące osób na Homomonument w Amsterdamie oddały hołd ofiarom ataku w Berlinie, deklarując dalszą widoczność
Podczas wtorkowego czuwania przy Homomonument w Amsterdamie uczczono pamięć Polki, która zginęła, oraz 29 osób rannych w wyniku wjazdu furgonetki w uczestników parady Christopher Street Day w Berlinie. Mówcy apelowali do społeczności queer o zachowanie widoczności w trakcie trwającego w Amsterdamie WorldPride.
Tysiące osób zgromadziły się we wtorek wieczorem przy Homomonument w Amsterdamie, aby upamiętnić ofiary ataku na paradę Pride w Berlinie. W sobotni wieczór furgonetka wjechała w tłum uczestników obchodów w stolicy Niemiec, po czym kierowca zaatakował ludzi nożem. Zginęła jedna Polka, a 29 osób odniosło obrażenia.
Uroczystość rozpoczęła się o godz. 20.00 minutą ciszy na Westermarkt. Następnie głos zabrali m.in. burmistrz Femke Halsema, przewodnicząca COC Myrtille Danse, drag queen Jennifer Hopelezz oraz holendersko-niemieccy influencerzy Daan Colijn i Karl Krause z bloga podróżniczego Couple of Men, którzy na 90 minut przed atakiem znajdowali się w miejscu zdarzenia.
Nadzieja nigdy nie będzie milczeć. Wygramy, jeśli będziemy ją wyrażać głośno i wyraźnie.
Strach i nienawiść nas nie powstrzymają. Będziemy świętować Pride.
Uczestnicy składali kwiaty, zapalali znicze i zostawiali tęczowe flagi przy trójkątnym pomniku wchodzącym w wody kanału Keizersgracht. Spotkanie było zarówno wyrazem żałoby, jak i protestem przeciwko nienawiści wymierzonej w społeczność LGBTQ+.
WorldPride w cieniu tragedii
Atak nastąpił podczas WorldPride, największego wydarzenia LGBTQ+ w historii Amsterdamu. Dzień przed zdarzeniem, w sobotę, w Amsterdamie odbył się marsz Pride Walk zorganizowany przez Stichting Homomonument. Przewodnicząca Femke van Casteren przyznała, że po marszu poszła spać z poczuciem spełnienia, które jednak zniknęło wraz z wiadomościami z Berlina.
Atmosfera wśród zgromadzonych była spokojna, lecz pełna napięcia. „Czuję się nieswojo, będąc tutaj” – powiedziała 64-letnia Aafke Vlaanderen Oldenzeel z Uitgeest. „Taki atak ma na celu wywołanie strachu, ale ja nie chcę się bać”. Jej córka, 29-letnia Tessa de Boer, dodała, że choć nie należy ulegać lękowi, myśli o nim są nieuniknione.
Poczucie zagrożenia
Atak rozbudził u wielu uczestników uśpione obawy dotyczące rosnącej nietolerancji. 72-letni Lloyd Klaverweide wyraził niepokój o młodsze pokolenie: „Czy wkrótce będą mogły być sobą?”. Wskazał na nietolerancję na ulicach i wśród młodzieży, „często legitymizowaną przez politykę krajową”.
Lucas Vieira (34 l.), pochodzący z Brazylii, przyznał, że początkowo w Holandii przestał obawiać się homofobii. „Dopiero teraz widzę, że wcale nie jest tu tak bezpiecznie, jak myślałem przez cały ten czas”. Zauważa to podczas konfrontacji z grupami młodzieży – „Poprzednie złe doświadczenia sprawiają, że jest to dla mnie wyzwalacz”.
Niedawne badania Uniwersytetu w Amsterdamie potwierdzają ten trend: 41 procent młodych ludzi w wieku 12–18 lat uważa, że nie wszyscy są równi, a 35 procent twierdzi, że nie powinno się samodzielnie decydować o tym, w kim się zakochujemy.
Solidarność w kraju i za granicą
Uroczystości zorganizowano również w innych holenderskich miastach. Przy ratuszu w Arnhem flagi opuszczono do połowy masztu, a na środę na godz. 19.30 zaplanowano zgromadzenie na Domplein w Utrechcie, gdzie przemówi burmistrz Dijksma.
W Berlinie pod Bramą Brandenburską ponad 24 ambasadorów zebrało się z inicjatywy ambasad Holandii i Wielkiej Brytanii, aby wyrazić wsparcie dla ofiar i społeczności LGBTQ+.
Następstwa i śledztwo
Władze niemieckie zakładają, że był to akt terroryzmu islamskiego. Wszystko na to wskazuje, jak stwierdził minister spraw wewnętrznych Dobrindt. 21-letni sprawca, Abdul B., zbiegł po ataku i został zabity podczas operacji policyjnej. Czuwanie w Amsterdamie, zakończone o godz. 21.30, pokazało, że społeczność queer nie da się zastraszyć. Jak ujęła to przewodnicząca COC Danse:
Miłość jest silniejsza niż nienawiść.
- Marsz protestacyjny Pride Walk w Amsterdamie, zorganizowany przez Stichting Homomonument.
- Około 90 minut po tym, jak influencerzy Daan Colijn i Karl Krause minęli miejsce zdarzenia, furgonetka wjeżdża w tłum uczestników Christopher Street Day w Berlinie.
- Sprawca Abdul B. ucieka po ataku nożem; zostaje zabity podczas późniejszej operacji policyjnej.
- Możliwość składania kwiatów i zapalania zniczy przy Homomonument w Amsterdamie w ramach wsparcia.
- Ponad 24 ambasadorów gromadzi się pod Bramą Brandenburską w Berlinie z inicjatywy ambasad Holandii i Wielkiej Brytanii.
- Tysiące osób gromadzą się przy Homomonument w Amsterdamie na minutę ciszy i przemówienia burmistrz Halsemy, przewodniczącej COC Danse, drag queen Hopelezz oraz influencerów Couple of Men.
- Złożenie ostatnich kwiatów przy Homomonument, zakończenie uroczystości.
