
Gianni Alemanno zwolniony z Rebibbia po 18 miesiącach, atakuje Meloni za przeludnienie więzień i zapowiada współpracę z Vannaccim
Były burmistrz Rzymu opuścił w środę więzienie Rebibbia, natychmiast oskarżając rząd o brak działań w kryzysie więziennictwa we Włoszech i deklarując współpracę z generałem Vannaccim.
Zwolnienie i deklaracje niewinności
Gianni Alemanno, 68-letni były burmistrz Rzymu, opuścił więzienie Rebibbia tuż przed godziną 10:00 24 czerwca 2026 roku, po odbyciu 1 roku, 5 miesięcy i 24 dni. Spotkało go około stu prawicowych aktywistów skandujących „jeden z nas”.
Alemanno został skazany za handel wpływami w śledztwie „Mondo di Mezzo” i otrzymał prawomocny wyrok 1 roku i 10 miesięcy. Jego środek zastępczy został cofnięty 31 grudnia 2024 roku, po czym został przeniesiony do Rebibbia.Opuszczam więzienie jako człowiek niewinny.
Warunki więzienne
Podczas pobytu w więzieniu Alemanno dokumentował swoje doświadczenia w internetowym „dzienniku celi”, który liczył 63 wpisy.
Poinformował, że przeludnienie sięga 140% i opisał ostatnią noc z nieznośnym upałem. Były minister stwierdził, że warunki pozbawiają osadzonych godności i że Republika Włoska „traci twarz”.Zastałem wszechświat więzienny o wiele bardziej zdegradowany i opuszczony, niż pamiętałem. Cele czteroosobowe przepełnione sześcioma osobami, w nędzy.
Atak na rząd
Alemanno ogłosił, że napisze do ministra sprawiedliwości Carlo Nordio i poprosi o spotkanie z administracją więzienną. Wezwał także premier Giorgię Meloni do otwarcia szerokiej debaty na prawicy, włączając w to ruch Przyszłość Narodowa i generała Vannacciego.W kwestii przeludnienia rząd Meloni nie zrobił nic.
Przyszłość polityczna
Alemanno, lider ruchu Niepodległość, oświadczył, że jego zaangażowanie polityczne będzie teraz towarzyszyć Vannacciemu, którego nazwał „kimś, kto łamie schematy i otwiera inną perspektywę”. Ujął swoje zwolnienie jako powrót do walki o systemowe zmiany, mówiąc, że opuszczenie więzienia było niemal jak „dezercja z okopu”. Pochwalił wielu funkcjonariuszy więziennych i personel medyczny, zaznaczając, że jedynym zwycięstwem podczas jego pobytu było częściowe ułaskawienie przyznane przez prezydenta Mattarellę 88-letniemu choremu więźniowi, który był przetrzymywany przez sześć lat.
Tło sprawy
Sprawa wynikała ze śledztwa „Mondo di Mezzo”, które ujawniło sieć powiązań między polityką, biznesem i przestępczością w Rzymie. Alemanno został skazany za nielegalny handel wpływami; zauważył, że przestępstwo to zostało od tego czasu zniesione. Jego wyrok zakończył się wczesnym rankiem w środę, co doprowadziło do zwolnienia.


